Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. Dzięki Jacku za wymiary - trochę mnie zamurowało Ciekawe, czy w produkcji mieli rozrzut - Taraj - proszę o porównanie.
  2. Wedle życzenia " CUŚ" Piotr - moje zdanie znasz. ... no wiem, że korci jak cholera Z mojego doświadczenia skórka nie warta wyprawki. Jak chcesz zawieszkę włosa zrobić inną - jak w większości tych roczniaków , to nie ma problemu. EDIT Mam prośbę - może ktoś ma roczniaka z osłoną włosa w postaci dwóch pierścieni mocowanych na tylnej płycie ( Kienzle, Huber ) Potrzebny jest wymiar pierścieni - średnica zewnętrzna, wewnętrzna i wysokość.
  3. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Trochę dłubany ? Czyżby ktoś zmienił numerowaną skuwkę na "lepszą" - słabo widać
  4. Krzysztof - jak poszukasz w tym wątku to znajdziesz ( jak nie uciekło ) Pokazywałem kiedyś - było za 10 (?) funtów w UK. Kulkowe z gładką osia środkową. Ja tez takiego szukam, ale nie bardzo ambitnie ścigać się nie będę.
  5. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Warto tez zwrócić uwagę, ze to najstarszy znany sygnowany Resch... tyle, że sygnowany nie swoją sygnaturą. Dla Kroebera Resch robił mechanizmy bez swoich sygnatur. Wg niektórych Kroeber był udziałowcem Rescha ( póki co pogląd niczym nie udokumentowany, zza wielkiej wody ) i stąd (jest jedynym znanym do tej pory ) mógł mieć mechanizmy bez sygnatur Rescha. W tym wyżej przedstawionym wypadku nie ma o czym mówić - w tym okresie sygnatur Rescha jeszcze nie bito.
  6. Ładnie to wyszło - Krzysztof. Nie przepadam za "trumnami"... a może jeszcze nie widziałem takiej, która by mnie ujęła swoim wyglądem. Skoro jesteśmy już w temacie jakości renowacji, może warto coś ogólniejszego wrzucić. Jakość renowacji - tu się nie ma co oszukiwać - to nie tylko sprawdzian umiejętności konserwatora. Jeżeli zlecamy zawodowcowi robotę to musimy mieć pełną świadomość, że efekty będą proporcjonalne do czasu pracy włożonego w przedmiot podlegający renowacji. Skoro ktoś z tego żyje, to czas przekłada się na pieniądze. W związku z tym efekt pracy w sporym stopniu zależy od zlecającego. Nie naszą sprawą są koszty/cena. Można próbować ocenić jakość po ilości godzin pracy włożonych w renowację. PS Ta dolna sterczyna w "trumience" nie jest od niego - prawda ? Jakoś też mi ciągnie Freiburgiem, ale może się mylę
  7. zdążyłem sprawdzić i chciałem napisać - rzeczywiście zachowanie podziału forniru od strony konserwatora jest OK. Ktoś wcześniej zwalił. Jak zerknąłem na stan początkowy, to widać, że nie tylko to było od początku zwalone Skrzynkę można chyba uznać za naśladownictwo szkoły wiedeńskiej niezbyt solidne. Wobec tego i tą koronę można przełknąć.
  8. Trochę głupio po fakcie, ale skoro renowator na forum może przyda się na przyszłość ... Fornir na drzwiczkach był dzielony mniej więcej ( w zależności od wzoru wycięcia pod szybę ) w połowie wysokości.Jeżeli dobrze widzę sporo się obsunęło. Sterczyny w brodzie Rescha ( jeżeli były 3 szt ) nigdy nie były takie same. Środkowa wysokością powinna z brodą "trzymać trójkąt" ... tak mniej więcej . Sterczyny bardziej są świebodzickie niż wiedeńskie ( jak Piotr wcześniej zauważył ) Na usprawiedliwienie - rozumiem, ze dokupione, a nie robione ( dla mnie to się za bardzo gryzie). Korona robi załamanie w bryle góry, ale nie jestem pewien, czy to nie kwestia kąta robienia zdjęcia. Wydaje mi się, że robota fachowa, tylko warto precyzyjniej poszukać stylu, cech charakterystycznych producentów, bo sporo wysiłku można łatwo zmarnować uzupełniając nieodpowiednimi elementami. EDIT Pojawiły się nowe zdjęcia - niestety to nie kwestia ujęcia wg mnie - korona łamie bryłę góry.
  9. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mógłbyś spróbować pokazać numery ( krój numeratora ) ?
  10. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Chyba nie wiem , o co Wam chodzi Jakość firmy oceniacie ? Tzn co - jakie warunki socjalne mieli pracownicy ? To już lepiej o modelach mechanizmów porozmawiajcie. Macie jakieś dane ? Jakie stosowali pasowania, jaką gładkość powierzchni czopów uzyskiwali, tolerancje wykonania może znacie ? A może inaczej - kto wyprodukował największy chłam ? Całkiem poważnie - która firma puściła coś na np wychwycie szwarcwaldzkim ?
  11. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    A już wydawało się, że będzie coś nowego
  12. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Można prosić o więcej zdjęć mechanizmu - jakieś ujęcia z boku. Jeżeli dobrze pamiętam tej wielkości płyt nie mamy odnotowanej. Czy prócz mechanizmu coś jeszcze się uchowało ?
  13. Mariusz

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Tylko nie zrób dwóch lewych !!! będzie się wywracał .
  14. Mariusz

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    No przecież to proste - dorób nogi.
  15. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nie umiem umiejscowić w czasie naszej ostatniej rozmowy n.t Rescha ( ale ją pamiętam) Na pewno od tego czasu bardzo wiele się zmieniło w zakresie poznania mechanizmów. Powiem tak - wspólnym wysiłkiem doszliśmy do tego, że wiedzę aktualną od np zeszłorocznej dzieli przepaść. Np nie można już powiedzieć ( uogólnić ), że Resch nie miał regulacji wychwytu. Jeżeli nadal interesuje Cię sprawa Rescha... EDIT Zrealizowane
  16. Mariusz

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Dzięki - przejrzałem dostępne na szybko Lenze i rzeczywiście wygląda na to, że starali się pasować szerokości tarcz i "szyby". Bardzo ciekawa obserwacja ( wg mnie ) do zapamiętania. Odległość od szyby ( o której pisałem ) oczywiście dotyczy wieszaków kołkowych. Półki z przesuwem to inna bajka, bo można przecież regulować. Czasami jak ktoś siedzi w jednym temacie zapomina o możliwościach w innych konstrukcjach
  17. Mariusz

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Czy mogę usłyszeć dlaczego uważasz, że tarcza ma mieć szerokość otworu w drzwiczkach ?
  18. Mariusz

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Jedną, to nie problem, ale Ty trzymasz dwie ! Normalnie perwersja Co do ramki/drzwiczek. Wg mnie dziadek ma rację, Wynika to częściowo z blędu konstrukcyjnego skrzynki, Gdyby tarcza byla bardzo blisko szyby kąt widzenia nie bylby aż tak istotny. Nie jest problemem odstęp boczny, a zbyt maly dystans od góry. Zmiana wielkości cyferblatu nic tu nie wnisie. Bardzo znikoma ilość zegarów nie ma tego problemu - są idealnie dopasowane skrzynki. Jednak jak pisal dziadek - dobrze/odpowiednio powieszony zegar trzyma mniej więcej dystans i góra przestaje być problemem. Pozostaje tylko różny dystans boków przy spojrzeniu pod kątem z boku. --------------------------------------- komp przestal mi pisać alt+L
  19. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Miesięczny ? Jak chcesz odpowiedzieć "nie", to : 1. daj cieńszą dłuższą linkę, powieś wyżej -> go to 2 2. teraz miesięczny ? jeżeli tak-> go to 3, jeżeli nie go to 1 3. tanio kupiłeś zegar miesięczny - miałeś farta
  20. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Przecież widać 444 Dzięki za zdjęcia mik-boy. EDIT ... chyba, że jest jeszcze inny numer - np 2
  21. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    W moich WSZYSTKICH (włącznie ze sprężyną) moletowanie jest niedzielone. I tam, gdzie jest nakrętka wpuszczona w soczewkę wahadła są identyczne wyglądem ( różne rozmiarem ) No i jeszcze jedno - korzystając z innych Twoich zdjęć - ten wieszak nie jest raczej na pewno od Rescha.
  22. Mariusz

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Chyba się nie rozumiemy - porażką jest pogląd, ze już się osiągnęło wystarczający poziom wiedzy i się rozumie wszystko wokół. Nie sądzę by cel "poznanie i zrozumienie" był króliczkiem, którego by się nie chciało złapać.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.