Dobrze, niech dźwięk się zmienia pod wpływem zmiany elementów o jakich tu rozmawiamy, zupełnie pomińmy powód tych zmian ( bo producent coś świruje, nasza nieświadomość działania świruje, może coś się odfiltrowało a może wręcz przeciwnie coś się dodało, szum, zakłócenia - pal licho to) To powiedz mi jedno. Siedząc sam w domu skąd Ty wiesz, że ta zmiana jest in plus? Co jest twoją referencją porównawczą? Zakładasz słuchawki czy co ?
Bo dla mnie z dźwiękiem jest jak z perfumami, powąchasz jedną, drugą, trzecia, może piąta i dziesiąta coś tam jeszcze wyczujesz, rozróżnisz. Przy 11 można się po... 🤭 zwymiotować 🫢