Jump to content
Search In
  • More options...
Find results that contain...
Find results in...

STARUSZEK

Użytkownik
  • Content Count

    6,156
  • Joined

  • Days Won

    14

Everything posted by STARUSZEK

  1. Piotr, chcesz mieć remont darmowy, zapraszam do mnie za pierwszym razem gwarantowany. Tuż przy domu jadę jezdnią po 2 pasy w jednym kierunku, rozdzielone kratkami ogrodzenia, żeby piesi nie przechodzili. Skrzyżowanie że światłami na którym gdy chce dojechać do domu muszę zawrócić na skrzyżowaniu a z ulicy prostopadlej mają zieloną strzałkę i skręcają i oczywiście patrzą wszędzie tylko nikomu absolutnie od 25 lat nie przyszło do głowy aby spojrzeć czy ktoś nie zawraca mając pierwszeństwo Zapraszam i uwierz mi, że nie masz na co narzekać. Kilka lat temu miałem tam obcierkę ale z kolesiem nie szło gadać bo twierdził że to moja wina bo on miał zielona strzałkę a z boku nikt nie jechał. Nawet z policją dyskutował. Wszyscy wymuszają na mnie pierwszeństwo na co dzień, czasem jadę już na pale co będzie to będzie to kierowcy stukają się w głowę, czasem inne przyjazne gesty pokazują a ja mowie żeby walili śmiało
  2. Piotr, przeca jasno stoi że masz ustąpić pierwszeństwa wszystkim i tym jadącym pod prąd i na światłach awaryjnych i z kierunkiem włączonym i tym jadącym w poprzek również, wszystkim. Tu brak innych możliwości interpretacji. A to czy ten ktoś przy okazji być może dostanie coś, choć wątpię to zupełnie inna sprawa. Do tego w Twoim przypadku śmiem domniemywac że koleś włączył kierunek gdy wyjeżdżał na rondo co mógł zrobić choć było to zbyteczne bo nigdzie indziej nie mógł pojechać ale sygnalizoeal wjazd na rondo i będąc w skręcię kierunek nie odbił do momentu wyprostowania kierownicy i kół
  3. Te 13,5 to średnia czyli są pieciominutowcy i ... inni też są, to jak że średnia pensją.
  4. Poprzez średniowieczne rozważania nad sensem życia, naukowe z termometrem podejście do sprawy i odwracanie kota ogonem, określenie stanu w mech.kwantowej itd. powolutku zaczynam rozumieć skąd u nas tak mały przyrost naturalny a w zasadzie jego brak i tu nawet owce nic nie pomogą... chociaż...
  5. Koledzy, bardzo ciekawe co piszecie..., czy możemy na sekundę wrócić do "płodnej samicy"? Czy można zobaczyć? Tak, żeby mieć pogląd o czym rozmawiacie?
  6. Jest nieco gorsza opcja... ile znacie lesbijek Panowie, nie licząc tych z filmików wcsieci? To pytanie retoryczne. Teraz drugie, mniej retoryczne Ilu znacie gejów? Przemilczmy tym razem filmiki w sieci...
  7. Różnica 1/3 a 1/5 wynika z tego że cześć tych 2/3 kobiet co uprawiają robi to z więcej niż jednym Polakiem.... Teraz możecie wyliczać kto i co robi Na szczęście jest grupa wyrownujaca nieco ta niechlubną statystykę a są to Polacy robiący to z więcej niż jedną Polką i tylko tu jest szansa na wyrównanie Koledzy.
  8. Sprawdzanie nie publiczne się nie liczy...
  9. Nie mogłeś tego wcześniej napisać? A ja cały czas kombinowalem kim tu zostać żeby mieć wy...ne na wszystko
  10. Piotrze na tym polega problem u nas... Jeśli pojazd wyprzedzany zblizylby się maksymalnie do prawej strony jezdni to na bardzo wielu naszych drogach możesz go wyprzedzić zgodnie z przepisami pomimo linii ciągłej po Twojej stronie. Problem w tym że u nas zdecydowana większość jeździ blisko osi jezdni co z zasady jest nie do końca zgodne z przepisami.
  11. To są dwie różne sytuacje. Odniosłem się do zachowań na naszych drogach. Wbrew panującej powszechnie opini, linia ciagla nie oznacza zakazu wyprzedzania z automatu a jedynie zakaz jej przekraczania i najezdzania na nią.
  12. Na filmiku widzę podstawowy problem, bo takich dróg w Polsce jest wiele. Jeśli ktoś chce mnie wyprzedzić to automatycznie zjeźdźam maksymalnie do prawej strony a na filmie wszyscy jadą blisko środkowej linii podziału i do tego coś sobie jeszcze gadają Linia ciagla zazwyczaj gdy brak znaku zakaz wyprzedzania nie oznacza takiego zakazu i gdyby każdy zamiast jechać jak panisko blisko osi jezdni stosował te zasady nie byłoby problemów. Polska szachistka zachowała się jak uznała za stosowne. Wszystkie religie są "złe" z natury. Inna sprawa, gdy jesteśmy gościem stosujemy się do zasad gospodarza albo dowidzenia, czasem tylko gospodarz jest na tyle uprzejmy że pozwala nam na stosowanie własnych zasad.
  13. Przepisy nieco się zmieniają i warto poznać nowe... http://www.lublin112.pl/1-stycznia-2017-r-pieszy-bedzie-mial-pierwszenstwo-przed-pojazdem-zanim-wejdzie-na-pasy/ Przykładowa linka Miałem scesję 31 grudnia, facet wtargnął na pasy tuż przedemnie niestety, udało się zatrzymać ale tylko tylko. Pozostali piesi od razu wzięli się za dogadywanie bo to była mała uliczka choć jechałem jako trzeci w szeregu. Wszyscy zgodnie twierdzili że powinienem się zatrzymać gdy oni stali przed pasami i straszyli policją. Powiedziałem że nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności i mogą sobie wzywać kogo tylko chcą... Taka dygresja. Sam oczywiście też bywam pieszym i myślę a myślenie ma kolosalną przyszłość. Także teraz trzeba ustępować pierwszeństwa nawet oczekujacym pieszym przed pasami. Gdy jest widno to jeszcze pół biedy. Problemy zaczynają się gdy jest ciemno. Zwalniam mocno przed każdymi pasami bo nic nie widać, wszędzie zaparkowane samochody. W kwestii używanie klaksonu to zapewne wiecie Koledzy że w terenie zabudowanym jest zakaz? https://www.arslege.pl/zasady-uzywania-sygnalu-dzwiekowego-lub-swietlnego/k168/a22278/ Z wyłączeniem w razie bezpośredniego zagrożenia. Wystarczy aby wszyscy stosowali się do tego i o ile będzie ciszej i spokojniej Moim zdaniem rowerzysta w dużym mieście jadący jezdnią bez wyznaczonego pasa rowerowego stanowi duże zagrożenie dla siebie i innych. Najgorsze jest jeszcze to że aby wymagać kultury i poszanowania przepisów od kogoś warto najpierw samemu stosować te zasady... Co do masy krytycznej... ktoś kiedyś nie wytrzyma i rozjedzie całe towarzystwo i czyja będzie wtedy wina? Każdy kto stał 20 minut bez sensu gdy mu się spieszy akurat niech sam sobie odpowie na to pytanie. Osobiście niczego staram się nie manifestowac, szanuję czas innych i prywatność czy poglądy. Oczywiście rozumiem prawo do manifestacji byle nie było kosztem innych to wszystko jest ok.
  14. K..wa ile czytania to nie jest OK
  15. Tylko potop był w miejscu dzisiejszego Morza Śródziemnego. Ale fakt patrzę z Warszawy że daleko a z Radomia jednak sporo bliżej...
  16. Nie jest ok, bo takie pierdoly tu piszecie zamiast kolejnej gorącej dyskusji
  17. W lince napisali że 2892, mogliby czasem sprawdzić co piszą.
  18. Mnie rano żeby ktoś zmusił do zatrzymania to musiałby się położyć w poprzek jezdni i tyle w temacie. Edit: w zasadzie też bym ominął
  19. Chyba krakusem ale ciągle ma pod górkę
  20. Samo urodzenie to za mało moim zdaniem. Rodowitym też coś znaczy. Sam mam problem, bo połowa od 105 lat a druga połowa od 67 więc też trudno powiedzieć.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.