Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. nie wiem czy wlałbym jechać tam rowerem czy samochodem
  2. to byłoby straszne ale życie pisze i takie scenariusze
  3. chyba jednak Yeti wyglądają inaczej nie żebym się czepiał ale nikt Omegi nie nazywa Rolexem
  4. no cóż, w G31 najmocniejsza benzyna to było R6 ale już w Alpinie B5 - V8. Teraz gdy Alpina jest w rękach BMW - w ofercie tak czy inaczej musieliby mieć 5er w kombiaku z V8 pod maską - M5 będzie zestrojone w wersji hard, B5 będzie standardowo bardziej autostradowym przecinakiem
  5. nie jeździłem ale dźwięk V8 Scani jest obłędny
  6. w e46 miałem ZF 5HP19 - BMW jak wyżej - twierdzi(ło) że olej jest dożywotni - w sumie to nie kłamali, jak ktoś nie wymieniał to jeździł aż skrzynia dokonała żywota ZF o ile mnie pamięć nie myli pierwszą wymianę zalecało w przedziale 90-120 tys i każda następna co 60-80 w zależności od stylu jazdy. Te same skrzynie były montowane np w Audi ale nie wiem jak oni się do tego odnosili. GM kiedyś wkładali do słabszych benzyn i diesli - opinie miały takie sobie. 3L oleju w skrzyni automatycznej? Coś mało. Do 5HP wchodziło ok 9L i to przy wymianie statycznej co do wymiany przy 200 tys - można nie wymieniać ale skrzynia i tak padnie prędzej czy później więc lepiej zalać świeżą oliwę i nowy filtr. W 6HP zintegrowany z misą olejową
  7. sprzedają się ale jak długo? Pandemia wybiła rynek rowerowy w kosmos ale shimano już rok temu oficjalnie stwierdziło, że krzywa sprzedaży sią wypłaszcza, rynek zaczął się nasycać. Dzisiaj żyjemy w czasie pandemiczno-wojennego kryzysu. Janek z "Dirt it more" jakiś czas temu nagrał materiał o tym, że fabryki w chinach właśnie się zwijają bo magazyny pełne i nie mają po co produkować. Elektryk 2 lata temu kosztował worek pieniędzy ale ludzie brali rower w kredo bo wszystko się kręciło. Dzisiaj za taki sam rower trzeba dorzucić drugi worek pieniędzy a że wszystko dookoła jest drogie jak nie powiem co - rower schodzi na drugi plan bo to nie towar pierwszej potrzeby. W USA czy Szwajcarii - ok, przejdzie ale u nas najpierw trzeba przeliczyć z dolara/euro na złotówkę i dla wielu ludzi za cenę kasety XX Eagle można kupić cały rower. Z drugiej strony - najbogatsi dalej mają hajs bo kto inny kupuje Madonkę skonfigurowaną na 140k zł - i do nich trafi napęd piniona. Ale żeby zobaczyć go w rowerze za 20k - słabo to widzę. Nie śledzę teraz cen ale jakiś czas temu rzuciłem okiem na "mojego" Fuela Ex - odkąd ja kupiłem swojego minęło 5 lat i doszło 80% do ceny. A silnika dalej nie ma. Rama dalej alu. Napęd i zawias to dalej dobra średnia półka a nie top. Myślę, że ten napęd jeśli trafi do wielkich graczy to pewnie wyląduje w półce cenowej topowych wersji wyposażenia. W takim treku - nie tak daleko do 100kzł. Cena serwisu - zwykły zjadacz chleba i niedzielny wycieczkowiec nie zabija napędu w ciągu 2 wycieczek - co za tym idzie nie wymienia napędu kilka razy w roku. Jak sobie policzy teoretyczną amortyzację tego napędu to pewnie wyjdzie że pinion zwróci się po pół miliona km a z ludźmi zakręconymi na bardziej ambitnym jeżdżeniu - cały czas chyba są 2 obozy - tych co lubią elektryki i tych co na nie plują bo masa itd. Ja dla mnie to technologiczne małe dzieło sztuki ale wątpię żeby zawojowali świat i nagle każdy przesiadł się na skrzynię biegów
  8. a "rozsądna jazda" i zimówki latem to nie jest trochę oksymoron?
  9. nie bez powodu ta generacja M2 (a szczególnie CS) została okrzyknięta następcą e30 M3 i e46 M3. Reszta M pojechała w swoim innym kierunku co do Mille Miglia to mi kojarzy się oczywiście z BMW 328 (też miałem 328 ale nieco inne ). Patrząc tylko na wikipedię to flaga zwycięzców trochę nie teges, no ale co zrobić, był rok 1940r
  10. mnie też zaskoczył kolektor, 4 zaworowa głowica w starym amerykańcu, no no. Zapomniałem, że vette to nie tylko LS
  11. to samo było w VW gdzie w otulinie przewodów jako wypełniacza użyto mączki kukurydzianej. Może jakieś ustrojstwo montowane pod maską, które wydaje niemiłe dla zwierza dźwięki?
  12. Polska flaga i Mazurek Dąbrowskiego w Le Mans, coś wspaniałego ciekawe ile czasu poświęcą im w mediach bo dzisiaj jadąc w trasie i słuchając RMF ze sportu był tylko męski finał Rolanda Garosa, gdzie dzisiaj naszych akcentów nie było a tutaj jakby nie było - najcięższy i najbardziej legendarny wyścig świata a nasza ekipa wraca z pucharami za 1 miejsce końcówki nie widziałem bo sam siedziałem za kółkiem ale wczoraj i w nocy działo się i to grubo. Dla widowiska pogoda rozdająca karty to zawsze jest "plus", tak jak mówili komentatorzy - wszyscy mieli po równo, takie same warunki. Jeden lepiej ogarnia jazdę po mokrym, inni mniej ale w pewnym momencie jak wszyscy zaczęli się ślizgać - w F1 byłaby czerwona flaga. Moment jak kręcił się Cadillac a obok 911 - pięknie to wyglądało Ogólnie klasa LMH chyba wypaliła, do tej pory LMP1 miało raczej jednego faworyta a reszta ustawiała się w rządku za nim przez to umarła śmiercią naturalną. W przyszłym roku będzie jeszcze więcej załóg - i wszystko wskazuje, że wyrównanych więc widowisko będzie świetne. Pytanie tylko co dalej z Inter Europolem, fajnie byłoby zobaczyć Polski LMH ale tak jak toczyła się dyskusja na antenie - kwoty idą w dziesiątki mln euro, nie ma przelewek
  13. ktoś oglądał LeMans 24? Historyczny moment dla Polskiego motorsportu
  14. widziałem na żywo kiedyś w Monachium, super klasyk ja tutaj postawiłbym na Mclarena F1 - za fotelami V12 BMW - jedno z najlepszych V12 ever i nadwozie które powstało z geniuszu Gordona Murraya. Do dzisiaj F1 ma rekord prędkości dla samochodów z silnikiem N/A u mnie za dzieciaka wisiał plakat z Testarossą, nie miałem Lambo
  15. F50 ma V12 a jakie podejście do ilości cylindrów miał Enzo Ferrari każdy wie A na serio F50 zostało źle przyjęte bo podobno nie było tak narwane jak F40. F40 niby ma technologię z ówczesnej F1 ale fakt, że V12 z F50 bazuje na silniku z 333SP z LeMans jest dla mnie wystarczającym argumentem co do soundu to odbiegając od F40 i F50
  16. gdybym miał wybierać wziąłbym F50 a nie F40
  17. za kierownicą nie siedział Nicolas Cage?
  18. trollu

    Myjka ciśnieniowa

    ehrle buduje myjnie samochodowe więc jeśli wstawiają tam własny sprzęt, można wyjść z założenia że co nieco wiedzą i jakaś marka to jest - nawiązując do pytania Roberta. U mnie wsród znajomych znajomych same Karchery, jeden znajomy ma spalinowego Karchera - zamienił z wersji na siłę. Niby wydajniejszy. Modelu nie znam ale wygląda jak zwykła myjka - nie ten duży jak buda dla bernardyna na kołach (tego tez miał na siłę ale nie potrzebował tak dużego więc zamienił na mniejszy spalinowy)
  19. trochę nie rozumiem hasła "raczej nie zobaczę" no chyba, że zakładamy z góry że to gniot/nie nasz klimat - wtedy mogę napisać, że nie zobaczę "365 dni" ja ostatnio obejrzałem nowego Shazama - dobrze, że nie w kinie bo byłyby to źle wydane pieniądze. Nowy "Antman" - kolejny film Marvela i to chyba najlepszy opis sporo zapożyczeń z Gwiezdnych Wojen
  20. przyrządów pomiarowych raczej nie - co nie zmienia faktu, że kiedyś wszystko było robione z większym marginesem błędu. Świat zaczął się zmieniać gdy zamiast desek kreślarskich zaczęli używać systemów CAD, wielomiesięczne testy dzisiaj załatwia się programami metody elementów skończonych etc. Co do materiałów to mamy nowe technologie ale mamy też wymogi np odnośnie recyklingu - jeśli ktoś myśli, że z zmielonego zderzaka robi się nowy zderzak i jest w 100% taki sam jak ten z czystego tworzywa to niestety tak to nie działa
  21. Mercedes, pewnie jakiś dziadek się spieszył bo z racji wieku zapomniał że 3 lata wcześniej zapisał się na kolonoskopię i właśnie kolejka mu przepada
  22. co do widoczności z ciężarówki to najlepiej weryfikują to filmy gdzie koń pcha przed sobą jakąś osobówkę i szofer nic o niej nie wie. Wyliczanka ile to lusterek nie ma w ciężarówce - w osobówce mamy 3 lusterka a na lewym pasie gamonie, którzy nawet w jedno okiem nie rzucą, czy za nami ktoś szybciej nie jedzie i czy nie warto z wyprzedzeniem wpasować się w jakąś lukę. Bywało, że jeździłem 200km/h, teraz najczęściej mam 150km/h na tempomacie. Nie przeszkadza mi, że ktoś leci 200, jak widzę w lusterku, że coś się zbliża z daleka to po prostu patrzę przed siebie czy mam lukę żeby się schować na chwilę. Czasami wystarczy wyłączyć tempomat na 5s żeby nie trzeba było nawet dotykać hamulca. Całe gadanie o tym, że trzeba ostro hamować, później ostro przyspieszać żeby wrócić na lewy pas - jak ktoś śpi za kierownicą i budzi się jak z tyłu już jest kolejka - to jak zostawić auto przy dystrybutorze i pójść do sracza a później dziwić się, że ludzie bluzgami rzucają Z tym zakazem wyprzedzania przez ciężarówki - mi to śmierdzi pociągiem tirów na prawym - prędkość 85km/h a na lewym - wystarczy jeden co będzie jechał 130km/h (i nie zjedzie bo gdzie skoro tir za tirem na prawym) i wszyscy "mrugacze" pourywają dźwignie od długich i poobgryzają kierownice z nerwów podobno będziemy jeździć szybciej...
  23. wątpię, żeby stare Audi A3 łebka, który zdał prawko rok temu i właśnie nabył "rutynę kierowcy" bo zrobił 10tys km albo ford/skoda/toyota 1.0 przedstawiciela handlowego, dla którego czas to pieniądz miało 300km+ co nie przeszkadza im uważać, że są w GTA. ps nie mam auta 300km+
  24. albo przejść się do jakiegoś sklepu z rowerami, może akurat będą mieli coś na interesującej Cię oponie i będziesz mógł sprawdzić, zobaczyć na żywo
  25. jak samo oznaczenie wskazuje - 32mm ale trochę jak z butami - to co u jednego producenta oznacza 32c u innego może być nieco węższe lub szersze. Trzeba też brać poprawkę na szerokość obręczy bo opona inaczej będzie się układać
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.