Odnośnie silników diesla w Mini (nowym mini pod koncernem BMW). W Mini I (w latach 2003-2006) montowany był silnik Toyoty 1.4 d4d - słaby ale uchodzi za jednego z najtrwalszych małych diesli na rynku. Pytasz o Mini II - więc tam był silnik PSA (BMW nie maczało w nim palców) na PASKU rozrządu - najpierw (głowica 16 zaworowa - 2 wałki połączone łańcuszkiem, później 8 zaworowa). Generalnie silnik uchodzi za udany, przewidywalny, doskonale wyposażony w części zamienne, niezwykle popularny i rozpracowany przez mechaników. Nie mniej na kilka szczegółów należy zwrócić uwagę. Jedno z przykładowych opracowań (większość zawartych w tekście informacji będzie się pokrywało w innych opracowaniach tej jednostki): http://magazynauto.interia.pl/uzywane/opinie/news-przewodnik-po-silnikach-francuskich,nId,1075389,nPack,3 Tutaj nie wiem jak mini - do sprawdzenia, ale na plus, że jeszcze w 2010 np. focusy, czy peżo 308 w wersji 1.6 TDCI / HDI 90 KM szły bez filtra cząstek stałych, z turbiną o stałej geometrii, ten drugi bez dwumasy.