Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mariusz

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2196
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Zawartość dodana przez Mariusz

  1. No właśnie w tym "trochę" problem . O ile klej kostny z gipsem sztukatorskim był używany do podróbek / uzupełnień różnego rodzaju wapieni o tyle użycie "wikolu" ( w cudzysłowie bo to teraz różnie się nazywa ) daje trochę więcej możliwości. Podbarwiony bejcą udaje wypaloną ceramikę, ale jak zmienić gips na pył drewniany (po szlifowaniu drewna - teraz to łatwo bo szlifierki mają worki do zbierania ) to można zrobić " drewniane " elementy. Takie MDF kształtowe można sobie zrobić... tylko trzeba mieć wyczucie z proporcjami
  2. Wolę plastomodelinę zamiast plasteliny - robi się forma na wiele sztuk jakby coś się kiedyś stało Do gipsu można domieszać kleju kostnego lub inna wersja Wikolu ...
  3. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Przecież napisałem jaki jest powód wg mnie : Wskazówka z tulejką ułatwia właściwe ustawienie wskazówki bez rozbierania mechanizmu ( wg mnie ) i tyle. Wskazówka godzinowa bez tulei by dobrze siedziała zapewne powinna mieć podciętą oś by "było się o co oprzeć" Jest pasowana na małej powierzchni, co będzie powodowało dosyć szybkie wyrabianie się materiału podczas zdejmowania i czyszczenia mechanizmu.. Tuleja gwarantuje wielokrotne rozbieranie/przestawianie bez konsekwencji. Nadal nie mogę się dopatrzeć związku z cechami konstrukcji mechanizmu o którym wspomniałeś . EDIT W trakcie pisania pojawił się kolejny post... Leszku - OK - pełna zgoda - jest wszystko delikatniejsze niż w późniejszych ( szczególnie niemieckich ) zegarach. Właśnie za utrzymywanie delikatności ( w wielu wypadkach) lubię zegary z CK. Ale to nie ma chyba wiele wspólnego z montowaniem tulejki we wskazówce godzinowej. A tak na boku dołożenie okucia pod klucz zapewne było spowodowane efektem z pierwszego zdjęcia, które powyżej zamieściłeś. W zegarach z CK przeważnie były to sprofilowane toczone tulejki ułatwiające trafienie na oś, inni robili "kapsle" czy może lepiej to nazwać nitem.
  4. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    A niby dlaczego ? Masz przekładnie wskazań i od cholery miejsca na tulejki - nic nie przybywa. Pokaż mi może ten "cieniutki czop" osi godzinowej na zdjęciu Rescha, bo chyba nie wiem o czym napisałeś Co ma do tulejek okuwanie otworów ? Nie wiem też co to są wskazówki kute - jaka to technologia wytwarzania ? coś bliżej można o tym ? Tuleje można zrobić tak delikatną, że z zewnątrz pozostanie niewidoczna. Piotr - bardzo Cię lubię ( bez podtekstów ) , ale przeginacie. - bardzo proszę " na ziemię " bo chyba odloty są zbyt ostatnio w modzie . Z pełnymi wyrazami sympatii
  5. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Przyznam szczerze, że nie widzę związku płaskiej tarczy i braku tulejek, podobnie jak nie widzę związku braku tulejek z "wąskim mechanizmem" - cokolwiek by to miało znaczyć. Wskazówka z tulejką ułatwia właściwe ustawienie wskazówki bez rozbierania mechanizmu ( wg mnie ) i tyle. Może coś szerzej napiszecie o w/w związkach - zawsze się czegoś nowego człowiek dowie.
  6. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Co do dopisywania numerów - jest sporo do dopisania - brak czasu robi swoje. Ale bez zdjęciowej dokumentacji nie będą numery dopisywane i od tego wyjątków nie będzie. Oczywiście w tej chwili Mariana jest najwcześniejszy i to trzeba poprawić będzie w pierwszej kolejności. EDIT Co do godzinowych bez tulejek - nie chodzi sam fakt braku tulejki, a o okres wytwarzania w takim konstrukcyjnym rozwiązaniu. Po raz kolejny się robi powód do zamieszania w datowaniu. Minutowe nie sa problemem - były bez tulejek robione i w XX w
  7. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    O ile minutowa bez tulejki nie jest czymś wyjątkowym, o tyle godzinowa budzi zainteresowanie. W jaki sposób jest zamocowana/stabilizowana ? Co do łożyska - stwierdziłem co widzę na zdjęciu - odległość łożyska od górnej krawędzi płyty wydaje się być na tyle mała, że wsadzenie łożyska nastawnego wydaje się niemożliwe. Za mało danych by wyciągać dalsze wnioski. Ponieważ mamy dane również z numeru 295 i konstrukcja jest podobna należy się liczyć z tym, że takie były początki - przynajmniej we fragmentach produkcji.
  8. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Z łożyskiem w tym wypadku jest pewien problem... Nie ma gdzie go wsadzić - tak na oko. Wypadek przy pracy ?
  9. Mariusz

    Poszukuję

    No to potrzebujesz blachę 3,5 mm na koronę - w praktyce to trzeba 4 mm przewalcować i będzie... albo zeszlifować Jak będziesz miał to się odezwij
  10. Mariusz

    Poszukuję

    Rozstaw kołków niewiele daje przy dopasowaniu. Jeszcze potrzeba koronę postawić centralnie na płycie... Niestety górne sterczyny też nie są takie jak by wypadało. Zmierz jaką masz grubość płyt
  11. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    OK - rozumiem z Twoich wypowiedzi, że potrzebujesz zdjęć w stylu dokumentacji technicznej - każdy element napędu w 3 rzutach. Takimi zdjęciami niestety nie dysponuje - nie robiłem aż tak dokładnych dokumentacji.
  12. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Życzliwie ( podkreślam, bo krótko chcę napisać - może być różnie rozumiane ) : Dokładnie o co Ci chodzi - mechanizm jest trójwymiarowy a zdjęcia dwu. Wczesny tzn z łożyskiem nastawnym ? Gdzieś w wątku jest mechanizm bez przedniej płyty. Jak chcesz zobaczyć MPZ to Janek robił zdjęcia - też są ( a były przynajmniej ) w wątku.
  13. Skoro już to piszesz to podrzuć linka
  14. Rozumiem, że uważasz, że woda nie zmienia struktury drewna. Skoro masz takie przekonania to...zawsze możesz sprawdzić czy to prawda empirycznie
  15. Po to by wosku nie ciągnęło w nieskończoność. Politura jako podkład " staje " wiele razy szybciej niż wosk i przede wszystkim politura stabilizuje bejcę - szczególnie bejce wodne. Wiem - używasz spirytusowych... tylko ( to już trochę z innej bajki, tzn nie w tym wypadku ) bejce wodne w nowych elementach wstawianych łagodzą różnice pomiędzy starym drewnem a nowym. Ale to może tylko przesadny perfekcjonizm
  16. Pewne sprawy można rozpoznać/wywnioskować z cech jakie ma skrzynka. Tyle, że wielkość zdjęcia uniemożliwia właściwie analizę. Co to jest za gatunek drewna ? Jeżeli to dąb to zapomnieć można o wysokim połysku ( "francuskiej politurze" ) Dębu się w takim wykończeniu nie robiło i tu nie ma co dyskutować. Niektórzy twierdzą, że się nie da... kiedyś sprawdziłem - da się. Ale wg mnie to nie wygląda dobrze
  17. Wg mnie politura zawsze - choćby pod spód, bo to nie podłoga. Inna sprawa do jakiego połysku chcesz politurę doprowadzić Na wierzch może być wosk ( jeżeli politura nie na wysoki połysk, a tu takiej raczej kłaść nie będziesz )
  18. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Trudno wyczuć podział z pierwszej ryciny - coś nie pasuje. Laimgrube jest pokazane z innym "tworem" Mariahilfe czy go niejako "obejmuje" ? Na drugiej Laimgrube zniknęło ? Nie wiem, czy to ważne, ale skoro Valentin najwyraźniej mieszkał gdzieś w tych okolicach... może kiedyś uda się ustalić precyzyjniej adres
  19. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    CO pokazują te ryciny ?
  20. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Magdalenenstrasse. i Laimgrube ? Czy aby na pewno ? Wg mnie w Laimgrube jest Mariahilferstrasse ( obie jej strony ) i zaraz za tym się obszar kończy. https://www.google.pl/maps/vt/data=QyxV9XUbCwSzWZO2iEnsqhGU-x08GDbVVNBLDB1phh3P1Rt7vEgOLaDSm2b8Nks4NXnPehmPfzJHWljwObPhy0K82YHoWv_GUT2PqTtHmAoMZUNavBH3camGzJ9yjFOTCo91LQ3vINw3ciWEkX8aZFn5QR9zyASWJGf5yJ4MXZ43gLwgA1Ts8_F4usaLmaRhcdKayu6V0Na1y9boMmOClg A tak na boku - jak rozumiem Valentin Resch urodził się w roku 1795
  21. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Wątek Valentina Rescha jest ciekawy. Nie mieszkał w Wiedniu a w miejscowości pod Wiedniem - Laimgrube. To był rok 1819 - w 11 lat później - w 1830r przyłączono miejscowość do Wiednia. I nic by w tym nie było ciekawego, gdyby nie fakt, że to bardzo mały obszar - obecnie kilka ulic w centrum Wiednia. Ale główną ulicą Laimgrube jest ... Mariahilferstrasse z numerem 61 w samym środku.
  22. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Piotr - wiesz czym się różni wróbelek ? Tym, że ma jedno bardziej
  23. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Hmmm Zrobił się totalny chaos Chyba już się zupełnie pogubiłem nie wiem o czym piszemy Jak nic musi się coś z tego ciekawego wyłonić... no - jak z każdego porządnego chaosu . Piotr - proszę o pokazanie stylu skrzyń ( nie Rescha ) z lat 50-tych z CK ( najlepiej z pierwszej połowy i z drugiej )
  24. Mariusz

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Krzysztof - ale nie bardzo wiem o czym piszesz Jaki zakład ? W którym momencie ?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.