Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

StaryWilk

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3045
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez StaryWilk

  1. Piękna petarda, pamiętam jak zakładałeś pytanie o daily jakiś czas temu, czy właśnie na takim nieoczywistym wyborze stanęło?
  2. 2.0 TDI wg mechaniora jest stworzone do brania oleju - wyjaśnione dlaczemu...
  3. Wg mnie wygląda na oryginał eta
  4. Może być na zdjęciach ori, ale trza i tak uważać przy transakcji, żeby w jakąś "akcję" się nie wypakować.
  5. Rozumiem co piszesz, jako fan motoryzacji, klasycznych sedanów, kombi i coupe oraz anytyfan suvów i crossoverów - trudno mi wskazać atrakcyjne auto dla rodzin 2+4 / 2+5 (może abstrakcyjny Defender 130 z 5.0 V8 kompresor żeby turlać się od serwisu do serwisu :D). Dlatego trudno mi sie na coś zdecydować, bo takie +/- 100-150 000 muszę wydać na auto, które mi się nie podoba i wszystkie znane mi opcje na stole mają "coś nie do końca tak jak bym chciał", ale to ma służyć rodzinie
  6. ja podziwiam (i trochę klnę pod nosem jak mnie zblokują na chwilę, przy odwożeniu dzieci do szkoły) kierowców wielkich śmieciarek, którzy często manewrują w wąskich, ciasno uparkowanych miejskich uliczkach, najlepiej jak wjeżdżają w wąski tunel, z pozostałym miejscem na żyletki na wysokość i szerokość podsumowując napęd 3,6 pentastar to jedna z mocniejeszych stron pacyfiki - trza wziąc odpowiedni rocznik i dbać. Toleruje dobrze lpg i ma moc. Razem ze sienną to po prostu tapczany, które nie lubią "ostrej jazdy" ale wątpie, ze w siennie 3.5 V6, prawie 300 konne, z 6 lub 8 (polift) biegowym automatem - napęd jak w lexusach XX 350 by zamulał.
  7. Pacifica jest na tapecie - gabaryty ma nawet ciut ponad stan - ale to bym jakoś przeżył, choć koniecznie musiałbym dokupić drugie auto w koło komina, mimo dość dobrej komunikacji miejskiej - a to dotkowe koszty i "zachód" . Wiekszość zlustrowanych egzemplarzy w lepszych pieniądzach, zdrowo trzepnięta była przed importem. Te silniki pentastar też mają swoje bolączki jak sie wgłębić w temat, po 2014 sie poprawiły, ale ponoć po 2020 pogorszyły - nie brakuje aut z uszkodzonymi silnikiami w ofertach. Ogólna jakość tego hamerykańca po wiekszym przebiegu przypomina trochę francuza Dlatego na tapecie jest też sienna i odyssey. Mam właśnie dylemat, czy lepiej pojść w wystarczającego gabarytowo europejczyka / azjatę z rynku UE, czy wielkiego amerykańca, z silnikiem 3,5 + drugie auto. Rynek import USA / Kanada rośnie mocno na popularności od dłuższego czasu, USA w TOP3 to historycznie najlepszy wynik - coś w tym jest - może podepnę się pod ten pociąg...
  8. w chińskich autach bardziej przerażają mnie takie akcje - omoda 5 - odpadlo kolo na prostej drodze, widać czemu...: Chery Scrambles To Fix Omoda 5 After Rear Axle Snaps Off In Malaysia | Carscoops zachodnia propaganda?
  9. StaryWilk

    Seiko SARB033

    najkrócej jak sie da - popieram
  10. żadnym nie jeździłem, parę sztuk oglądałem stacjonarnie. Problem mam taki, że wśród dużych, rodzinnych suvów, z 3.-cim rzędem i jako takim bagażnikiem, taka kija sorento, czy skoda kodiaq to dla mnie wciąż brak odczucia premium, jakie mamy np. w dobrze skonfigurowanej X7 Tyle tylko, że nie rozważam budżetowo X7 ani "odpowiednika" z Chin za "pu ceny". Ale jakość porównywalną do kiji, czy skody tylko kilakadziesiat tys taniej - bym zaakceptował, chyba że na żywo doświadcze fatalnego wrażenia, smrodu i niepewnego prowadzenia - to wiadomo Deski nawet mają zbliżony design: Chińczyk by pewnie coś w tym stylu za ok 300 był w stanie dzisiaj zaproponować, a ten po rabacie 23% dalej kosztuje pińcet : Nowy BMW X7 2024 - 490 300 PLN, 5 km - Otomoto.pl
  11. tak jest - suma niepewnych jest jeszcze spora. z drugiej strony jeśli niepewności się rozwiążą, a chińskie auta faktycznie podbiją rynek to zniknie "magia cen" Trza rozważyć czy te ryzyka sie opłacają. Z drugiej strony to się wyrabia, pod względem jakości "na Zachodzie" też nie napawa optymizmem: Mówicie, że silniki 1.0 Turbo poddają się po niewielkim przebiegu. V8 w Cadillacu Escalade wytrzymało 5,4 km - autoGALERIA "Śmiercionośne poduszki" zdarzały sie niestety nawet renomowanym producentom, nie byłbym zaskoczony problemami jakościowymi chińczyków... Są już pierwsze spekulacje na temat konstrukcji / materiałów konstrukcyjnych tych aut (dostarczonych na testy vs do klienta), ale za wcześnie na wyciąganie wniosków: Motodziennik #323 Chińskie testy zderzeniowe, konkurencja Tesli z Amazona, wielki powrót Mondeo
  12. StaryWilk

    Seiko SARB033

    2000 (choć doskonale pamietam jak nówki były za nawet 1200-1300) to w miare przyzwoita oferta jeszcze jesli bdb stan, mechanizm przeserwisowany czy dodatkowe kilka stówek na porządny serwis trza doliczyć? Osobiście szedłbym bardziej w kierunku nowego citizena (z imo lepszym mechanizmem) - ofery z Japonii zaczynają sie nawet poniżej 1200 zł + opłaty..., jakiś czas temu był na olx, od naszego forumowicza igła za tysiaka, z jasną tarczą.
  13. Ja dodam od siebie, że niepewnych widzę wiecej - te obiektywne: utrata wartości, awaryjność, serwis / dostępność, choroby wieku dzieciecego oraz te subiektywne: jestem przeciwnikiem zalewu chińczyków, ich polityki, która przyczyni(a) się do likwidacji Europejskiego przemysłu itd. Chciałbym jednak obejrzec na żywo tą "chińską kiję" , przejechać się, po prostu "dać mu szansę" - jak mi sie nie spodoba - nie kupię. Generalnie taka oferta, wbrew pozorom, utrudnia mi tylko decyzję z obaw wyrażonych powyżej, a ja patrze 10 razy na kasę, którą mam wydać, szczególnie dużą kasę (dla mnie to już kwota powyżej 100- 150 tys bez finansowania) ...więc cena sorento i spółki tym bardziej wydaje sie teraz odjechana, niż była, co prowadzi do wniosku, że nic sie nie opłaca kupować - bo albo masz niepewnego chinczyka albo 100 tys przepłaconą, dalej plastikową kiję...
  14. StaryWilk

    Seiko SARB033

    zależy od oczekiwań i budżetu - to nieprodukowany zegarek w mocno rozstrzelonych ofertach cenowych - zobacz sobie jego "współczesny odpowiednik" - Citizen NB1050xx
  15. Tak jest - jak się domyślasz, dobrze znam ten wątek. Do 4000 zł ciężko mi znaleźć zegarek tak kompletny / mocny na papierze jak citizen 870 - chwalony za jakość wykończenia detali, z innym mechanizmem niż np. bazowa sellita sw-200, miyota 9xxx, nie mówiąć o NH, czy miyocie 8xxx - bo to słabiaki. Parametry cal. 0950 prawie jak chronometr: -5 / +10 / dobę. Chyba, że coś przeoczyłem - Jest coś na SW300, albo chociaż sw-200 top / chronometer, w podobnym budżecie? Tsuyosa ogólnie startu nie ma do 870-ki moim zdaniem. Zwiększając ~3-krotnie budżet podoba mi się np. Wempe Iron Walker z SW300 COSC, ale tyle bym nie chciał wydać: czy choćby pociąg, który dawno odjechał - ściśle limitowany - Laventure Marine - pierwotnie za +/- 2000 chf: Teraz odpływamy - liderem designu w kategorii "zintegrowana bransoleta" pozostaje od nastu lat niezmiennie nautilus i royal oak, mechanicznie i jakościowo - Odysseus: Ad. 1 pary - takim "wzorcem metra" i może inspiracją innych propozycji mogłyby być np. te 2 stalówki (Chopard L.U.C QF Revolution Edition, czy Moritz Grossmann 37 Arabic Vintage)... z Ad 2. jest najprościej - topowe inspiracje to np. Grand Seiko SLGH, czy gładki datejust 41: Powyższych, z tego posta, nie zrealizuję nigdy jako zegarków do noszenia na co dzień, z różnych względów ale jeśli znacie jakieś "nienachalne" inspiracje... o jak najlepszym "value for money", w podanych budżetach - czyli przypomnę ad 1. do +/- 5000 zł, Ad 2. do +/- 2000 zł, Ad. 3. do +/- 5000 zł, to wklejajcie proszę Apropos - co myślicie o tym Ad 1. - jeśli wciąż jest do kupienia za 550 usd + opłaty?? https://www.pitzmann.com/shop/p/lloyd-jean-5pfjg-4jxt9-wg76h-hc3r9
  16. Ciekawostka i gwiazda - zaliczana do segmentu F limuzyna marki o ugruntowanej historii i pozycji w swojej ojczyźnie: "Hongqi H9 - Długość: 5,14 m – flagowa limuzyna. . Styl: dwukolorowe nadwozie, grill inspirowany estetyką Azji Wschodniej. Wnętrze: skóra Nappa, drewno, metal. Fotele z masażem, klimatyzacja czterostrefowa. Obecnie dostępna z silnikiem 2.0T mild hybrid, V6 planowany później. Cena od 284 900 zł. " Platforma klasyczna RWD / AWD (wywodząca się z RWD), pneumatyczne zawieszenie w standardzie, platforma ponoć Audi A6L... prezentacja wersji chińskiej, sprzed liftu: Mimo, że w cenie +/- 50% podobnego Niemca, skończy pewnie jak Phaeton, ale daje do myślenia... Schodząc na ziemie - pamiętacie niezbyt dopracowaną nową superb? To może w cenie octavii z wyposażeniem - takie coś... Hongqi H5 – limuzyna klasy średniej-wyższej. Długość: 4,99 m. Silnik 2.0L. Cena od 163 900 zł. "Wszystkie modele objęte będą 5-letnią gwarancją do 150 000 km. Polityka cenowa zakłada konkurencyjne ceny i pełne wyposażenie w standardzie." EDIT: Odnośnie tego H5 - to najmocniejszym konkurentem wydaje się np. Lexus ES - w wyprzedaży od 209 000 (coś tam jeszcze do urwania) - osobiście bardziej brałbym lexusa w takim wypadku niż chinczyka, nawet premium 2.0 210 KM automat ze skórami. Różnica nieduża - ok 22%, wiec warto dołożyć do pewnej, solidnej konstrukcji, z dobrym znaczkiem i pewną odsprzedażą... Inna sprawa z tym JAC JS8 PRO - chinska kija vs normalna kija w cenie 135 vs 235 (z podobnym wyposażeniem) - nie omieszkam sprawdzić co to jest
  17. Właśnie trwają targi w Poznaniu - tak mocnego uderzenia z Chin chyba jeszcze nie było - kilkanaście grubych premier. Niektóre wydają się mocno okazyjne To auto które podesłałeś choć wywala z kapci odnośnie tego co oferuje / cenę, ale obawiam się że ma trochę bez sensu napęd - pytanie czy to hybryda plug-in, czy elektryk z range extenderem? Silniczek 1.5 działa jako generator, czy ciągnie (zakładam) >2,5 tonową budę? Bateria 50 kWh, która przy takim aucie starczy na jakies 150-200 km. Pytanie ile to pali w realnych warunkach? Z tego co mnie zainteresowało - weźmy takiego JAC JS8 PRO - auto gabartów ala Sorento / Santa Fe - "Model ten to SUV dla rodzin, oferujący konfigurację 6— lub 7-osobową. Wyposażenie obejmie m.in. panoramiczny dach, dwa ekrany 12,3 cala, obsługę Apple CarPlay i Android Auto, kamerę 360° oraz ładowarkę indukcyjną. Napędzany jest silnikiem 1.5 TGDI o mocy 175 KM i mający 300 Nm momentu obrotowego. Cena w wersji 6-osobowej wynosi 137 900 zł brutto, a 7-osobowej – 139 900 zł brutto." Przypominam, że najtansze Sorento - od 223 400 zł A właśnie rozglądam się pomału za "niedrogim" rodzinnym autem dla rodzinki 2+4... W cenie zbliżonej do koreańca, czy nawet 180 tys - skłaniałbym się raczej ku sprawdzonemu rozwiązaniu o ugruntowanej pozycji na rynku, nie chcę być królikiem doświadczalnym, ale 140 vs. 230-240 tys za podobne gabarytowo, mocowo, wyposażeniowo auto? O czym tu rozmawiać - chyba o poziomach dopłat z Partii...
  18. pytanie jak ogólna jakość yemy na tle bardzo chwalonego citizen 870? No i bardziej mam zaufanie do miyoty, bo czytałem o problemach jakościowych inhousów yemy
  19. wiem, podobnie nomos 738 tani nie jest (na stronie 1680 euro), ale akceptowałbym używki w bdb stanie, które zdarzają się od 4 z hakiem. Np. Nomos 738, ten z przeszkolonym deklem, w stanie "jak nowy/ nienoszony", z 2025, zszedł ostatnio za 4350 zł wywoławczo z Italii. citizeny serii 870 z UE nowe / nienoszone wystawiają od ok 3500 zł, używki - igły widywałem nawet poniżej 3000.
  20. Cześć dawno nie zakładałem tu tematu, prośba o wyrażenie opinii, który lepszy w poszczególnych parach oraz zaproponowanie godnego konkurenta do 3-ciej pary - chodzi o value for money, przede wszystkim jakość, ale również "wartość dodaną": markę, projekt, późniejszą odsprzedaż itd. Pary dobrane +/- budżetem oraz stylem / przeznaczeniem. Kolorystykę wybrałem podobną, żeby nie wpływała decydująco na wybór. 1. Para: Nomos Club campus 38 ref. 736 / 738 vs Furlan Marri Sector - budżet +/- 5000 zł: 2. Para: Citzen NB1050 vs San Martin SN0144-GX (39 mm) - budżet ~1500-2000 zł: 3. Para: zintegrowana bransoleta - najwiecej ile się da wycisnąć do ok 4000 zł? Silny zawodnik wydaje mi się, któryś z citizenów serii 870 - oryginalny design w gąszczu kopii royal oaków, nautilusów, ciekawy mechanizm, z dobrą dokładnościa fabryczną - niespotykany w tanszych modelach i microbrandach. Nie do końca przemawia do mnie design: np. taka odstająca koronka z dystansem do koperty w pozycji zakręconej / wciśniętej (chyba tutaj jest zakręcana koronka?), sterczy i obawiałbym sie o przypadkowe haczenie, podobnie te kolorowe wstawki na bezelu - budzą mieszane uczucia...
  21. Nie ma czegoś takiego obecnie jak napór minivanów - od wielu lat jest odpór SUVy, crossovery - tak, ale minivany/ van wymarły praktycznie - co jest wielką szkodą dla tych co szukają rodzinnych aut, ale cóż mamy czasy singla, ew. 2+1
  22. Na pierwsze +/- 5 lat od nowości całkiem zarąbiste...
  23. No to idziemy w pstrokate - Aision - różne modele, miyota 9015, 9075 (gmt)... https://aisiondesign.com/products/hang-crafts-gold-leaf-hanmon-gas-seidou-colour
  24. Gdzie i za +/- ila taka przyjemność Cię wyszła?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.