Bartek oczywiście że fajnie jest wytoczyć oś samemu, akurat w przypadku osi do budzika to defakto prosty walec ze stożkami na końcu i podcięciem w środku. Można to zrobić z kawałka drutu lub np. wiertła trzeba tylko mieć tokarkę i potrafić toczyć . Ale w przypadku tej osi do budzika jest to naprawdę prosta robota. Leszek, w moim bałaganie na pewno gdzieś trochę włosów się poniewiera ale tak jak napisał Bartek nie każdy włos będzie pasował, żeby pokazać moje zapasy zegarkowe przewaliłem trzy kartony ( i teraz znowu mam bałagan ) gdzieś powinny być też części do Kienzlego ale jak to mówią "diabeł ogonem przykrył" a nie chce mi się kopać następnych trzech kartonów. Pozdrawiam Roman