Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tomek z Wrocławia

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1092
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Tomek z Wrocławia

  1. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    fakt, miałem. Ma jedną jedyną ale poważną wadę, brakuje mu dosłownie 2mm średnicy więcej..... też bym lubił tą piątkę Czy ona jest tak samo standardowo mała, jak klasyczne piątki (serii nie sport)?
  2. Dzięki NATO nie lubię, niepotrzebnie "podwyższają" zegarek. Mam do niego oryginalne NATO (bodajże zulu się to nazywa), ale właśnie z ww. powodu zamieniłem je - początkowo na mesh, potem na pasek. Dziękuję za opinię idealnie byłoby znaleźć dwuczęściowego parciaka identycznego, jak fabryczne NATO (nie przerabiam oryginału, bo może kiedyś jednak zaakceptuję NATO czyli pasek oliwkowozielony z kontrapunktem w kolorze wskazówki sekundowej i napisu SPORTS... Co do datownika, to producent starał się nieco "ukryć" dzień tygodnia Efekt ciekawy. tylko niedziela słabo widoczna (czerwona czcionka na czarnym tle)
  3. seiko na docelowym parciaku. Bardzo lubię oliwkowozielony
  4. Tomek z Wrocławia

    Orienty forumowiczów

    Moje millenium z docelowym paskiem (dobranym pod kolor wskazówek):
  5. Spokojnie, ryska "boli" tylko parę dni, potem przestaniesz zwracać na to uwagę Poza tym, to coś mikroskopijnego nazywasz pechem? Taki mały "pypeć"? Drobiazg, po prostu drobiazg, to tylko zegarek, rzecz, przedmiot Złomek z filmu Auta2 miał właściwe podejście i dystans do siebie - "kolekcjonował" wgniotki i ryski, jako wspomnienia.
  6. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Dzięki Ta piątka to bardziej zegarek militarny, niż lotniczy, więc parciak to dla niego podstawowe wdzianko. Jakaś skóra, gładka, nawet postarzana, czy z przeszyciem, jak do lotnika, też mu pasuje. Mesh też, jak mi się zdaje. Bardzo lubię zegarki z oliwkowozieloną tarczą i paski w tym kolorze. Nie wiem czemu, ale mają taki fajny klimat. Kojarzą się z lasem Co ważne, to czytałem, że ręczne dokręcanie w automatach służy wyłącznie rozruchowi (gdy zegarek "stanął", np. po nieużywaniu go). Nakręcaniu służą ruchy wahnika (rotoru). Nie każdy mechanizm z dokrętką ma zabezpieczenie przez przekręceniem koronką. Nie wiem, czy 4r36A posiada takie zabezpieczenie. Są na forum specjaliści od seiko, którzy wiedzą więcej na ten temat. Tak wygląda (zdjęcie sprzedawcy, od którego kupiłem ten zegarek) na oryginalnym pasku fabrycznym (kupiłem go z nim, ale jakoś nie przepadam za nato zulu):
  7. Tyle tu Tomków, że nie wiem, do którego pisałeś Szukam dla tego seiko oliwkowo zielonego parciaka dwu częściowego, ale musi mieć minimum 12 cm część z dziurkami i ok. 8 cm - cz. ze sprzączką,,...
  8. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Dzięki Seiko SRP275 mechanizm 4r36 (stop sekunda i dokręcanie). Jak na razie to mój najdokładniejszy zegarek mechaniczny (od wczoraj, ok. dobę, trzyma czas).
  9. Tomek z Wrocławia

    Policzmy SEIKO 5

    Znowu w "klubie"
  10. Dziękuję zastanawiam się tylko, czy mesh pasuje do militarnego. Na pewno oliwkowozielony parciak będzie ok. Mam oryginalnego parciaka seiko do niego, ale jakoś nie lubię nato....
  11. Wydaje mi się, że Lorusy posiadają dedykowane im mechanizmy, produkcji seiko, ale z innymi oznaczeniami, niż te montowane w zegarkach seiko. W wielu małych 5-tkach jest mechanizm 7s26, w jednym z modeli mechanicznych lorusa, montowany jest klon tego mechanizmu, wg informacji zawartych w tej recenzji: http://zegarkiclub.pl/forum/topic/86594-lorus-rl427ax9g/
  12. Chronometry chyba mają stop sekundę? A czy nie jest tak, że tylko tańsze, "masowo" stosowane mechanizmy automatyczne nie mają stop sekundy? W tych droższych, to chyba standard? Nie wiem, tak mi się wydaje, że w takiej cenie, to powinien być standard. Niemniej żaden automat nie ma tyle uroku, co zegarek z mechanizmem manualnym (nakręcany).
  13. Nawiązując do dyskusji o stop sekundzie..... Zastanawiam się, dlaczego aktualnie produkuje się niemal wyłącznie automaty. Osobiście wolę zegarki z naciągiem manualnym. Bardzo lubię nakręcać zegarek, nie dokręcać automat. Dokręcanie i nakręcanie to zupełnie coś innego. Gdybym miał wybór, wybrałbym mechanizm manualny. A i zegarek przez to byłby cieńszy i lżejszy.... Szkoda, że producenci nie dają wyboru.... Dobrze, że mam kilka vintydży, mogę sobie ponakręcać Przy nich automat jest.... bezduszny.... Chyba są dwa rozwiązania, żadne nie związane ze stop sekundą: droższe i wygodniejsze, to chronometr. Drugie, to poznanie zegarka na tyle, aby umieć korygować odchyłki. Zauważyłem, że mój ray na nadgarstku czy w rotomacie przyspiesza, natomiast odłożony na noc na boku (przeciwnym do koronki), niweluje odchyłki, nie w 100%, ale zauważalnie. NA forum są użytkownicy, którzy umieją w ten sposób uzyskać niemal precyzję kwarca. Tyle, że sumarycznie.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.