Nie widzę związku, podczas chodu ręka pracuje przód-tył, więc miejsc do zahaczenia jest tyle samo, idąc dalej, w koszulach rozcięcie mankietu jest od dołu, eliminujemy kolejny punkt haczenia, Gdy siedzisz na zebraniu, to ten przed tobą widzi tą "lepszą" stronę twojego zegarka itd. itp rozumiem Was bo też to skrytykowałem w IWC, prawda jest jednak taka, że to siedzi w psychice a nie praktyce i trzeba przestawić się o 180 wartość dodana - jak widać wzbudza zainteresowanie (a nóż upoluje się kogoś, że ten założył zegarek do góry nogami ) Koniec OT