Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. Szybkie pytanie - ile kosztuje nowa laga foxa 40 z kashimą?
  2. dwusuw tak ale w dzisiejszych czasach twierdzą, że dwusuw może być eko na poziomie 4t przez zastosowanie wtrysku. Spaliny tak czy inaczej trzeba oczyszczać ale plusy z prostszej konstrukcji 2t i mniejsze straty energii to rekompensują. Ford ma podobno od dawna silnik 2t do samochodów ale z takich czy innych powodów nie widać go w produkcji. W takich biznesach kasa wszystkim rządzi, "ekologia" to też czyjś biznes i tyle
  3. można się uprzeć, że dętka jako ciało stałe w jakiś tam sposób "utrudnia" oponie ruch ale opony spadają w takich momentach i okolicznościach, że ciężko tam dojść do jakiejś reguły - wypadek losowy. A gadaliśmy tez o tym, że jak słychać "bum" to nawet nie tyle wystrzał opony co rozlatująca sie obręcz a co do patentów na stopce - ja mam treka ad 2018 i opony wstrzeliwują się bez problemu (opony jak i obręcze bontarger) - kumpel ma starszego treka i też na komplecie bontragera - tylko tam podobno jest jakiś patent bo byłem raz przy tym, jak zakładał oponę i to była droga przez mękę - smarowana płynem do mycia naczyń, pompowana, naciągana - tragedia
  4. w zeszłym roku jakaś firma w jueseju zbudowała taki silnik - 4 tłoki, 2 cylindry - miało to niby zrewolucjonizować samochody - kompaktowa budowa, małe straty energii etc ale na razie cisza, na filmikach z symulacjami na yt się skończyło
  5. Racja - wielu myśli, że im mniej w oponie tym lepiej a to nie takie proste ale zejście z ciśnieniem z 3bar do 1 bar poprawia trakcję w błocie jak i na sypkim i tyle. Schodzenie poniżej 1.0 gdzie ludzie zaczynają się bawić w wkładki antydobiciowe itd - sztuka dla samej sztuki ale lud chce to producenci produkują. Zależy co dla kogo jest niskim a co wysokim ciśnieniem. Na szosie przyczepności przeważnie jest pod dostatkiem (od razu napiszę - jak ktos przegina to wiadomo, że nawet posmarowane klejem opony go nie utrzymają) a liczą się opory toczenia. Ale nawet w samochodach jeżdżących po torze - gdzie jedzie się na krawędzi przyczepności - też jest pewien "złoty środek" - przeginanie zawsze się źle kończy, nie ważne w którą stronę. A czy nie ma odnośnika z oponami i felgami? - Po cos stworzyli opony zwijane (w teorii drutowe nie nadają się do tubelesów, są chyba też jakies modele zwijanek "nie TLR" - ale nie wiem na 100%), obręcz - pod tubelesy też musi być przygotowana. Inna sprawa, że takie patenty w samochodach wymusza moc - w rowerze raz że nigdy nie będzie tyle przyczepności żeby opona "została" na ziemi a ruszyła się na obręczy a dwa - ktoś musiałby wygenerować niezłą siłę na korbę a napęd ją przenieść na tyle koło
  6. Ale do jakiej wartości ciśnienia chciałbyś zejść? Ten 1.0 bar dla dętki jest niewskazany bo dętka za bardzo pracuje w oponie - zaczyna trzeć, wydziela się temperatura, może się przetrzeć etc. Na dętkach nie powinno się schodzić do takich wartości - więc bez mleka 1.0 bar to ryzyko. co do porównania do samochodów - nie masz racji. W samochodach drogowych - ok ale w terenowych ciśnienia czasami schodzą poniżej 1.0 bar - jeśli auto ma jeździć w błocie czy piachu. To samo w ATV czy UTV - dlatego są tam stosowane specjalne opony i felgi z pierścieniem dociskowym - przy takim niskim ciśnieniu opona obracałaby się na feldze, więc jest do niej "przykręcona" ja pod ramą nigdy nie musiałem jeździć ale czasami był problem dosięgnąć do siodełka nawet jak było opuszczone na maksa
  7. tak jak pisałem - jeśli przyjedziesz i zapłacisz to wymienią bez gadania jak w każdym innym aucie - chociaż pewnie mogą mówić "a po co, a na co to komu" - zależy kto siedzi po drugiej stronie lady. Ale żeby było czysto w papierach - bez wpisywania czy kasowania inspekcji. A co do cen to ostatnio znajomy mi opowiadał - audi, nie pamiętam jaki model i silnik - ale w gruncie rzeczy - to VW. Olej pewnie ten sam, ilość ta sama, filtr ten sam. Ale wymiana oleju w audi - 2x tyle co w VW. Za premium się płaci
  8. nie po 1.5k ale przy 4-7k km w BMW M i Mercach AMG - wymiana oleju w skrzyni i dyfrze
  9. nieco nawiązując do przebiegów w ciężarówkach, ustrzelone przypadkiem - to małe na dole to głowica do 1.9 tdi, to większe na górze - jakiś ciągnik siodłowy DAFa
  10. hue hue - to nie lakiery są słabsze tylko pancerze linek bardziej "pancerne" https://www.pinkbike.com/news/antidote-update-the-carbonjack-bike-connection-winter-2020.html?fbclid=IwAR2F7ihkUSsxdj9gb3ApBLEfPBMuS7PuiXN9ZDnnbtqeiU_mqg1fi-_ZkBI
  11. Rzuciłem przykładem ale masz rację, że w zwykłych mercach wymiany są po większym przebiegu a AMG ma coś takiego jak "docieranie silnika" i wtedy nie tylko silnik ale też dyfer i skrzynia - szef miał C63s i chyba po 5k km miał jechać na serwis. Przy okazji zbiegło się to że zmianą opon na tyle W BMW jest tak samo i np M4 dość szybko zjawia się na pierwszej wymianie płynów a np 2.0 w dieslu jeździ aż mu olej sądzą zajdzie Co do kompa - kumpel pracuje w ASO BMW i teraz chyba wszystkie nowe BMW mają "ruchome" interwały wymiany oleju bo komp w zależności od stylu jazdy decyduje czy olej ma być zmieniony po 13 tys czy 18 tys km A czy długie interwały mają wpływ na żywotność silnika - oczywiście że tak. Im olej starszy tym więcej w nim nagarów, spadają jego właściwości a silniki teraz są dużo bardziej wymagające. Żeby nie szukać daleko - chyba N43 z BMW gdzie padały hydrauliczne napinacze łańcucha rozrządu - po czasie przyznali sie, że przeliczyli się z interwałami, była akcja serwisowa i zmiana interwału wymiany oleju
  12. wiadomo, że wszystko zależy od ludzi w ASO ale idzie się dogadać - wystarczy, że nie odnotują wymiany i tyle
  13. koszty. Jeśli w salonie np Merca, ktoś powie, że trzeba zmienić olej po 4 tys km w silniku, skrzyni, dyfrze i będzie to kosztować X tys zł a w np w BMW z uśmiechem powiedzą, że w silniku pierwsza wymiana po 15tys i tyle to wielu ludzi woli "nie wydać" kasy niż ją wydać. Z tego powodu - o czym już pisałem - mydlili oczy bezobsługowymi skrzyniami automatycznymi, gdzie producent skrzyni jasno określał interwały wymian oleju - ale w tym przypadku BMW łatwo sobie przekalkulowało, że skrzynia (mówię o ZF 5hp) nawet bez wymian oleju doturla się do 200-300 tys zanim się zmieli - wtedy dawno jest już po gwarancji, klient który kupował auto w salonie w większości przypadków już zdążył zapomnieć, że miał to auto bo sprzedał je 5 lat temu ale był zadowolony, bo w ASO nie doili z niego kasy na wymianę oleju. W BMW od silnika S85 zaczęły się problemy z panewkami - tam to była wysilona jednostka z motorsportu - z jakiegoś powodu nie przewidzieli (albo po prostu nie wspominali o tym klientom) prewencyjnych wymian panewek co 80 tys km i po kilku latach zaczął się robić kwas bo silniki zaczęły padać jeden po drugim. Jeśli auto ma gwarancję na 3 lata, statystyczny niemiec robi 25km tys rocznie (?) a silnik rozlatuje się średnio po zrobieniu 120-150 tys km to producent musi się martwić, że będzie musiał na gwarancji ludziom silniki wymieniać?
  14. głównie ekologia, mniejsze zapotrzebowanie na olej to mniejsze obciążenie dla środowiska, pomijam tutaj zużycie oleju przez silnik bo to nie idzie w parze z ekologią. Świadomy kierowca widzi problem ale większość patrzy też na cenę - jeśli wymiana oleju w ASO to np 800zł to przyjemniej mydli się oczy klientowi taka wymianą raz na 20tys niż 3x częściej
  15. blok od nowego R6 BMW przeniósł byś sam, głowicy od ciągnika siodłowego raczej nie ruszysz a bloku nie ma co marzyć, no chyba że jesteś jak Pudzian tutaj wychodzi żywotność silników z ciężarówek
  16. szosowe bloki nie są zbyt miłe do chodzenia. MTB blok dużo mniejszy a w przypadku wielu butów (jak np M089) schowany więc słychać delikatne stukanie a w większości opieramy stopę na protektorze - może nie po 4 piętrach a na 1 ale spokojnie da radę chodzić
  17. pedały - shimano M520. Co do butów - but do jazdy na rowerze to nie but do miękkiego pomykania po chodnikach dlatego lepiej nie wychodzić z założenia, że miękka podeszwa to będzie się fajnie jeździć i chodzić. Podeszwa musi podpierać nogę a zbyt plastyczna może stwarzać problem przy wypinaniu. Do lekkiej jazdy same rzepy powinny wystarczyć chociaż klamra i tak jest pewniejsza i jest lepszym wyborem, ewentualnie BOA ale w tanich butach chyba się go nie uświadczy. But spd przez twardszą podeszwę nie pracuje jak zwykły adidas więc się nie rozciąga - jeśli kupi się zbyt dopasowane to będą po prostu za ciasne po kilku km jazdy. Ja gdy kupowałem spd chciałem kupić przyzwoity but za min kasy i padło na Shimano M089 - podeszwa ok, protektor na podeszwie jest (chodzić się da bez problemu), mają klamrę i nie kosztowały worka pieniędzy. Teraz ten model jest zastąpiony chyba przez ME300 (ME3) - jeśli utrzymali kopyto z M089 ( i ogólnie kopyto shimano) to są to buty na szczupłe stopy, osoby z szerszymi stopami powinny brać 1-2 rozmiary większe niż normalnie ( ja mam akurat chudą stopę i u mnie się pokrywa z adidasami)
  18. czy miska olejowa wygląda jak lejek? Jeśli chcesz się pozbyć syfu z miski to musisz ją odkręcić i wyczyścić. Może jest jakaś norma kiedy silnik jest wystarczająco "wykapany" ze starego oleju? Na prawdę musimy komplikować proste rzeczy?
  19. no tak, w imię zasad. Rozumiem
  20. co rozumiesz przez "skapnie prawie wszystko"? Nie dorabiajmy tutaj jakichś dziwnych historii, jakbyś chciał w 100% pozbyć się starego oleju to bez przepłukiwania silnika by się nie obyło. Nawet jakby została jakaś mała ilość starego oleju to niczemu nie szkodzi
  21. niezła beka. Szkoda tylko, że mamy takie kwiatki na drogach. Rozmawiałem kiedyś z gościem od ubezpieczeń - Ukraińcy jak przyjeżdżają do PL/EU od razu musza wykupować polisy bo ich Ukraińskie jedynie w kiblu mogą się do czegoś przydać, też chyba po sąsiedzku sobie je rozdają w prezencie jak prawka z w/w filmu a co do naszych z lewymi prawkami - wydaje mi się, że wyłapują ich tak jak i tutaj. Wielu już takich było, którzy myśleli, że znaleźli plan na "zbrodnię doskonałą" a jednak noga im się podwijała
  22. nie każdy wrzuca bo co to kogo obchodzi jak ktoś jeździ jakąś hondą czy innym peżotem. Jak jest artykuł o wypadku gdzie pacły się skoda z volvo - "zderzenie dwóch samochodów". Jak w okolicy przejeżdżało BMW - "Wypadek z udziałem BMW" i już wyświetlenia lecą a że buractwo się przesiadło z BMW do Audi to wiem - brat kiedyś jeździł 3er a teraz a4. Ja za to walczę z tym stereotypem i zostaję z BMW. Kilku znajomych ostatnio przesiadło się do BMW ale jeszcze mają nawyki z innych samochodów i np używają kierunkowskazów. Ale niedługo im przejdzie. co do oleju - wymieniać. Z tymi pierwszymi wymianami po np 1.5 tys km jest tak w Mercach AMG, BMW M etc. A "zwykłe" kulają się po 30 tys na pierwszym oleju. Ostatnio w necie była historia skasowanego Infiniti - przebieg symboliczny bo auto nowe ale wylądowało na wymianie oleju - i mechanik "testując" auto po serwisie zaliczył dzwona Od razu komentarze - jak to nowe auto i wymiana oleju? Szemrana sprawa, kto wymienia olej w nowym aucie etc...
  23. wiadomo, że to ryzyko ale - pytanie czy musi być nowy. Syn znajomego ma teraz +/- 12 lat - zajechał chyba 2 bmx, teraz katuje kolejnego na zmianę z dirtówką. Kumpel te rowery kupił na olx - ogólnie to nie ma rzeczy niezniszczalnych a fantazja dzieciaków jest ogromna. Jak syn kumpla wrócił ze złamanym widelcem to się okazało, że z kolegami na spółę ubili bmx na skakaniu z jakiegoś murku Nie upilnujesz a jak po 2 tyg przyjedzie z uszkodzonym nowym rowerem to będzie kwas. Nie ma się co oszukiwać - taki rower to maszyna do wyżywania się fot bmx'ów nie mam, ta dirtówka kosztowała parę stówek, wszystko hula jak następny deal wypali to niedługo dołączy zjazdówka Treka
  24. nie bądźmy tacy krytyczni. Przecież wszyscy wiedzą, że tylko BMW jest całym złem na drodze
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.