Ambicje, aby stworzyc cos na miare kultowego projektu Genty wyrzucajac go z masowej produkcji a wrzucajac "wlasny ponadczasowy" projekt, podpisujac go PP i myslac, ze ludziska i tak beda czekac latami i predzej czy pozniej go "przyjma" do kolekcji i zaakceptuja, smierdza mi prezesem pewnej partii politycznej, ktory to negujac wszystkich innych ktorzy czegos w PL dokonali trzeba usunac a swoich wynosic na piedestał...