Już tyle piszemy o zagadnieniu dostępu do dóbr luksusowych, a Wy dalej piszecie, jakbyście nie rozumieli podstaw.....
Harleyowi zależy, by produkować więcej motocykli, by ich więcej sprzedawać np w Polsce. Rolexowi NIE, NIE i jeszcze raz NIE.
Mają pulę zegarków na cały glob, dla Polski również, i nic więcej. W chwili obecnej chcą zbudować nowy model stałego klienta - takie informacje płyną z wielu krajów. AD maja tylko na tym korzystać.
Tak jeszcze w ramach rozwinięcia wątku - przy sprzedaży Harleya, dealer tworzy razem z centralą Harleya plan sprzedaży na kolejny rok, pod ten plan centrala ustala z nim warunki, budżet marketingowy, bonusy itd. Jeśli dealer nie zrobi planu, ma obcinane różne profity, budżety marketingowe, mniejszy bonus etc.
W przypadku AD Rolexa to jest zupełnie na odwrót. AD zgłasza zapotrzebowanie ze zgłoszeń/zapisów od klientów, a Rolex decyduje jak szybko, w którym roku wręcz, te zapisy zrealizuje.
Dlatego też, dodanie kolejnego AD zupełnie nic nie da, bo tu nie działają mechanizmy rynku popyt-podać, których tak ślepo niektorzy się uczepili