To bardzo źle, że Cie nie interesują, bo ogólnie f-zy są do d.... :) Jako ex posiadacz ZX, Xantii i XM powiem Ci 3 zdania.: 1. Musisz mieć dobry i zaufany serwis 2. Musisz mieć dobry i zaufany serwis 3. Musisz mieć dobry i zaufany serwis :) :) A tak serio poszukaj na citroen.autko.pl Jazda każdym autem z hydro to bajka. Xantia (szczególnie w wersji Activa - samopoziomowanie na zakrętach) nie wiem, czy C5 ma to zaimplementowane to poezja, poezji. Natomiast w momencie jakiejkolwiek awarii jesteś skazany tylko i wyłącznie na wyspecjalizowany serwis - i to nie mam na myśli ASO, bo tam są tylko kolesie w stylu wymont/zamont. I często nie mają podstawowych części. Auta są bardzo skomplikowane, trudno naprawialne (nie pasują bardzo często części z tego samego roku i modelu) Mimo silnikowych podobieństw do np.: Peugota potrafią byc inne wtyczki / mocowania / platiki itp. Auto ma mnóstwo zaworów, cewek itp. rzeczy. Jest bardzo wrażliwe na wymianę LHM. Zdarzały się przypadki dolewanie płynu hamulcowego - możesz samochód wyrzucić Ogólnie jeżeli nie jesteś Cytromaniakiem a szukasz tylko dużego pojemnego auta to odpuść. Szkoda nerwów. Takie auta często mają przypadłości w stylu Windows. Odpalasz, nie podnosi się przód, albo tył, coś tam stuka. Wyłączasz, włączasz, działa. Niedalej jak 2 m-ce temu sąsiad sprzedawał C5 bo miał po prostu dość. W kółko coś się działo.