Żona jeździ od paru lat i złego słowa powiedzieć nie można - nie chce innego auta. Jedyne co było robione to hamulce (po 50 tyś) reszta to rutynowe przeglądy.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.