Jesli ktos jest oficjalnym serwisantem marki X, to powinien miec dostep do wszystkich czesci tej marki i znac sie na wszystkich mechanizmach a nie tylko wybranych. Dobry zegarmistrz nawet jak nie bedzie miec dostepu do oryginalnych czesci, to bez wiekszego problemu "przewinie" nawet wieczny kalendarz, wiec nie jestem w stanie zrozumiec na jakich zasadach dostali taka autoryzacje... 🤨 Ok - moze jakis jeden czy dwa mechanizmy wymagaja czegos wiecej jak np. ten u Omegi (321) i tylko nieliczne serwisy go ogarna (choc tez uwazam to bardziej za zabieg marketingowy niz faktyczne uzasadnienie decyzji Omegi), jednak te inhousy Panerai pakowane w wiele modeli typu p.3000 czy p.6000, to troche absurdalne, ze nie serwisuja 😐