Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. Nie chcę wsadzać kija w mrowisko, ale czy aby na pewno jesteśmy "uczciwi" ? Proszę zauważyć - piszę MY, czyli ja też. Wg mnie oprócz ewidentnych składaków, w których pomieszane są części z różnych okresów produkcji ( piszę o ROCZNIAKACH ) bardzo trudno powiedzieć czy coś jest składakiem robionym współcześnie ( lub w przeciągu ostatnich kilkudziesięciu lat ) , czy coś wyszło z fabryki jako zegar z częściami kilku producentów. Jeżeli w końcu nie uznamy prawdy potwierdzonej chyba już setkami przykładów - producenci współpracowali i podrzucali / udostępniali sobie części , to będziemy moralnie na równi z tymi, którzy obecnie robią składaki. Dotyczy to WSZYSTKICH producentów - by nie owiać w bawełnę - Beckera też.
  2. Krzysztof - to zależy jak na to spojrzeć Piszesz o rzeczach jednostkowych. Z zegarami jest trochę inaczej - trochę jak z motorami,samochodami... "Dawca " to dawca - jak rozmontujesz to niby jednego mniej, ale z drugiej strony patrząc może być też kilka więcej Nie bronię nikogo - po prostu to nie jest takie proste i jednoznaczne. Nikt nie rozłoży wyjątkowej, poszukiwanej sztuki... bo to się nie opłaci
  3. Pewnie, że kolejne zdjęcia pomogły - oczywiście z gimbalem Ktoś od jakiegoś czasu próbuje taki kupić i o ile wiem robi to dosyć nieskutecznie Jeżeli chodzi o podstawę... chyba ze zdjęć tego się nie da rozstrzygnąć ostatecznie, ale to nie to o czym myślałem. Co do "dalszego ciągu" to oczywiście ( skoro dwa słonie ) Schatz... czyli jakby JUF, a może JUF to jakby Schatz. Wąskie wahadło dyskowe wygląda na wersję amerykańską B&B
  4. Sugeruję, by nie opierać się zbytnio na książce 400 day.... Zbyt dużo informacji się pojawiło po jej ostatnim - 10 wydaniu. Obecnie wygląda na to, że Haas nie produkował w ogóle roczniaków. Książka, a szczególnie zawarte w niej rysunki płyt są znakomitym pkt odniesienia do rozmów i rozważań. Niestety nie tylko datowania tam zamieszczone, ale i wręcz opisy producentów są w wielu wypadkach niewłaściwe.. Okres dwóch wojen spowodował liczne zagubienia dokumentacji. W tej chwili jest to mozolnie odtwarzane, ale większość powiązań zegarów z producentami jest odtwarzane na bazie analizy konstrukcji i wytwarzania poszczególnych elementów. Czasami znajdują się jakieś zapiski i wtedy potrafi się sporo namieszać .
  5. Janku - mnie chodziło przy temacie wypełnienia kulek o to, czy ktoś kombinował, czy tak fabryka zrobiła. Wypełnienia jednej kulki nie można podmienić, ale już dwóch naprzeciwległych... Wygląda na to, że to fabryczne. Ciekawe jaką to daje różnicę na wadze całości. Warto by było podawać wagę wahadła ( w wątku Piotra "dzień wahadła torsyjnego" - chyba taki to ma tytuł ) No i zdjęcia tam powsadzać. Wg obecnie dostępnych informacji to jest P.Hauck Czy można prosić o zdjęcie podstawy w ujęciu takim jak poprzednio w BadUfie. Wydaje mi się, że jest to podstawa pomysłu... zaryzykowałbym Hubera. Najlepsze rozwiązanie ( wg mnie) pod względem konstrukcji, niestety bardzo trudne do wykonania ( w porównaniu do innych koncepcji ) Niewiele ich zrobiono. Rzeczywiście ciekawe by było zdjęcie tylnej płyty i siodełka. Ma "gimbala" ?
  6. Dzięki za zdjęcia i pomiar ramki . Pozostałe - myślę, że chętnie wszyscy zobaczymy - im więcej tym lepiej.
  7. Zanim zaczniesz kombinować pokaż mechanizm "w środku" tak, żeby było widać wychwyt. Poza tym zdjęcia tarczy poprosimy i podstawy ( tak by było widać dobrze jej ranty -nie musi być cała na zdjęciu ) Jeżeli można prosić, to zmierz głębokość ramki tarczy. Ew wnioski po zdjęciach ( część zdjęć potrzebna do diagnozy, część do określenia "czasoprzestrzeni" i powiązań ). Bardzo ciekawy roczniak.
  8. Wzór/rysunek górki Wurtha mogę zrobić ... ale nie podałaś w końcu średnicy talerza wahadła ... no nie wiem
  9. Pewnie, że dobrze - nawet bardzo Jeszcze tylko średnica dysku ( bo jak rozumiem podałaś jego wysokość ). Wiem - marudny jestem
  10. Super Jeszcze tylko kilku wymiarów brakuje: -średnica i wysokość talerza ? -średnica rurki cynkowej ? -średnica stalowych słupków ?
  11. Podstawową informacja jest to, że jest to wahadło Louisa Wille. Opatentowane - nr patentu jest wybity na płycie tylnej mechanizmu. Niestety nie widać dobrze nr mechanizmu - 1xxx chyba - to dosyć wczesny numer. W wahadle wydaje się, ze brakuje jeszcze podkładki pod śrubę/dekiel - to drobnostka, ale warto uzupełnić. Gdy będziesz "odwracała" dekielek bardzo, bardzo proszę o zrobienie i podanie jak największej ilości wymiarów poszczególnych elementów. Jeżeli chodzi o sam talerz - wymiary pozwoliłyby ustalić być może, kto był rzeczywistym producentem wahadła. Zapewne nie robiono do niego osobnej matrycy. Wykonawcy jak do tej pory nie udało się ustalić, choć pewne podejrzenia są Zdjęcie wahadła bez dekla od spodu też by się bardzo przydało.
  12. Wydaje mi się, że jest odwrócony dekiel w wahadle ( od spodu ). Mam nadzieje, że wahadło ( zdjęcia, ale i wymiary ) znajda się w wątku "wahadłowym" ). Gratuluję - piękny.
  13. ...mam mieć No dobra - mam. Ale przekonaj mnie żebym sprzedał A tak na poważniej - do mojej taka średnica nie wejdzie. Jakieś 38 mm max. i to takie naciągane... Obawiam się, że takie do 50 mm będą baaaardzo drogie, jeżeli w ogóle znajdziesz. Choć zawsze można liczyć na przypadek / okazję. Tyle, że wtedy to już raczej bez frezów. Krzychu - a po co Ci taka zabawka ? Jak do roboty to lepiej na tokarce przystawkę wstawić. Tylko frezy kupić i po bólu
  14. Kupisz ? Wiesz ile to kosztuje ? I jeszcze pewnie z kompletem frezów byś chciał Do jakiej wielkości "ząbków" Pan sobie życzy, bo do "uzębienia wieżowego" to... nie mam
  15. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Miłej zabawy Franku
  16. Przepraszam za wcinanie się, ale mam jedną prośbę. "Mariusz" to poza imieniem wielu osób jest również mój nick na tym forum. Bardzo proszę o nie używanie tego bez dodatkowych informacji o osobie, bo często może wskazywać to na mnie (np w wypadku powyżej), co nie jest zgodne z prawdą. Wolałbym nie tłumaczyć się za każdym razem, że wielbłądem nie jestem... A może skoro już,to jeszcze coś w temacie. Wg mnie to na prawdę dobry zakup / trafienie. Jest czego gratulować i z czego się cieszyć
  17. bez napisu i bez wahadła, które wcale nie powinno być takie jak myśleliśmy - tam powinien być "Wille" założony, czyli pewnie wieloletnie szukanie będzie z marnym widokiem na sukces. Chyba, że się o podróbkę pokusić . Niestety nawet na wzór do zrobienia duplikatu trudno bardzo. Ale... niestety nie można na tej stronie polegać Straszne kompozycje różnych roczniaków/składaków - przedwczesne zadowolenie .
  18. Stronkę znam, ale dopiero teraz coś ciekawego zauważyłem na niej - Piotrze... bardzo ciekawego. Ha - jeżeli nie "składak", to można się domyślać co się z pewną firmą stało - rewelacja ! Tylko nie wiem, czy na amerykanów mamy pracować i się z tym wychylać
  19. JUF - mało danych ze zdjęć, ale sprzed wojny (II WŚ) raczej. Wahadło od dołu pokaż.... i zerknij na datowanie JUF na NAWCC. EDIT Może być sporo wcześniejszy - teraz zauważyłem - bez osłony włosa... potrzebne dobre, dokładne zdjęcia tarczy... pewnie ma "starą" porcelanę z matowym nadrukiem - końcówka przed wojną miała już mocno błyszczące. Te stare są jakby pastelami robione i wyglądaja jak wypłowiałe..
  20. Wg obecnej mojej wiedzy to "drugie" 5-cio kulkowe - bardziej popularne wahadło Hubera. Występować więc będzie w Kienzle, BaduF , Mullerze ( nie wiem, czy tego ostatniego uważać za producenta, ale skoro stawiał w części produkcji swoją sygnaturę chyba tak ) Oczywiście w Huberze ( Huber U. ) i wszystkich jego spółkach ( np Urania ) W jakich typach ? Nie bardzo wiem co masz na myśli - obudowy niewiele mają z tym wspólnego - to sprawa mechanizmów, więc roczne i 30 dniowe też.
  21. Na poważnie Wahadło jest ok - to trzy kulki, więc usytuowanie pomiędzy filarkami może być. Trzeba zwrócić uwagę, że jest to z katalogu, z roku 1924. Wahadło kryte, pierwszego typu. Według JH skończono używanie go do c.a. 1914. Pozostałe zegary z tego katalogu nie mają jednak takiego wahadła. Użycie tego wahadła może tłumaczyć wycięcie w półce. Ponieważ wydaje się, że wycięcia robiono "ręcznie" na zapas pewnie by się nikt nie męczył. Można wiec by uznać, że w "wyższych" modelach jednak go wkładano. Gdyby założyć, że wzięto grafikę ze starych zapasów najprawdopodobniej by nie było takiej korony. Jeżeli mam rację wychodzą z tego wnioski: - Huber robił oba typy wahadeł równolegle - wycięcie w płycie miało sens No i Janek wie czego szukać... niestety
  22. Coś dla Janka - katalog Bad Uf-a 24/25 r : Łamie kilka koncepcji - pomyłka grafika ? Chyba jednak nie... nie wiem
  23. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wojtku - zauważyłeś jaką wartość podał Krzysztof ? Chyba mnie zmobilizował do dorobienia zapadki MPZ... choć bardziej się boję o naprawę (w celu poprawnego działania) sprężyny ( też oczywiście od MPZ).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.