A kto powiedział, że jest gorszy? Obiektywnie to on jest nawet lepszy, bo in-house i chodzi aż 8 dni, a właściwie 9.A subiektywnie te cechy mogą przeszkadzać, bo bardziej problematyczny serwis, a 9 dni chodu nie jest mi do niczego potrzebne, zazwyczaj po 2-3 dniach mam ochotę ponosić inny zegarek. Subiektywne jest również to czy ktoś woli minimalizm na tarczy, czy gdy się dzieje trochę więcej, ja z czasem coraz bardziej przekonuję się do minimalizmu i zakup Zero jest tego wyrazem. Kwintesencja Paneraia. A żebyś wiedział, dobrych kilka minut.