nie wiem dlaczego miałaby nawet przez chwilę zaświtać mi myśl "na pewno pod filmem są odpowiedzi na wszystkie moje pytania, łącznie z nazwiskiem orzekającego sędziego". Nie wiem dlaczego myślisz, że ktokolwiek miałby robić "dochodzenie" i szukać w komentarzach na YT informacji i zakładać, że je tam znajdzie. Pod każdym takim filmem są takie informacje? Zarzucasz mi, że prawko mam za czapkę gruszek i nie znam przepisów a wina kierowcy vectry była "oczywista". No właśnie nie była skoro policja na miejscu zdarzenia stwierdziła, że winny jest kierowca Peugeota a później sąd uznał inaczej. Mamy tutaj interpretację prawa przez 2 różne osoby - policjant vs sędzia - interpretacja sędziego ma wyższą rangę niż policjanta i sprawa się kończy. W linku który wrzuciłem jest mowa o tym, że w takich sytuacjach werdykty są różne.Ale Ty wolisz zarzucać mi ignorancję i kupowanie prawa jazdy. Napisałeś, że nie potrafię skorzystać z (tobie widocznej) wędki - ja dałem ci wędkę i rybę w postaci linka i cytatu - może to przeoczyłeś. Gdybyś jednak tego nie pominął to zauważyłbyś, że twoja teoria o kryciu się policjantów w myśl zasady "ręka rękę myje" jednak nie zawsze się sprawdza, co zauważył vvv. To, że ty "osądziłeś", że w przytoczonym przez ciebie filmiku było mataczenie ze strony policji to tylko twoje domysły, z czego wynikające - tego nie wiadomo. Specjalnie wrzuciłem film gdzie to policja skręcała i doszło do kolizji - zarzucałeś mi wcześniej głupotę i nieznajomość przepisów - teraz dostałeś przykład z niemal identyczną sytuacją - a wina została przyznana zupełnie inaczej - dlaczego do tego się nie odniesiesz? Jak pierwszy raz zobaczyłem ten film to też pomyślałem "wina radiowozu". Może to dalej dowód na moją głupotę i nieznajomość przepisów a to, że patrol wezwany na miejsce ukarał kierującego radiowozem to granie pod publikę skorumpowanej policji? W pierwszym filmie - może peugeotem jechał kuzyn sędziego? Pobawmy się w snucie teorii. Wrzuciłeś pierwszy film dopisując "szybko ale bezpiecznie" - pomimo tego, że chciałem się dowiedzieć czy wg ciebie prędkość miała tutaj znaczenie nie napisałeś "tak" ani "nie" tylko dałeś pokaz swojej arogancji i kolejny raz osobistych wycieczek. Śmiejesz się z mojego oderwania od rzeczywistości oraz "wędkowania" - mawiają, że śmiech to zdrowie więc śmiej się do rozpuku