Pierwsze co wyłączyłem w opcjach to właśnie iconic glow i iconic sounds. Ogólnie jestem pod wrażeniem bo nie tego się spodziewałem po samochodzie z wypożyczalni, bardzo gruba konfiguracja. Fotele z masażem, harman kardon, deska luxury, m pak, adaptacyjne reflektory, head-up, drive assist itd. Nawet na hak się szarpnęli… Jakby to miało być moje prywatne auto to jedyne co bym dołożył to prawdziwą skórę, a nie wegańską i mocniejsza ładowarkę pokładową. Z wad to miejsce z tyłu, osoby powyżej 1,80m będą dotykały głową podsufitki. No i m pakietowe progi. Drzwi ich nie zasłaniają, więc łatwo się pobrudzić. Cyknę coś jutro, ale już brudno w środku…