Byłem dzisiaj u dealera BMW, pogadałem trochę, mogę myśleć i3 First Edition – zamówione teraz mają być w listopadzie, ale na zamówieniach nie ma jeszcze VIN-ów, więc czas pokaże. Konfigurator powinien się otworzyć w okolicy października dla regularnej wersji. W salonie nie mieli informacji, kiedy będzie Touring. iX3 40 – zamówione teraz, odbiór w grudniu. 50 – maj przyszłego roku. iX5 – jeszcze nie mają konfiguratorów, ale jedno już stało w salonie. Tyle że miało sesję i nie chciało mi się czekać. Zresztą i tak jest poza moim budżetem. Wracając do i3 – trzeba się z nim trochę oswoić. Podoba mi się profil, a szczególnie nadkola – bardzo muskularne. Sylwetka jest zwarta, przód to chyba najsłabsza część. Iconic Glow jest bardzo nachalny, a w salonowym samochodzie nie można było go wyłączyć, żeby zobaczyć, jak wygląda bez tego. Narożnik maski, w zależności od kąta patrzenia, jest OK. Wszystkie tapicerki są z ekoskóry. Jest jedna Individual ze skórą, ale nie dało się jej wybrać przy konfigurowaniu First Edition. Kierownice są takie jak w iX3, więc jest jedna bardziej klasyczna, bez pionowego pałąka. W środku są te same ekrany co w iX3 czy nawet już w i7. Jednak przez to, że i3 jest trochę bardziej kompaktowe, daje to nieco inne wrażenie. W iX3 trochę się czułem jak w starym Renault Espace. Bagażnik całkiem spory, ustawny i z małym progiem. Co uważam za zaletę po paru latach z hybrydowymi BMW, gdzie podłoga bagażnika przez baterię jest wyżej niż otwór załadunkowy. Mała rzecz, a cieszy Nie zliczę, ile razy coś mi się przez to wyturlało. Fotele są składane, więc jakaś praktyczność jest. Ostatni sedan, jakiego miałem, to Avensis z 2004 albo Corolla E15 z 2007. Myślałem, że tam bagażnik był słabo wykończony, bo jego górna część to była goła blacha. Jednak w i3 jest podobnie. Sprawdziłem i w stojącym obok i7 też jest blacha. Frunk bardzo mały – jest tam zestaw naprawczy i miejsce na kabel. Ogólnie samochód odbieram bardzo pozytywnie. Zaskoczył mnie tak szybki czas realizacji.