Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

sthool

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1930
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez sthool

  1. Łucz 23-kamieniowy w rozsądnej cenie, prawdopodobnie NOS i ciekawa plastikowa Slava kwarc: http://allegro.pl/ze...2061990455.html http://allegro.pl/ze...2061991617.html A tutaj biurkowe Mołnie w dobrych cenach: http://allegro.pl/zegarek-biurkowy-molnija-039-039-zsrr-i2079386520.html http://allegro.pl/mo...2083134102.html Ta druga ma starszą, rzadziej już spotykaną wersję mechanizmu
  2. Wygląda na to, że urwał się łeb od śruby trzymającej koło naciągowe, skutkiem czego owe koło wypadło. Wykręcenie "resztki" śruby nie powinno stanowić problemu, podobnie jak dobór nowej śruby. Gorzej jeśli przy "strzale" spowodowanym spadnięciem koła ucierpiała sprężyna napędowa. No i jeszcze jedna ważna rzecz - trzeba w mechaniźmie poszukać wspomnianego łba śruby, może on bowiem zablokować przekładnię.
  3. Fajny Ale widzę dwa "kwadraty" na klucz. Do czego jest ten drugi? Przestawianie wskazówek?
  4. Jest to Poljot z mechanizmem 2609 pierwszej generacji, nie jest tak często spotykany jak jego następca, który wyglądał tak: http://www.ranfft.de...k&Poljot_2609_H Orientacyjne lata produkcji: koniec lat 60 - pierwsza połowa lat 70-tych (może jeszcze któryś z bardziej obeznanych kolegów poda dokładne przedziały czasowe). Ten mechanizm to wersja bazowa - ponadto były jeszcze wersje z datownikiem oraz 30-kamieniowe z automatycznym naciągiem (z tym, że najrzadsza była opcja "automat bez datownika"). Co do zainteresowania kolekcjonerów - raczej większe niż w przypadku drugiej generacji 2609. Poza tym Twój Poljot ma niezłą stylistykę i stan zachowania, zatem - pogratulować
  5. Co prawda to kwarc i cena nie jest taka okazyjna, ale moim zdaniem ten zegarek jest godny polecenia: http://allegro.pl/lucz-quartz-pozlacany-i2069208946.html Sam posiadam "bliźniaczkę" takiego Łucza - czyli Sekondę z 2356 i muszę przyznać, że prezentuje się bardzo efektownie. W połączeniu z jakimś lepszym paskiem mamy niezłego, dokładnego garniturowca
  6. Przede wszystkim to w tym Wostoku jest nieoryginalny mechanizm bądź składak, bo to model bez datownika czyli kaliber 2209, a nie 2214 No ale w opisie pojawia się zdanie "Jest jednym z niewielu 2214 bez funkcji daty", co tylko podnosi potencjalną atrakcyjność zegarka - oczywiście dla osób nie do końca obeznanych w temacie.
  7. Podpisuję się pod tym obiema rękami Bardzo lubie twórczość P. Gabriela, ponadto jestem też fanem Kate Bush, która jak wiadomo miała z Peterem Gabrielem trochę wspólnego. I nie myślę tu jedynie o stosunkowo dobrze znanym uspokajaczu ("Don't give up") ale o tym:
  8. Wczoraj jeden z moich budzików na werku 5671 (Drużba 4-57) odmówił posłuszeństwa - tzn. zatrzymał się, a po pełnym nakręceniu ruszał tylko na jakąś godzinę Pomyślałem, że werk wymaga czyszczenia - ostatnie czyszczenie i oliwienie wykonywałem mu ponad 4 lata temu. Jakże wielkie było moje zdziwienie, gdy po zdjęciu pokrywy zobaczyłem, że jedno z osi kół zębatych ustawiona jest lekko skośnie. Oczywiście chodzi o tę najsłabszą oś, na której jest osadzone koło zazębiające się z kołem minutowym. Zaś ściślej rzecz biorąc chodzi o górne łożysko tej osi - swego rodzaju wadą konstrukcyjną jest szybsze zużywanie się tego łożyska. Po rozebraniu przekładni okazało się, że czop tego łożyska praktycznie zniknął a sama oś "wyskoczyła", lecz werk był jeszcze w stanie pracować z dużym oporem około godziny. Ciekawe jest też to, że tuleja łożyska (w mostku) nie posiada widocznego zużycia (owalizacji), co w późniejszych werkach 5671 było częste.
  9. Ogólnie to kwarcowe Łucze w "de-luxe'owych" kopertach są moim zdaniem rewelacyjne (i to nie tylko z tak piękną tarczą). Mają wszelkie wizualne zalety mechanicznych Łuczy i de Luxe'ów a pozbawione są ich wad (czyli wszelkich bolączek werku 2209). PS - Krzysiek_W - dałeś radę złożyć ten zespół nastawczy w którymś Twoim 2356?
  10. Coś nie mogę znaleźć tematu o składakach na Allegro, więc dam to tutaj: http://allegro.pl/un...2016418912.html Tarcza od złotego Łucza, werk od Poljota-automata 29j., koperta "All-steel" (chyba też Poljot, ale raczej późniejszy niż 29j.), wskazówki też z innej bajki. Ciekawe za ile pójdzie taki mix?
  11. Miłośnikom synth-popu (a takich kilku tu jest) polecam ten mało znany zespół: http://www.youtube.com/watch?v=7ny9mcy_WzQ Z tego, co wyczytałem, to zespół pochodzi z Norwegii i w latach 80-tych wydał dwa albumy
  12. Pierwsze dwa wyglądają bardzo ciekawie - są genialne w swojej prostocie, a specyficzny kształt wskazówek sprawia, że nawet z dystansu kilku metrów bez problemu odczytamy która jest godzina (np po przebudzeniu po ciężkiej nocy ). Zaś w przypadku trzeciego budzika należały pochwalić pieczołowitość z jaką dokonano odnowienia obudowy - wyszło to bowiem genialnie
  13. No i wygląda na to, że użytkownik Dolcevit (poprzednio przeze mnie polecany) zagląda na nasze Forum. Nastapiła bowiem u Niego znaczna podwyżka cen Jednak jest jeszcze do wzięcia Łucz na 2209 za 75PLN
  14. Myślę, że przedmioty Allegrowicza dolcevit są godne polecenia. Oczywiście wśród wielu jego aukcji nas interesują te z działu "biżuteria i zegarki": http://allegro.pl/li...&category=19732 Ceny może nie są śmiesznie niskie - ale wygląda na to, że te zegarki to NOS-y, choć może zdjęcia tego idealnie nie oddają. Sam zakupiłem u niego kwarcową Rakietę - oczywiście NOS z papierami.
  15. Może już gdzieś na Forum pojawił się taki ciekawy katalog - jeśli tak to proszę o usunięcie posta: http://www.relojes-rusos.com/Raketa%20%28by%20m-watches%29%20Quartz.pdf
  16. No ciekawe egzemplarze Z tymi mosiężnymi kołami zębatymi to trochę dziwna sprawa - w starych kołach były wybrania materiału - zmniejszano w ten sposób bezwładność kół, a przy okazji uzyskiwano oszczędność mosiądzu. Wychodzi na to, że sam proces produkcji kół ażurowych jest bardziej kosztowny niż mosiądz, który można by zaoszczędzić poprzez stosowanie wybrań. Moim zdaniem nawet najbardziej skromna Slava 5671 stoi wyżej nad chińskimi wynalazkami o aluminiowych płytach.
  17. Dzięki za dokładne wyjaśnienie. Nie wiedziałem na przykład o fakcie produkcji bezkamieniowych 5671, nie znałem też przybliżonego okresu zakończenia produkcji tych budzików. Jednak przypuszczałem, że ostatnie egzemplarze były mocno zubożone w stosunku do swoich poprzedników. Twój post potwierdził moje przypuszczenia
  18. A mógłbyś wrzucić zdjęcia mechanizmów? Bo wygląda, że te Slavy pochodzą z końcowego okresu produkcji - jestem ciekaw jakie uproszczenia zastosowano w "ostatnich" werkach
  19. A to tu bezdyskusyjnie - oryginalny 2623HA był bardzo solidnym werkiem. Stylistyka tamtych Rakiet też była nienaganna Jedynie trwałość kopert była średnia. @vpyr - takie Rakiety jak Twoja były opisane jako "CCCP" po to, aby zwiększyć ich sprzedaż - taki sprytny chwyt marketingowy - korzystanie z dobrej sławy zegarków z "minionej epoki"
  20. Właśnie tu można dyskutować, ponieważ wiele ze współczesnych Rakiet 24H miało "chałupniczo" przerobione werki 2609HA lub też jakieś totalne samoróby ("żółta" płyta 24H, bez żadnej powłoki galwanicznej + reszta częsci przełożona z 2609HA)
  21. Quest gratuluję wszystkich nabytków, ale w szczególności tej Mołni kominkowej. Ile ona może ważyć? Bo coś mi się zdaje, że kamienna obudowa i mosiężne zdobienia lekkie nie są
  22. Jeśli po odkręceniu tej śrubki nic nie wystrzeliło, to znaczy, że ta większa blaszka o skomplikowanym kształcie jedynie zeskoczyła ze swego miejsca. Jeżeli to możliwe, to wkręć śrubkę lekko (bez mocnego dokręcania), tak aby tylko "nakryła" blaszkę. Później staraj się przesuwać blaszkę, tak aby wskoczyła - zgodnie ze zdjęciem trzeba by tę blaszkę przesuwać w dół - w kierunku wałka. Jeśli już "wskoczy" to można dokręcić śrubkę do oporu. Wiem, że trochę trudno udzielać porad nie mając przed sobą zegarka, ale opisane przeze mnie działania mają charakter uniwersalny w odniesieniu do tych werków - u mnie zawsze kończyło się to powodzeniem, a przez ręce przeszło mi już około 30 werków 2356
  23. Jest tam takie "uszko", które trzeba odciągnąć odsuwając tym samym dźwigienkę nastawnika (uszko to jest wykonane w samej dźwigience i jest umieszczone pod tą falistą blaszką, na zdjęciu z lewej strony mechanizmu). Można też delikatnie przesunąć dźwigienkę nastawnika przy samym podtoczeniu w wałku naciągowym. No i lepiej nie odkręcać tej śrubki z dużym łbem, bo może to skończyć się "wystrzałem" całego zespołu nastawczego Oczywiście po odciągnięciu dźwigienki wałek jest uwolniony.
  24. Jeśli oprócz Slav masz już budziki Rakieta i Łucz, to do znalezienia pozostały Ci jeszcze budziki Zaria Właśnie Zarie to, moim zdaniem, była najwyższa półka jeśli chodzi o radzieckie budziki mechaniczne (posiadały one sekudnik i zabezpieczenie antrzywstrząsowe balansu). Rakiety-budziki to też swoiste arcydzieło sztuki budzikowej, jednak jeśli chodzi o naprawy mechanizmów, to jest to wyższy stopień trudności niż 11-kamieniowe Slavy.
  25. Bardzo elegancko wyglądają te budziki po remoncie No i w zasadzie nie ująłeś zbyt wiele z ich oryginalności
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.