Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. Mariusz

    Poszukuję

    Rozstaw kołków niewiele daje przy dopasowaniu. Jeszcze potrzeba koronę postawić centralnie na płycie... Niestety górne sterczyny też nie są takie jak by wypadało. Zmierz jaką masz grubość płyt
  2. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    OK - rozumiem z Twoich wypowiedzi, że potrzebujesz zdjęć w stylu dokumentacji technicznej - każdy element napędu w 3 rzutach. Takimi zdjęciami niestety nie dysponuje - nie robiłem aż tak dokładnych dokumentacji.
  3. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Życzliwie ( podkreślam, bo krótko chcę napisać - może być różnie rozumiane ) : Dokładnie o co Ci chodzi - mechanizm jest trójwymiarowy a zdjęcia dwu. Wczesny tzn z łożyskiem nastawnym ? Gdzieś w wątku jest mechanizm bez przedniej płyty. Jak chcesz zobaczyć MPZ to Janek robił zdjęcia - też są ( a były przynajmniej ) w wątku.
  4. Skoro już to piszesz to podrzuć linka
  5. Rozumiem, że uważasz, że woda nie zmienia struktury drewna. Skoro masz takie przekonania to...zawsze możesz sprawdzić czy to prawda empirycznie
  6. Po to by wosku nie ciągnęło w nieskończoność. Politura jako podkład " staje " wiele razy szybciej niż wosk i przede wszystkim politura stabilizuje bejcę - szczególnie bejce wodne. Wiem - używasz spirytusowych... tylko ( to już trochę z innej bajki, tzn nie w tym wypadku ) bejce wodne w nowych elementach wstawianych łagodzą różnice pomiędzy starym drewnem a nowym. Ale to może tylko przesadny perfekcjonizm
  7. Pewne sprawy można rozpoznać/wywnioskować z cech jakie ma skrzynka. Tyle, że wielkość zdjęcia uniemożliwia właściwie analizę. Co to jest za gatunek drewna ? Jeżeli to dąb to zapomnieć można o wysokim połysku ( "francuskiej politurze" ) Dębu się w takim wykończeniu nie robiło i tu nie ma co dyskutować. Niektórzy twierdzą, że się nie da... kiedyś sprawdziłem - da się. Ale wg mnie to nie wygląda dobrze
  8. Wg mnie politura zawsze - choćby pod spód, bo to nie podłoga. Inna sprawa do jakiego połysku chcesz politurę doprowadzić Na wierzch może być wosk ( jeżeli politura nie na wysoki połysk, a tu takiej raczej kłaść nie będziesz )
  9. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Trudno wyczuć podział z pierwszej ryciny - coś nie pasuje. Laimgrube jest pokazane z innym "tworem" Mariahilfe czy go niejako "obejmuje" ? Na drugiej Laimgrube zniknęło ? Nie wiem, czy to ważne, ale skoro Valentin najwyraźniej mieszkał gdzieś w tych okolicach... może kiedyś uda się ustalić precyzyjniej adres
  10. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    CO pokazują te ryciny ?
  11. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Magdalenenstrasse. i Laimgrube ? Czy aby na pewno ? Wg mnie w Laimgrube jest Mariahilferstrasse ( obie jej strony ) i zaraz za tym się obszar kończy. https://www.google.pl/maps/vt/data=QyxV9XUbCwSzWZO2iEnsqhGU-x08GDbVVNBLDB1phh3P1Rt7vEgOLaDSm2b8Nks4NXnPehmPfzJHWljwObPhy0K82YHoWv_GUT2PqTtHmAoMZUNavBH3camGzJ9yjFOTCo91LQ3vINw3ciWEkX8aZFn5QR9zyASWJGf5yJ4MXZ43gLwgA1Ts8_F4usaLmaRhcdKayu6V0Na1y9boMmOClg A tak na boku - jak rozumiem Valentin Resch urodził się w roku 1795
  12. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wątek Valentina Rescha jest ciekawy. Nie mieszkał w Wiedniu a w miejscowości pod Wiedniem - Laimgrube. To był rok 1819 - w 11 lat później - w 1830r przyłączono miejscowość do Wiednia. I nic by w tym nie było ciekawego, gdyby nie fakt, że to bardzo mały obszar - obecnie kilka ulic w centrum Wiednia. Ale główną ulicą Laimgrube jest ... Mariahilferstrasse z numerem 61 w samym środku.
  13. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Piotr - wiesz czym się różni wróbelek ? Tym, że ma jedno bardziej
  14. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Hmmm Zrobił się totalny chaos Chyba już się zupełnie pogubiłem nie wiem o czym piszemy Jak nic musi się coś z tego ciekawego wyłonić... no - jak z każdego porządnego chaosu . Piotr - proszę o pokazanie stylu skrzyń ( nie Rescha ) z lat 50-tych z CK ( najlepiej z pierwszej połowy i z drugiej )
  15. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Krzysztof - ale nie bardzo wiem o czym piszesz Jaki zakład ? W którym momencie ?
  16. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Pewnie by było, gdyby nie fakt że 60 zegarów dziennie dało by 10 x większy wynik Pozostańmy więc przy tak policzonych 6 zegarach dziennie - poczujemy się bezpieczniej i nie nabawimy się kompleksów. Wydaje mi się, że trzeba trzymać jednakową precyzję. Względne jest określenie "rewolucja przemysłowa". Od kiedy to liczyć, czyli jak wyznaczyć początek ? Rewolucja przemysłowa kojarzy się z maszyną parową i budowaniu na tej bazie przemysłu. Akurat z Jankiem o tym rozmawialiśmy, więc świeżo wygrzebane : Szacuje się, że w 1850 r. we Francji było ponad 5000 stałych silników parowych, w Belgii i Niemczech po 2000, w Monarchii Austro-Węgierskiej – 1200. W Stanach Zjednoczonych w 1838 r. było mniej niż 2000 maszyn parowych Zwróćmy uwagę, że to dane wcześniejsze o kilkanaście lat.
  17. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nie sądzę by to było takie proste. ( oczywiście potrzebne doprecyzowanie którego Lorenza i z jakiego okresu ) To nie wygląda na projekt z lat 60-tych szczególnie jeżeli wziąć pod uwagę zmiany po drodze. Piotr - weź w końcu pod uwagę pewne dane. Produkcja 1800 zegarów rocznie w latach 60-tych i pierwsze zmiany na poziomie nr 8 tys, kolejne 12 tys... to wszystko bez sztancy. Spróbuj to zmieścić na osi czasu i nie próbujcie tego dopychać - proszę - " kolanem" z tłumaczeniem, że w poszczególnych grupach tysięcznych robiono mniej sztuk. W ten sposób jak ktoś się uprze można zmieścić wszystko - wystarczy założyć, że to było kilkadziesiąt sztuk w każdej grupie tysięcznej. Weźcie proszę też pod uwagę logikę pewnych zdarzeń - nie może być tak, że firma ciągnie się w ogonie, coś ściąga i nagle staje się przodującą. Tu jest związek z możliwością zbytu powiązaną z chęcią zakup przez klientów. Mamy dowody na mniej więcej porównywalne ceny rynkowe - dlaczego klienci wybierali akurat Rescha ?
  18. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Byśmy się rozumieli lepiej : Problem w tym, że jak wieść gminna niesie Suchy nie robił swoich zegarów osobiście. Jego wkład to zapewne pomysł/projekt i do tego kontrola jakości mechanizmów wyprodukowanych. Wystarczy, że Resche mieli projekt, może nawet wykonywany w niewielkich ilościach przez kogoś z rodziny... Produkcja jednostkowa mogła trwać lat 20- 30. Później tylko rozkręcili interes.
  19. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    A dlaczego nie bierzecie pod uwagę możliwości, że na zlecenie Reschów ktoś produkował im zegary / mechanizmy. Wcale nie musiał być to jeden zakład / zegarmistrz / fabryka. Wystarczyło, że jeden zakład składał i mógł już utrzymać numerację.
  20. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Nie jestem pewien, czy Jankowi nie chodziło o 1861 Ale obawiam się, że z Reschem może być podobnie jak z Carlem Suchym. Po pierwsze był ojciec i syn i jeszcze do tego 3 innych, więc który robił co i kiedy ? Po drugie Suchy ojciec zaczynał w 1822 już jako zegarmistrz, a potem latał z firmami czy warsztatami po Europie. Co ciekawe - twierdzą, że sygnował swoje mechanizmy, tylko pytanie czy wszystkie od początku ? Dopiero po założeniu oficjalnym firmy z synami w 1849 chyba rozkręcił interes... ale z jakości mechanizmów był znany wcześniej. http://www.carlsuchy.com/history/ Nie jestem pewien, ale wydaje mi się, że tak na prawdę to nie rozwój zegarmistrzostwa rozpatrujemy a rozwój publikacji wiadomości i gazet. W latach 60-tych pojawia się tego sporo i temu faktowi próbujemy przypisać wszystkie inne postępy. Po prostu pojawiają się wiadomości prasowe i tyle
  21. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Piotr - wycięcie pod nakrętkę w większości soczewek jest wyrobione. Spotykałem już takie, gdzie nakrętka nie łapała soczewki. Dzieje się tak z różnych powodów - głównym jest chyba chęć dociśnięcia soczewki do drążka tak by było na sztywno. To łatwo zrobić, tylko potem przy regulacji potrzeba dużo siły by soczewkę ruszyło, a wielkość powierzchni fazowania w nakrętce i soczewce jest niewielka. Często na początku się wygina końcówka soczewki, ale po jakimś czasie się to wyrabia. Bardzo podobne , a może identyczne soczewki miał F&G i ponieważ produkowane w jednym czasie i miejscu... a może nawet w jednym zakładzie , to się nie rozpozna. Składanie soczewek miało różne technologie w zależności od okresu, w którym to się działo. Stąd moja uwaga - ta nie pasuje do ostatniego Rescha Arka, choć jest bardziej poszukiwana na rynku ( zakładam, że inne elementy potwierdzą " wiedeńskość" )
  22. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mówimy o tej http://allegro.pl/soczewka-wahadlo-becker-lenzkirch-resch-itd-i6886049272.html#thumb/4 ? Nie wiem czy jest od Rescha - nie widzę wielu szczegółów. Nie mam pewności na 100% czy z tyłu jest blacha cynkowa, czy odlew, czy blacha jest "podwójna" ... Ale na pewno nie pasuje do tego ostatniego Rescha Arka .
  23. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Szybko poszła To jest "stara soczewka" do numerów poniżej "100" - uzupełniajcie " z głową"
  24. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Arek - spokojnie. Najpierw trzeba ustalić jaką systematykę miały zegary " serii specjalnej" Pamiętajmy, że w okolicach 232 tys numeracja zniknęła z górnego okucia i "przeszła" na "środek". Jak jest w serii specjalnej nie pamiętam. Najlepiej zapytać Lusyka
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.