RM nie tylko nie jest "tandetny", ale jego wykonanie i uzyte technologie, to majstersztyk. Oczywiscie, ze mozemy sie sprzeczac czy komus to sie podoba czy nie, jednak to tak, jak rozmawiac z tymi co PP czy Rolka przegladaja pod lupa x10 i wydaja opinie. Sprawa jest prosta - Ci tak "fajni znafcy" zegarmistrzostwa, ktorych tylko stac na Rolka, najtanszego Patka czy podobne modele Lange, VC etc., beda jechac po RM, bo zwyczajnie ich na nie nie stac... i beda gadac, ze im sie nie podobaja, ze beznadziejne i przewartosciowane, ale prawda jest taka, ze taki RM jako fajny sportowy zegarek moglby zagoscic na niejednym nadgarstku prawdziwego milosnika zegarmistrzostwa zamiast np. G-shocka, gdyby nie jego cena i tyle 😎