Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

STARUSZEK

Użytkownik
  • Content Count

    6,156
  • Joined

  • Days Won

    14

Everything posted by STARUSZEK

  1. Tępa to jeszcze ogarniam, ale dzida to częściowo zagadka. Czy chodzi o dźganie? Bo tak to nawet zachecająco brzmi, szczupła raczej na pewno, wysoka, zgrabna. Słowo tępa o ile nie chodzi o możliwości poznawcze świata otaczającego to choć wydźwięk pejoratywny to można się doszukać pozytywów w takim określeniu. Z rakiem nie przesadzajmy... na tej zasadzie żadnych żartów by nie było, gdyż zawsze trafi się ktoś kto tak ma naprawdę, choćby wspomniani lekarze, gdzie przynajmniej Jeden Kolega jest na sali i który ma duży dystans do tego co jest tutaj pisane. Na dowód, że nie ma się co oburzać żartami. W dniu gdy były dowcipy o wywracaniu się mój ojciec upadł na ulicy i zmarł na miejscu, do tego brak dokumentów przy sobie skutkował identyfikacją zwłok po 4 dniach przeze mnie i co? I nic, takie życie więc nie przesadzajcie bo w życiu pewne są dwie sprawy śmierć i podatki
  2. Mógł być, możliwe nawet że sam Helmut miał taki służbowy zegarek na podstawie którego poznuej powstały inne podobne wg. Jego projektu. Guinand kopiował sinna, nawet w pewnym momencie obie firmy współpracowały. Sam Heuer tez byl inspirowany, dla tego wspomniałem jedynie o podobienstwach praktycznie 1:1. Bartek dobrze wspomniał o Guinandzie, ja już prawie o nim zapomniałem
  3. Model robiony na wzór sinna 103, a wspólnego mógł mieć tylko tyle ile sam Helmut Sinn miał przed/po wojnie wspólnego.
  4. Piotr w tym wypadku niestety straci.Żaden szanujący się kolekcjoner nie kupi zegarka z malowaną tarczą!!! Żaden nie kolekcjoner nie zapłaci dużo za ten zegarek, gdyż podobnych było wiele. Możecie pisać, co tylko chcecie ale... kolekcjoner który zechce wyłożyć odpowiednie pieniądze zrobi to tylko gdy będzie miał pewność że wszystko jest oryginalne a tarcza to jeden z ważniejszych elementów zegarka. Za ten zegarek na pewno nie dostaniesz 1500$, tarcza to jedno a do tego jeszcze kilka spraw, robiąc cokolwiek tylko pogorszysz jego stan, który już i tak nie jest najlepszy...
  5. Kolega ma rację, Twoje naprawienie tylko pogorszy sytuację, aby zrobić to należycie potrzeba doświadczenia i wiedzy której nie masz. Zegatmrek będzie dużo wart tylko wtedy gdy będzie w pełni oryginalny a to czasem trwa latami, znalezienie części i doprowadzenie do oryginalnego stanu.
  6. Banderole z akcyzą. Czerpanie pieniędzy z kolejnej "używki" po alkoholu i papierosach
  7. Moim zdaniem dofinansowanie niczego nie zmieni, trzeba zmienić sposób zarządzania, planowania i przede wszystkim procedur i działania. Pomijając na chwilę kolejki itp. Dosyć prosta operacja trwająca max 1-2 godz. Jedna szpital państwowy bardzo znany w Warszawie - osoba przyjęta na 4 dni przed operacją i leży i nic się nie dzieje tylko leży 4 dni, operacja 5 dnia i 6 wyjście i wypis. Ta sama operacja szpital prywatny Warszawa na FNZ czyli bezpłatnie. Przyjęcie 2 godziny przed operacją, po dwóch godzinach operacja, dochodzenie do siebie opieką itd. następny dzień do godz 12 wyjście i wypis. Można? Można. Dodam tylko że w szpitalu prywatnym pojedyncza sala, klima, wifi, tv własna toaleta z prysznicem. To wszystko za te same pieniądze. Jedna pielęgniarka na 5 pacjentów. Obie operacje bardzo udane na szczęście w szpitalu państwowym nie doszło do żadnych zakażeń co jest bardzo częste... Nie będę opisywał szpitala państwowego. Dla mnie jak najbardziej trzeba dofinansować tylko w tym momencie niczego to nie zmieni niestety.
  8. fajna dyskusja. Obawiam się, że sytuacja z lekarzami i ich zarobkami wygląda identycznie jak wielu grup pracowniczych z róznych dzieszin w naszym kraju. Wielu wyjechało, na ich miejsca przyjechali inni. Mój lekarz rodzinny jest Hindusem, pocztę przynosi Ukrainiec a jadam często u Turka... taka jest kolej losu i nie ma tu nic nadzwyczajnego. W firmie w której aktualnie pracuje 50% to Ukraina, tłumaczą mi różnicę pomiędzy rosyjskim a ukrainskim. Czy mało, czy oczekiwania są zasadne tego nie wiem, wiem natomiast jedno każdy jest do zastąpienia. Życie uczy, że nie ma ludzi niezastąpionych bez znaczenia jest dziedzina. System nie znosi próżni i sam ją wypełnia a nawet jeśli umrze milion z tego czy innego powodu to na tle całości jedynie statystyka nic wiecej.
  9. STARUSZEK

    Jest okej

    Nie jest zła ale bez szału, ważniejsze są inne zalety, a to co najważniejsze akurat na foto niewidoczne Strasznie blada, może chora?
  10. STARUSZEK

    Jest okej

    Paweł Bury strasznie czarne masz paznokcie, byłeś z tym u lekarza? To nic dobrego nie wróży... a po co rozciąłeś tęgoskóra ? To nic ciekawego jest tego od groma wszedzie, jedynie trzeba obserwowac rozkladające się osobniki bo na nich może wyrosnąć baaaardzo rzadki grzybek - podgrzybek pasożytniczy pod ochroną. a ja widzialem kury i kaczki z bliska to dla mnie coś wyjątkowego i byłem w miejscu gdzie w obrębie kilometra zywej duszy brak, to też mega wyjatkowa sytuacja dla mnie Wczoraj na śląsku prawie pod granicą a dzisiaj
  11. STARUSZEK

    Jest okej

    moje ukochane czarcie jaja Te są pod ochroną. itd itp. jest grzybków duzo roznych
  12. Tak czy inaczej opierają się na uszczelkach które są zawodne, kiedyś dawno dawno temu uszczelniano dopasowując metal, później był korek jako uszczelniacz a teraz guma, silikon, teflon... Ogólnie dlatego że te wszystkie uszczelki bywają zawodne testy mokre są modeli chrono a tym bez spokojnie wystarczą suche. Tak imitacje zakrecanych przycisków a po co byloby ryflowanie, moletowanie na oslonach tychże? Czemu to ma służyć? Możliwe że czegoś nie ogarniam.
  13. Sgp robi mokre testy modeli chrono, przynajmniej to widziałem i w sumie ma to uzasadnienie gdyż chrono omegi mają imitacje zakrecanych przycisków stopera. Kiedyś kupiłem smp chrono 2594 i byłem zaskoczony, w życiu bym nie pomyślał że to tylko udawanie. Modele bez chrono są bardzo ok i tu raczej wystarczy suchy test ale w chrono to kwestia uszczelek przycisków. To jak w hydraulice, najlepiej trzymają srubunki na zacisk- metal/metal
  14. ale na corfu są podobne klimaty .. sorry ale z zegarkiem nie byloby widać wody... są też góry
  15. Wygląda całkiem ok ale werk i dekiel od wewnątrz to móglbys pokazać
  16. STARUSZEK

    Jest okej

    Dwa prawdziwki i reszta kurek, teraz Ty a tak w ogóle to bez zegarków się nie liczy
  17. Mam cynk że jaszczurka bedzie w promocji paskowej, dzisiaj uczestniczylem w lapaniu... wlasnoręcznie przez Mistrza Filipa
  18. Dzięki Janku przejrzałem lepiej co znalazleś w temacie i to ma jakiś sens, bo list znaleziony łącznie z pocztami polowymi okolo 50 w sumie i cos tam się zgadza bo nadawca to Polak slużący w Wehrmachcie przez całą wojnę w róznych kompaniach itd. Wszystkie adresowane do Torunia do kobiety o takim samym nazwisku. na pewno ma to związek z tym listem, w sensie to jacyś krewni. Nie wiem czy da się cokolwiek z niego odczytać... Mnie interesuja bardziej poczty polowe ale ten list też fajny Dzięki ogromne za poswiecony czas i pomoc
  19. Po południu wstawię zdjęcia tekstu bo jest dwoma charakterami pisma i pisany przez dwie osoby. Bardzo dziękuję za informacje, na razie się zastanawiam co to jest bo choć dużo wyjaśniłes to i tak nadal trzeba to zrozumieć ale naprawdę bardzo dziękuję
  20. Panowie ogromna prośba, Wy tu znacie się na wszystkim to jest jakieś pismo/list Rok wewnątrz tekstu 1794 i chyba łacina. Jakiekolwiek sugestie czego dotyczy na razie pieczęć, może ona coś mówi? Oraz "adres" w sensie to co widoczne po złożeniu Podzieliłem na dwie części bo za duży wychodził. Może ktoś coś kojarzy? Ż góry bardzo dziękuję i pozdrawiam Piotr, oczywiście tekst też zamieszczę jeśli ktoś zechciałby rzucić okiem .
  21. Nie chodzi o wtope, bardziej o świadomość, to ona głównie przeszkadza. Zegarki są nam niepotrzebne, są tylko w naszej głowie. Stąd ta świadomość dla mnie jest bardzo ważna
  22. Tomku mówisz o omedze gdzie jeszcze różnicę są czasem widoczne w postaci drobiazgów werku. Gdyby był nie widoczny to zegarki są identyczne często a co z nieco niżej cenionymi producentami "szwajcarskich" zegarków? Nie jestem znawcą podróbek ale to co miałem w rękach za 300-400$ to mi wystarczy. Pozostanę przy zegarkach z czasów gdy w Chinach były piękne krajobrazy.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.