Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Kieszonkowe

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    1705
  • Rejestracja

Zawartość dodana przez Kieszonkowe

  1. Kiedyś były płytki na palnik laboratoryjny siatka z azbestem i na tym bardzo dobrze się lutowało poszukaj może gdzieś jeszcze znajdziesz. A jak nie to pisz na PW może coś pomogę. Pozdrawiam Roman
  2. No Leszek rozwijasz się - jeszcze trochę i Bartek nie będzie miał co robić Pozdrawiam Roman
  3. Kieszonkowe

    Nasze Budziki

    Szanowny Panie Marku. Od jakiegoś czasu przyglądam się Pańskiej dyskusji na tym forum. I pozwoli Pan zauważyć że posiadanie kilkudziesięciu budzików nie czyni z Pana eksperta w temacie budzików. Zszedłem do garażu i zrobiłem zdjęcie jednego tylko kubła z budzikami które posiadam na wierzchu są Pana ulubione podróżne i niech Pan uwierzy że jest to jeden z wielu kubłów z budzikami - ale nie czyni to ze mnie eksperta. Koledzy z forum którzy z Panem polemizowali moim zdaniem nie chcieli Panu "dopiec" ale jako że też się tym pasjonują i zbierają - to dyskutowali podając sensowne argumenty na niezgodność datowania. Z Pana wykształceniem i wiekiem powinien Pan doskonale znać cyrylicę i nie mylić 18Б z 185. Niech Pan uwierzy że podobnie jak Pan wielu z nas miało swoje eksponaty na wystawach w muzeach chociażby ostatnia rewelacyjna wystawa zegarków z Błonia zrobiona przez Kol. "kopernik18". A Piotr twórca tej wystawy jest bardzo miłym i skromnym człowiekiem i mimo że wiele mógłby powiedzieć o tych zegarkach to nigdy nie pretenduje do roli eksperta. Pozdrawiam Roman
  4. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    Całkowicie Cię rozumiem. A jak myślisz po co mi kilka tysięcy sprężyn . Nie jestem zegarmistrzem ale kiedyś też napadło mnie na przywracanie do życia starych cudeniek nic nie wartych. A tak na poważnie jedyna szansa na szkiełko to albo kupić w podanym wymiarze albo cała kieszonka musi trafić do mnie do Gdańska. Pozdrawiam Roman
  5. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Pokazywałem kiedyś w temacie renowacji co prawda skala trochę mniejsza ale problem ten sam "jak z dużej dziurki zrobić małą" A tak na poważnie myślę że zamiast lutu twardego można też ew. spróbować zalać to cyną. Z tym że lut twardy mosiądz lub srebro będzie na pewno lepszym rozwiązaniem. Pozdrawiam Roman
  6. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    Stare sprężyny jak Ci się uda tak właśnie są pakowane (z odzysku do zegarków kieszonkowych rzadko się spotyka - prędzej już do stołowych, kominkowych lub ściennych) Te co pokazałem wcześniej to są oryginalne od flumego w plastikowych pudełeczkach pakowane po 6 albo 12 sztuk. Ale jak chcesz w papierowych owijkach to proszę Dużo tego jest do zdobycia jak się szuka, problem jest tylko że jak kupisz taki zestaw to najbardziej chodliwych wymiarów brak Wielokrotnie już na tym forum pisałem - w Gdańsku jestem w stanie dobrać, dociąć i wygiąć praktycznie każde szkiełko mineralne. Pytanie tylko o opłacalność. W Twoim przypadku jest to szkiełko do krytej kieszonki i dorobienie jego wielokrotnie przekroczy jej wartość. Taniej będzie poszukać na znanych portalach aukcyjnych, a i tak zakup będzie chyba droższy od zegarka trzeba tylko pamiętać że te szkiełka są bardzo cienkie i muszą idealnie pasować bo nie da się ich raczej doszlifować. Tak więc prawdopodobieństwo że kupisz za pierwszym razie pasujący wymiar jest małe. Pozdrawiam Roman
  7. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    Pokazałeś opakowanie sprężyn 1,6 grubości 0,17 długości 405 do bębna 14. A takie raczej nie występowały w tego typu kalibrach zegarków kołkowych. Ale jeśli dałeś 2 zamiast 2,1 i robisz to w celach naukowych to resztę parametrów można teoretycznie pominąć. Jak na naukę to wybrałeś dobry mechanizm bo prosty i toporny . Powodzenia. Pozdrawiam Roman
  8. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    Czy sprężyna została dobrze dobrana wysokość, grubość i długość? W kieszonkach tego typu zwykle były wyższe. Ja mimo że mam sporo sprężyn to właśnie z tymi wysokimi ( 1,8 - 2,6 ) do kieszonek mam spory problem. Pozdrawiam Roman
  9. Kieszonkowe

    Kieszonkowa staroć(?)

    No widzisz "nie święci garnki lepią"
  10. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Tak na zausznik okularów, a soczewki dowolnie przekręcasz/wysuwasz na osi. Jak spojrzysz dokładnie na zdjęcie to zobaczysz że każda z szklanych soczewek jest w metalowej skręcanej ramce więc wymiana bezproblemowa. Pozdrawiam Roman
  11. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Dlatego to co pokazałem na ostatnim zdjęciu jest idealne dla "okularników" dwa rodzaje szkieł !!! (jedno nawet się trochę ukruszyło ale to nie wpływa na widzenie) o dwóch różnych ogniskowych pozwalają ma dość dowolne kształtowanie końcowej ogniskowej. Jest co prawda trochę droższe od tej z "krainy czasu" nieznacznie ale za jakość trzeba płacić. Leszek jak chcesz to poszukam gdzieś jeszcze powinienem mieć jedną w zapasie a może "mkl1" zrezygnuje bo na razie tylko swobodnie rozmawialiśmy. Pozdrawiam Roman
  12. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Dobry zegarmistrz trzyma lupę zaciskając okiem chociaż jak mi kiedyś zwróciła uwagę zaprzyjaźniona okulistka może to prowadzić do przykurczów mięśni twarzy. Dlatego tam gdzie długo używa się lup w pracy stosuje się specjalne opaski podtrzymujące. mam gdzieś kila zapasowych takich w swoich zbiorach (jak zrobię porządek to mogę odsprzedać) A dla okularników dobrym rozwiązaniem jest taka lupka zakładana na oprawki okularów (też gdzieś się poniewierają w moim bałaganie ) tu o tyle ciekawe rozwiązanie że są dwa szkła +3 i +5 więc można stosować pojedynczo lub sumować (ta wstępnie zarezerwowana dla kol. "mkl1") Pozdrawiam Roman
  13. Witam, nigdy nie upieram się przy swoim - ale taki mały dodatek do dyskusji o wskazówkach . Dzisiaj rano przeglądałem zbiory "dawców" do trzech cylinderków które trafiły do mnie do naprawy. Akurat wszystko to werki z niemieckich/szwajcarskich kieszonek na pierwszym planie cztery tarcze bogato malowane i ze złoconymi elementami i indeksami i z wskazówkami gruszkowatowymi ! Tak więc Niemcy kochali wskazówki ludwikowskie - ale nie zawsze i do złota stosowali też wskazówki oksydowane ale chyba nigdy nie były to wtedy "ludwiki". Pozdrawiam Roman
  14. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Świeci się "jak psu ....." spatynuj trochę asfaltem. Pozdrawiam Roman
  15. Powinno być tak: o godzinie 12:30 wybija się jedną szklankę, a następnie co każde pół godziny dodaję się po jednej szklance, aż do godziny 4 osiem szklanek. Od godziny 4:30 zaczynając jedna szklanką zwiększając ich ilość co pół godziny aż do ośmiu - o godzinie 8. Potem jedna szklanka o godzinie 8:30 i tak samo jak w poprzednim przypadku do ośmiu o godzinie 12
  16. Nie wiem po co ale może kocham książki na dobry początek 50 PLN
  17. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    https://www.sklepplastyczny.pl/goldfinger-190/ Nie jest to co "złoto płatkowe" ale moim zdaniem znacznie lepsze od brązu Pozdrawiam Roman
  18. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    To jest pomysł . Za młodych czasów wpadam do mojej ex dziewczyny. Jej ojciec zbierał obrazy, antyki i stare zegary angielskie (miał ich chyba z 20 w mieszkaniu w bloku !!!) . Patrzę a na balkonie stoi kilka mosiężnych świeczników "księstwo warszawskie" pytam się koleżanki co się stało ojcu - a ona na to że nic - po prostu postarza . Miłego dnia Roman
  19. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Leszku w czasie studiów /a trwały one w moim przypadku dość długo / żeby zarobić na wesołe życie studenta wraz z kolegą produkowaliśmy stare ramy do obrazów. Już wtedy - a była to ówczas całkowita nowość- stosowaliśmy formy silikonowe. Następnie złocenie pierwotnie "goldfingerami" dopóki nie odkryliśmy "szlagmetalu" czy "złota płatkowego" potem aerograf i czarna farbka lub jak napisał Bartek "asfalt syryjski". A na koniec kolega brał taką ramę i "pierdut" o podłogę żeby nadać "wiekowych spękań" i czy uwierzysz że udawało mu się nawet tak spreparowaną ramę sprzedać w "Desie" Pozdrawiam Roman
  20. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Tylko nie "srebrzanka" lub "złotol" dawne złocenia wykonywane były przy pomocy "złota płatkowego" cały czas do dostania w sklepach z materiałami plastycznymi i konserwatorskimi. Technika dość prosta wystarczy poduszka i pędzel + trochę wprawy . Jeśli już musicie używać "erzacy" to chyba najlepiej zastosować "goldfinger" też dostępny w w/w sklepach. Pozdrawiam Roman
  21. Cała przyjemność po mojej stronie Pozdrawiam Roman
  22. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Leszku tak jak napisałem na stolarstwie i snycerstwie się nie znam i chylę czoła przed Twoimi umiejętnościami i wiedzą. Jeśli pisałem o Pattexie to tylko w kontekście że pisaliście że dobrze jest unikać klejów wodorozpuszczalnych. Pozdrawiam Roman
  23. Kieszonkowe

    Porady potrzebuję 😊

    Leszku nie znam się na stolarstwie ale ten klej który polecasz jest to chyba klej typu "Wikol" - wodo rozpuszczalny Za moich młodych lat często używaliśmy kleju który nazywał się "Velpon" i był rodzajem butaprenu w sprayu. Pryskało się tego bardzo cieńką warstwę na obie powierzchnie odczekiwało chwile i sklejało i po wszystkim. Nie wiem czy do forniru się nada ale był naprawdę uniwersalny i wygodny w użyciu. Pozdrawiam Roman p.s. Sprawdziłem "Velpon" jest nadal dostępny.
  24. Wskazówki masz rację ale do ludwików nie pasuje mi czarny sekundnik a wygląda na oryginalny, może gruszki lub katedralne? Pozdrawiam Roman
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.