Dobrze gadasz. W ciągu tygodnia krótsze techniczne biegi, a dzisiaj właśnie zrobiłem niedzielne 30 km w ramach wybiegania przed Cracovia Maraton. Za 2 tygodnie połówka w Warszawie, za 3 tygodnie najdłuższe wybieganie (32 km), grunt to plan
Według mnie Żółw ma ciekawszy kształt koperty, ciekawsze indeksy godzinowe, no i oczywiście nowszy i lepszy mechanizm ze stop-sekundą, dokręcaniem (dla mnie przydatne funkcje). Natomiast SKX ma zwykłą kopertę, indeksy jakby krowa nasrała, stary prymitywny mechanizm, ale za to ma "to coś", które sprawia, że jest ciekawszym zegarkiem. Poważnie.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.