Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pablo122

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez pablo122

  1. Zwykly BB to najlepszy zegarek... na zdjeciach. Na zywo jest nieproporcjonalny jak na nurka. Za plaski, patelnia, wydaje sie za duzy jak na ten styl, klasyczny vintage diver. Koniec koncow jest jakby za maly, jakby ktos sie rozpedz il i w 3/4 drogi sie zatrzymal. Do tego stopnia ten zegarek jest dla mnie dziwny, ze jak zobaczylem niebieskiego w Kruku to zapytalem co to jest? Jednak przyznaje, ze na zdjeciach super oddaje ducha czasow kiedy nurkowanie bylo naprawde sportem ekstremaljym Natomiast 36 jest taki fajny jakbym sie przeniosl do przedwojnia
  2. Mi sie podoba barzdo 36. Jednak jak go mierzylem w GK to zarowno Bartek jak i sprzedawca wymownie kiwali glowami. W sensie zebym jednak odpuscil , ale ja sadze ze to kwestia przyzwyczajenia. Zegarek dla mnie bardzo urokliwy i zdecydowanie ciekawszy niz zwykly BB
  3. Tylko w tym przypadku nie martwisz sie o zegarek tylko spisujesz na straty to w co nim przywaliles. Deep Sea super. Nosilbym. Grubosc, wysokosc mi pasuje. Zdaje mi sie, ze to moj, "wlasnie ten" zegarek na dozycie Szybko go jednak nie kupie
  4. To spoko. Masz sprawdzony egzemplarz
  5. Gratuluje! Widze, ze osiagnales swoj cel! Szacunek! Po ryskach na zapieciu mniemam, ze uzywka? (Chociaz wystarczy kilka godzin szczerego uzytkowania) Mazik sie znudzil czy inne zrodlo
  6. Chyba nie Jakbym mogl wejsc do Kruka i wyjsc z nim to by byl Teraz jeden sprzedawca mowi dwa lata, a jak bylem z Bartkiem dwa tygodnie temu to inny mowil 6-8 miesiecy. Nie dla mnie taka zabawa. Mazik gratulacje, bedziesz Pan zadowolony (sorry, z opoznieniem, ale dopiero teraz mam chwile). U mnie formula tego zegarka sie niestety wyczerpala. To co podkreslalem jako zalete czyli rzekoma wygoda suba i fun deepsiaka, zaczelo mnie uwierac i okazalo sie wada. Ani nie jest wygodny jak sub, ani rockendrolowy jak deep sea. Po prostu kompromis. SDDS chodzil za mna juz w 2012r jak kupowalem suba, teraz jest jeszcze d-blue, ale jest kilka znakow zapytania tzn pstrokata tarcza na co dzien,( ale taka ma byc) i czas oczekiwania. Za granica jest od reki, ale sporo drozej niz w Kruku (z karta akceptowalne 47k). Zobaczymy jak sie sytuacja ulozy. Moze za ~50k mozna by przyatakowac juz AP divera? Jeszcze opcja Blancpaina FF wisi jak siekiera Dzieki Bartek za spotkanie Jednak stara referencja Submarinera w starciu z cerakika to makabra. Bransoleta od razu w kibel jedynie nato ratuje. Dla mnie uzasadnione posiadanie starych suba czy sd bylo by tylko w tedy gdybym mial tez nowe ref. PS bez urazy Koledzy posiadacze i fani starych Nalezy sie Wam tez mistrzowskie foto mojego autorstwa dokumentujace spotkanie
  7. W Galerii Kazimierz w Kruku, obnizyli cene na metce na 6,3k. Przy obcenionych produktach karta juz chyba znizki nie daje. Na jomashop masz za ok 1k$
  8. To jest kolejny krok po DSG, czyli skrzynia trzy (troj) sprzeglowa. W skrocie trzy skrzynie
  9. W Krakowie dzien po otwarciu byl Cameron i cena dokladnie taka sama jak zwyklego SDDS czyli 52k z groszami. Zanim wzialem go do reki to juz gosc mi powiedzial, ze ten egzemplarz juz jest sprzedany, a czas oczekiwania to nawet dwa lata. W sumie to do ceny bylem zdziwiony, bo ubzduralem sobie , ze d-blue jest z 10k drozszy. Drugie zdziwko to takie, ze chlopaki dwa tygodnie temu pisali, ze jeszcze jest w salonie . Cos go dlugo klient nie moze odebrac
  10. Gdzie kupil? Dlugo czekal? Byl ostatnio na alle nowka w foliach chyba z Kruka.
  11. Piekne zdjecie. Zegarek bardzo mi sie podoba, ale glownie na zdjeciach Ta dziura miedzy paskiem, a koperta to totalna porazka. Chyba nato, albo custom robiony tylko pod te koperte sie nadaje
  12. Co na dzień dzisiejszy można kupić za 5k funtów? Myślałem, że tego uniknę, ale będę w Manchesterze, to mogę być też w Londynie, a akurat tyle wziąłem w rozliczeniu (po 5zł), a bank daje mi 4,8 dzisiaj. Co prawda nie jestem na kupnie, ale jakby się coś trafiło po tej już mitycznej funtowej taniości
  13. Jak maja w krakowskiej to moze w Silesi tez maja
  14. Przekonaliście mnie, zostawiam go Nie sprzedał się przez dwa dni, więc wychodzi na to, że jest niesprzedawalny Kasy dzięki Bogu nie potrzebuję, a urozmaicanie...hmm... Przerabiałem to już i na razie podziękuję. Ponad sto zegarków, miałem paski w cenach porządnych zegarków, miałem dziesiątki klamer, które były dziełami, nawet jedna z Matką Boską od Staruszka, miałem vintage, pudła i rotomaty w cenach... chorych. Na tym wszystkim straciłem tyle, że pewnie mógłbym kupić mieszkanie Z jakiś powodów nie utrzymałem tych rzeczy, więc jak teraz zacznę zakupy to się pewnie też skończy wyprzedażą. Teraz mam stabilną sytuację i muszę to docenić i doceniam! Dziękuję Koledzy, szczerze dziękuję naprawdę. Kończymy telenowelę pt. "pablo sprzedaje Roleksa"
  15. Masz racje, na Roleksie to sie konczy. Mysle o zegarkach kolekcjonerskich, nie do tyrania tylko do ogladania i odswietnego noszenia tylko, ze to juz dziesiatki/setki tysiecy $. Tak jakos mi sie przestawia. Przez kilka lat mialem frajde z takiego uzywania zegarka ale teraz jakos mnie puszcza
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.