Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Taktic

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4905
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    7

Zawartość dodana przez Taktic

  1. Extra pilocik Chociaż chyba by było lepiej, gdyby jednak zrobili pełny stalowy dekiel. Ale skoro jest już przeszklony, to tablica znamionowa na rotorze nie jest takim złym pomysłem. Nawiązuje do protoplastów, w których taka siermiężna tablica była od wewnętrznej strony dekla
  2. Chyba jednak podpucha. Nie było ofert kupna. Wszystkie oferty wycofane, zabrakło jelenia
  3. A mnie nawet nie jest specjalnie żal frajerów, co kupują takie blaszanki. Przecież wystarczy wpisać nazwę zegarka w google, chwilę poczytać, żeby się zorientować, że sprzedaż czegoś takiego na allegro brzmi trochę tak jak sprzedaż kolumny Zygmunta, mostu Brooklyńskiego, albo obrazu Mona Lizy przypadkowo znalezionej w tramwaju
  4. Ładny ten Seatime limitowany. Ciekawostka, że został zastosowany dokładnie ten sam "manewr" designerski co w klasycznej Stowie Antea limitowanej.
  5. Taktic

    Policzmy MONSTER'y

    Problem z Monsterem jest taki, że nie jest on zbyt wdzięczny dla paskomaniaków. Jednak 20mm to jest za mało. IMHO najlepiej to on wygląda na własnej oryginalnej bransolecie. Oryginalna jest gruba, masywna, przy uszach ma ok 24mm z "wcinką" na 20 Najlepszym rozwiązaniem dla paskolubnych jest chyba kupić solidny, gruby pasek, taki dla twardzieli 24mm, i zrobić samodzielnie "wcinkę" po 2mm z lewej i prawej w/g wzoru bransolety. Tylko że tutaj jest zawsze ryzyko. Czy uda się to zrobić dobrze? żeby to elegancko wyglądało. Czy 100/200 zl wydane na pasek nie pójdzie w błoto?
  6. Bo Strela wbrew pozorom nie jest takim bardzo malutkim zegareczkiem, "suchy odczyt" średnicy 38mm wskazywałby, że jest malutka. Ale w rzeczywistości jest dosyć grubaśna, i ma dość masywne, bardzo długie uszy. W pomiarze lug-to-lug jest dłuższa np od klasycznego divera Seiko skx007 (który ma średnice 42mm) Wszystko razem to sprawia, że nie wygląda jak delikatny garniturowiec, tylko raczej jak trochę mniejszy toolwatch. Tak się składa, że przypadkiem też ją miałem dzisiaj na ręku (w trochę innej wersji)
  7. Owszem, owszem, owszem... zakosiłem bratu na chwilę... może mu nie oddam
  8. Po południu trafił na rękę. W celu rozruszania zębatek.
  9. Taktic

    Policzmy MONSTER'y

    Mówią, że miłośnikowi Seiko po prostu nie wypada Monstera nie mieć Tak więc: Odkupiony od klubowego kolegi. Ale On go nie rejestrował na tej liście, więc dodaje +1 Total: 79 .
  10. Musisz zdać sobie sprawę, że Stowa to maleńka manufaktura jest. Mimo że marka jest znana (i uznana), to pracuje tam bodajże kilku zegarmistrzów. Z jednej strony jest to zaleta, z drugiej dostęp jest trudny. Nawet na zegarek zamówiony przez sieć możesz dostać np termin dostawy za pół roku. A zapłacić musisz z góry :) No i tak mi się wydaje, że ta sprzedaż tylko w wybranych punktach jest spowodowana jakąś tajemniczą umową z firmą Omega. Ale głowy sobie nie dam uciąć...
  11. Znaczy sie, że to antyszkieletor jest. Bo to co w szkieletorze jest bezroczyste (tarcza i dekiel) tutaj jest niebezroczyste, a reszta jest bezroczysta
  12. Stowa Exima I cokolwiek to znaczy, gdzieś tam na stronie jest informacja że "In Germany, the STOWA Exima is available at Manufactum department stores (Munich, Berlin, Düsseldorf, Hamburg, Stuttgart and Waltrop)" Znaczy sie chyba, że nie kupisz tego przez sieć, tylko musisz się wybrać do Niemiec...
  13. Taktic

    Policzmy MONSTER'y

    Ja tam mam ostatnio takie zboczenie, że jak zegarek nie ma dokręcanej koronki, to do wody go w ogóle nie zabieram. No, ale nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś zaufał temu co firma Seiko pisze w swoich instrukcjach obsługi. Czyli dla 10BAR (ciśnienie statyczne odpowiednik 100m): Swimming, Yachting, Taking a Shower, Bathing and Shallow Diving Trudno mi powiedzieć jaką mają na myśli głębokość w przypadku "Shallow Diving" (nurkowanie płytkie). Ale myślę że do trzech, czterech metrów powinno być ok.
  14. Taktic

    Policzmy MONSTER'y

    Nie jest większy. Zdjęcie porównawcze już pokazywałem w innym wątku. Są mniej więcej tej samej wielkości. A przydomek "mini monster" lub "baby monster" przyznano mu nie ze względu na rozmiar, tylko właśnie raczej ze względu na ograniczenia funkcjonalne. "Baby" nie jest prawdziwym diverem, jest tylko stylizowany na divera. Nawet zakręcanej koronki nie ma. Prawdziwy Monster jest diverem. W przypadku zegarków Seiko, prawdziwe, realne divery na tarczy mają napis "Diver's" lub "Scuba", koronkę oczywiście zakręcaną, a na deklu logo z falą. Ale co najważniejsze, proces produkcji, dobór materiałów, oraz proces kontroli produkcji jest przeprowadzany na podstawie odpowiednich norm ISO, które pozwalają na rzeczywiste użycie zegarka jako narzędzie do nurkowania z akwelungiem. Nie na "ryzyk fizyk", tylko bezstresowo
  15. Taktic

    Policzmy MONSTER'y

    Ewentualnie zrobić wątek "Policzmy Frankenmonstery" ) Czyli: -1 Total: 76
  16. Tego typu nóż (całkowicie ząbkowany) używa się zazwyczaj jako nóż ratowniczy, gdzie z założenia trzeba dokonywać szybkich cięć 'szarpanych', cięcie lin, pasów, materiałów itp... podobnego typu ostrzy używają też płetwonurkowie, kiedy trzeba się uwolnić z lin, sieci itp.. Duży otwór służy do otwierania noża jedną ręką (kciukiem). Zapewne Spyderco produkuje ten sam model z ostrzem gładkim lub do połowy gładkim, i do połowy ząbkowanym, jako bardziej uniwersalny nóż survivalowy.
  17. Taktic

    Policzmy SKX007

    E no, ja tutaj nie chciałbym klasyfikować diverów, który lepszy, a który gorszy, na podstawie tego, który akturat w danym momencie jest bardziej popularny czy pożdany. Ja po prostu stwierdzam pewne zjawiska, które występują jakby falami. Jak przeglądam posty tak mniej więcej około roku 2005, to było dużo dyskusji na temat skx007, mnóstwo echów i achów, zdjęć, przymierzania pasków itd itp... później jakby przycichło i zaczęła się era Samuraja, to samo, zdjęcia, paski, zachwyty... później pewnie przyjdzie pora na coś innego.. to się po prostu nazywa moda. Jak piszę "owczy pęd" to nie dlatego, że chciałbym kogoś obrazić. To jest zjawisko normalne, powszechne i ludzkie. Człowiek jest gatunkiem stadnym, i jest zupełnie normalne, że mu "się podoba, to co sie innym podoba". Gdyby tak nie było, to by w ogóle nie było czegoś takiego jak "Moda". Zauważcie, że jak do restauracji na obiad przyjdzie zorganizowana grupa turystów, dostają kartę menu, to na początku nikt się nie może zdecydować co by tu zamówić. A może to, a może tamto... w końcu ktoś odważniejszy mówi "to ja wezmę schabowego z ziemniakami"... I wtedy następuje eksplozja zamówień "to dla mnie też schabowy... i dla mnie... i dla mnie" Z zegarkami jest podobnie Na dzień dzisiejszy liczenie skx007 za bardzo nie idzie, bo to nie jego pora. A gdyby tak liczenie zarządzić w 2005 roku, to pewnikiem pierwszego dnia zameldowałoby sie ich ze 30szt
  18. Taktic

    Policzmy SKX007

    Ja myślę, że to taki efekt "owczego pędu". Gdzieś tak z pięć lat temu 007 był najpopularniejszym diverem w klubie, a np Samuraj był uważany za rzadki. W tej chwili jest odwrotnie. Samurajów jest chyba ze dwa, trzy razy więcej. Widać to na bazarku, gdzie Samurajów znacznie więcej się pojawia niż skx-ów..
  19. Taktic

    Policzmy SKX007

    1. corten - 1 szt 2. Homer - 2 szt 3. )) - 1 szt 4. y60 - 1 szt 5. porcelain - 1 szt SKX007; 6. Telekom - 1 szt. SKX007 7. Taktic - 1 szt Wszystkich: 8 szt Fenomen mojego egzemplarza polega na tym, że spokojnie mógłby dostać certyfikat cosc Od dwóch miesięcy noszę (wcześniej miał dłuższą przerwę) i nie odkręcałem jeszcze koronki, a on wciąż jest zgodny z zegarem atomowym w punkt...
  20. Taktic

    Co noszą znani ludzie?

    Sponsorem Nando jest Viceroy, więc pewnie któryś z nich...
  21. W dniu dzisiejszym jestem dostojny, skromny i stonowany
  22. To jest ten twardziel "echt juchten"?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.