Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8232
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. Dzięki za te fotki. Po obejrzeniu upewniłem się, że również do mojego Tuńczyka pomarańczowy Isofrane będzie idealny. W ogóle Tuńczyk dobrze się komponuje z pomarańczowymi paskami, np. na ZULU (zdjęcie z komórki, pasek na razie nie ten rozmiar)
  2. @muchacho, napisz jakie wrażenia na tym isofrane. Kręci mnie pomarańczowe iso.
  3. Mariusz, wrzuć więcej zdjęć Marinemastera na pomarańczowej Isofrane. Wiem, że ta guma kosztuje majątek, ale gadają też, że najlepsza na rynku
  4. Gratulacje. Mnie taki sam cieszy od tygodnia
  5. 0,1 jak zwykle miażdży zdjęciami. Świetne. Próby z gumą Bonetto Cinturini, chyba jest ok.
  6. To Lasy Kozłowieckie. Urlop, słoneczko, cieplutko, soczysta zieleń liści, zapach drzew. W tak pięknych okolicznościach przyrody grzech nie wypić browarka A po powrocie z lasu Tuńczyk, jak zwykle ostatnio.
  7. Przecież Kolega pepepatryk napisał, że to japonka
  8. Jak się plasują zegarki marki Z_bych w piramidzie prestiżu?
  9. Spokojnie, damy Ci więcej czasu Faktycznie na ostatniej fotce wyszedł czekoladowy.
  10. Gratulacje. Bardzo ładny Hamilton. Kiedyś się nad nim poważnie zastanawiałem. Dawaj więcej fotek.
  11. Dzięki serdeczne, ale po tym co pokazał Filip, ja się grzecznie chowam w cień, mimo że mam większego
  12. Długo nie zejdzie z łapy. P.s. Świetnie leży na nadgarstku. Zdjęcie trochę przekłamuje, w rzeczywistości krótkie uszy zegarka sprawiają, że nawet na nadgarstku 17,5cm jest jeszcze sporo luzu.
  13. Dzięki. Spoko, nie widzę ku temu żadnych powodów (na razie) . Jednego porządnego kwarcyka warto mieć, zawsze punktualny i gotowy, sekundnik trafia w indeksy, czego chcieć więcej
  14. Nowy nabytek. Cieszy bardzo. I cóż, że kwarc. Super jest.
  15. Mirosuaw

    Wybór pióra.

    Dobrze, że podbiłeś. Za mną chodzi ten atrament już od dłuższego czasu. Problem w tym, że mam trochę innych atramentów, które wystarczą mi zapewne do emerytury, ale i tak prędzej czy później sprowadzę ze dwie buteleczki Iroshizuku z kraju kwitnącej wiśni. Coś pięknego. W ogóle japońskie akcesoria piśmiennicze mają w sobie coś.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.