Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sthool

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1930
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez sthool

  1. Ostatnio jakoś tak wpadł mi w ucho twór "In the army now" w wykonaniu Status Quo: Zacząłem więc "grzebać" w poszukiwaniu informacji an temat tego kawałka i ze zdziwieniem odkryłem, iż jest to cover utworu mało znanej grupy Bolland & Bolland: http://www.youtube.com/watch?v=PZHnmCz6YvE&feature=related Co prawda wersja wersja Status Quo podoba mi się bardziej, jednak warto zwrócić uwagę na pozostałe dokonania grupy Bolland & Bolland - szczególnie album "Silent Partners" i pochodzący z niego singiel "All Systems Go Go": A tak z innej beczki, "Siostrzyczki" dość mrocznie: http://www.youtube.com/watch?v=GHvdgdMZZ1w
  2. Ostatnio, często mimowolnie mam okazję zasłyszeć w "popularnych" stacjach radiowych zbezczeszczoną przez jakiś "zespół" wersję utworu "Forever Young" grupy Alphaville. Sam utwór (w oryginale oczywiście) i album o tym samym tytule były swego czasu bardzo popularne. Jednakże grupa Alphaville może dziś budzić pewne kontrowersje - wszakże to "sztuczne" syntezatorowe granie lat 80-tych, aczkolwiek chciałbym zwrócić uwagę na pewną perełkę w ich wykonaniu. Chodzi o utwór "A Victory of Love":
  3. Ktoś na tym forum nazywał kiedyś rakiety tego typu "............ koło zamachowe" (w miejsce kropek wstawić odpowiedni kolor tarczy) Bardzo mi się one podobają wizualnie; jedyne zastrzeżenie budzi u mnie ring z indeksami godzinowymi - jest on wykonany z lichego plastiku - trochę słabo, bo można było zrobić coś w stylu Wostoków, gdzie ringi z indeksami były metalowe integralne z kopertami, tak jak tu: http://www.ussrwatches.info/main.php?g2_itemId=3817 Niestety ni udało mi się zdobyć Rakietki-koła zamachowego, kiedyś dorwałem jakiegoś "trupka" ale ze względu na kiepski stan (pęknięcie wspomnianego plastikowego elementu, słaba tarcza) porzuciłem zamiar odnowienia.
  4. Bez zdjęcia mechanizmu ciężko coś stwierdzić. Wygląda na to, iż jest to Poljot z werkiem 2408 lub 2409 (kolejno 16 lub 17 kamieni). Produkcja w latach 60-tych. Tarcza zniszczona, warstwa galwaniczna na kopercie poprzecierana, więc wartość zegarka znikoma
  5. Dobre zdjęcia! Można tego małego delikwenta porównać z "normalnym" 2209 (w obu przypadkach jest czego pogratulować ). Wychodzi na to, że ten mały Poljot to taki ówczesny "unisex" - rozmiar iście damski, stylistyka męska
  6. To już wiem do jakiego modelu były takie malutkie tarcze przystosowane do werku 2209. Toż to chyba rozmiar jak w damce jakiejś! Jaką on ma średnicę?
  7. Jeżeli pierwszy raz spotkałeś się z czteroramiennym balansem, to wnioskuję, że nie rozbierałeś nigdy werku Rakiety 2609HA i pochodnych Chyba właśnie za sprawą tego balansu cały czas wydawało mi się, że te chińskie tandety to kopie Rakiet 2609HA. Dopiero zdjęcia w Twoim poście wykazały "bliską znajomość" z poljotowskim "wołem roboczym"
  8. O widzę, że trafił się dość rzadki Wostok 2209 w stalowej kopercie (drugi od lewej w dolnym rzędzie). Gdyby jeszcze tarcza była w lepszym stanie, to miałbyś kawał solidnego zegarka (b. trwały i dokładny werk 2209 + niełuszcząca się koperta)
  9. No nie chciałem tego napisać wprost Ale nigdy nie można być w 100% pewnym, że mamy do czynienia ze składakiem - ktoś tu ostatnio pisał (ale dotyczyło to chyba Rakiety) że tarcze charakterystyczne dla zegarków złotych występowały też oryginalnie z "zwykłych" kopertach.
  10. Tarcza faktycznie piękna; o ile dobrze kojarzę , to oryginalnie takie tarcze montowane były w Poljotach ze złotymi kopertami Co do wskazówek - to nie mam pewności, ale raczej nie są oryginalne
  11. Czyżby tarcza (a może i werk też) z Rakiety "All Gold"? : http://www.allegro.pl/item960962951_ogromna_rakieta_38_mm_tarcza_cudo.html
  12. Ten opis to chyba będzie bezkonkurencyjny w tym roku. Aż się zacząłem bać, iż po moje Slavy zaczną przychodzić duchy byłych właścicieli
  13. Gwoli ścisłości - w tym Wostoku siedzi 2414 a nie 2409
  14. Stosunkowo niedawno była dyskusja odnośnie materiału stosowanego na koperty radzieckich zegarków: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/37919-radzieckie-koperty/page__p__436397entry436397 Wynika z niej, iż ten "szarawy" metal to jednak nie jest stal
  15. Moja Wołna (koperta tego samego kształtu, tyle, że chromowana) ma średnicę 34 mm i w uszach też nietypowe 17 mm. Ten rozstaw uszu to trochę niewdzięczny jest, bo nie dość, że trzeba ścisnąć krawędzie paska (pasek 17mm nie jest łatwo osiągalny) to jeszcze trzeba szukać odpowiednich teleskopów (nie każda "osiemnastka" pasuje)
  16. ...A i Slava niczego sobie, że o "Drużbie" w tle nie wspomnę
  17. http://www.allegro.pl/item930875381_budzik_molnia.html Pierwszy raz widzę takie cudo Czy oryginalnie występowały Mołnie-budziki, czy tez jest to sprytna przekładka tarczy z popularnego chodzika?
  18. Bardzo podobnego lub nawet identycznego Majaka widziałem kiedyś na naszym wrocławskim bazarku na dw. Świebodzkim. Sprzedający chciał za niego 50zł. Trzeba przyznać, że pomimo prymitywności mechanizmu (np w porównaniu z mołniami - chodzikami) ten Majak robi duże wrażenie wizualne
  19. Tymczasem ja ostatnio słucham czegoś z innej beczki Niemiecki zespół Camouflage; starsze utwory brzmią nieco podobnie do wczesnego DM, ale na początek coś niestarego: http://www.youtube.com/watch?v=HJrBRu3btXM Ponadto godna polecenia jest pierwsza płyta tego zespołu pt "Voices & Images" - single, które promowały tę płytę może nie są powalające, ale wśród pozostałych utworów znajdziemy istne perełki Poza tym słucham ostatnio polecanego tu niegdyś Clan of Xymox.
  20. Niestety koperty w tych Startach były wykonywane ze złoconego aluminium, więc jedyną ich zaletą było to, że były lżejsze niż ich odpowiedniki z metali "kolorowych" Wydaje mi się ponadto, iż 11-kamieniowe budziki z Drugiej Moskiewskiej Fabryki (Slava/Mir/Drużba) posiadały niekiedy obudowy wykonywane tą samą technologią (przykładem może być tu Slava - kula ziemska z rakietą ).
  21. No właśnie - ktoś może wie jakie substancje były stosowane w masach świecących do wskazówek i indeksów? Chodzi mi nie tylko o zegarki naręczne ale przede wszystkim o "militarne" typu ACzS czy "wojskowa" Mołnia, w których świecenie jest znacznie intensywniejsze i dłuższe.
  22. Na "konkurencyjnym" forum pokazywane są same wspaniałe rzeczy na temat werków 2809. Zdjęć werków nie będę oglądał, bo nie będę mógł zasnąć Ale pod względem formalnym pojawiają się błędy - np. Kolega Svedos (szacunek dla Niego za dużą wiedzę ) Twierdzi, że koła zębate werków Almaza (18j.) i Wołny (22j.) są wymienne - a to nie jest prawdą - Wołna ma minimalnie krótsze trzpienie kół zębatych - elementy te nie są wymienne
  23. Ze zdjęcia Wołny wynika, iż wskazówki są oryginalne - rozpoznać to można po dużych średnicach przy otworach mocujących wskazówki na ćwiertniku/kole godzinowym. Ta cecha wyróżnia mechanizmy serii 2809 i rozwiewa ewentualne wątpliwości. Po prostu musiały występować wskazówki w takiej (nietypowej) stylistyce, a to, że póżniej montowano podobne do Wostoków 2409A świadczy tylko o dużej fantazji projektantów
  24. http://www.allegro.pl/item873927602_molnia_molnija_nawigator_wstylu_laco.html Komentarz, co do opisu aukcji i ceny jest chyba zbędny...
  25. Moim zdaniem warto reanimować tego Wostoka do codziennego noszenia - te mechanizmy są bardzo "wdzięczne" tzn. zachowują dużą dokładność w w codziennych warunkach (nie jest to zegarek "na półkę"). W Twoim zegarku jest starsza wersja werku 2209 - ma ona ładniejsze szlify i "fazki" na brzegach oraz inne mocowanie końca włosa w mostku. Dodatkowym atutem Twojego Wostoka jest ciekawa tarcza w dość dobrym stanie
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.