Moim zdaniem źle podchodzisz do tej transakcji. Traktujesz Jansenową jak zwykłą handlarę na bazarze, a jednak pomimo jej humorów jest to postać zasługująca na duży szacunek. Nie twierdzę, że jej nie szanujesz, tym bardziej że ona w stosunku do Ciebie zachowuje się bardzo nie profesjonalnie. Nie chce mędrkować, ale zrobiłem ostatnio kurs u Sarneckiego gdzie naczelną zasadą przy negocjacjach jest NIE NEGOCJUJ CENY . Niedorzeczne to się wydaje, ale przetestowałem to u developera miesiąc temu i dostałem cenę nieosiągalna normalnie, ani słowem nie wspominając o kasie, niesamowite co można uzyskać traktując człowieka jak partnera, a nie przeciwnika Oczywiście cena jest bardzo ważna, ale w przypadku luksusowych zegarków nie najważniejsza. Przy zakupie na chrono jest wiele dodatkowych "atrakcji" od kursu walut, po cegłę w paczce. Ja wielokrotnie kupowałem w Jansenie i na końcu i tak cena okazywała się najlepsza na świecie