Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. ok, teraz trochę namieszałem podlinkowałeś snaba na kole 29 i jego przyrównywałem do Remedyego i Reigna 27.5 bo taki był niby target. Patrząc na Snaba 160 który jest na średnim kole różnice nie są aż tak duże ale ogólnie zasada jest zachowana, Snab ma krótszą i wyższą ramę a ten z PB - przód nieco przypomina telelever z BMW. W ciężkim moto ok, w rowerze fajnie, że coś wymyślają ale to sztuka dla sztuki
  2. Reach i stack określają jak rider musi się "rozciągnąć" na rowerze. Im większy reach tym bardziej musisz się wyciągnąć do przodu. Stack - do góry. Reign jak na dzisiejsze standardy ma dość płaską podsiodłówkę co z reachem daje górną rurę konkretnej długości. Remedy a Reign to dość podobne rowery, Snab zupełnie inna filozofia. Wystarczy zwrócić uwagę na to, że rama S w snabie jest wyższa niż XL w Reignie czy Remedym - Giant czy Trek wymuszają niższą pozycję na rowerze a przez podobne wartości Reach - NS będzie się wydawał od nich większy bo będziesz na nim bardziej wyciągnięty. a jazda? Snabb chyba bardziej "zabawowy", Reign to lokomotywa do stabilnego ciśnięcia w dół z dużymi prędkościami
  3. Porównaj sobie Reach i stack, później zobacz jak wygląda to w Reignie. Fajnie że jest wybór ale snaba wybiorą ludzie o innych preferencjach niż ci od reigna
  4. teraz to już ciężko, żeby jakaś marka wyróżniała się lepszymi komponentami w danym przedziale cenowym, jest jakaś średnia i firmy wokół niej lawirują. Wiadomo, że potrafią też nabijać ludzi w butelkę bo np mój Fuel 8 miał fajny stosunek ceny do wypasu ale np "5" to był rozbój w biały dzień - rama z poprzykręcanym shitem a chcieli za niego worek pieniędzy. Koniec końców - albo przepłacałeś za "5" albo dokładałeś do "7" czy "8". Kumpel ostatnio kupował elektryka - chcieli mu wcisnąć Speca a była to totalna golizna - Kellys miał lepszą ofertę.
  5. @Michal911 czyli masz podejście jak ja - Trek w takim wypadku będzie Ci pasować ale myślę, że po prostu powinieneś przetestować Reigna a nie Trance. Tylko z drugiej strony - Reing to już nie jest rower do pierdu pierdu Remedy zawsze był ciężki do sklasyfikowania bo to był pomost pomiędzy Fuelem (trail) a Slashem (enduro) - taki typowo zabawowy rower. Kumpel ma poprzednią generację i jest z niego mega zadowolony. Treki są drogie ale "8" mają z nich najlepszy stosunek ceny do oferowanego wypasu - i można je targować, tak samo z Giantem. Jeśli chciałbyś np Caprę czy któregoś z Canyonów - tam cena na www jest ostateczną. W dodatku Trek czy Giant dają dożywotnie gwarancje - nie wiem jak w Giancie, w Treku na tylny trójkąt masz 5 lat (chyba w Slashu i Sessionie mniej). A bikefitting - sbsqad dobrze to wyjaśnił. Jeśli wiemy jakie mamy problemy z ciałem, co powoduje obciążenia to jesteśmy w stanie sami ustawić tak pozycję, żeby nie robić sobie problemów. Ale też trzeba próbować i jeździć. Ja delikatnie obróciłem baranka w mostku "do przodu" - tyle wystarczyło, żeby pozycja w dolnym chwycie była wygodniejsza i mogę w niej dłużej wytrzymać
  6. ło panie, ten Ford to Range po roku żarcia w maku
  7. a którym Giantem jeździłeś i co Ci nie pasowało? Trek pod względem geometrii jest nieco dłuższy niż Trance ale krótszy niż Reign - ten ma dość hardcorowe geo. Taki snab przy nich - krótki i wysoki. Capra? Commencal ale to już 29er
  8. ... przemyka po lesie lekkim chodem mimochodem, znaczy swój teren smrodem... taki SUV w świecie rowerów a Ibis super, jeździłbym
  9. jak ma być ciężki rower to z twardych przełożeń i tak raczej mały pożytek. 1x przy sporej rozpiętości obecnych kaset powinien dać radę. Mam kombinowane 1x w fullu - ori było 2x11, założyłem 1x owal ale kaseta została pod 2 blaty - mniejszy zakres - żeby nie zabić się na podjazdach założyłem mniejszy blat niż w standardowych 1x11 i rower pod górę jakoś się kula, na zjazdach trochę brakuje ale nie ma tragedii. W gravelu jest 2x11 i gdyby kaseta miała szerszy zakres (bardziej miękko) to praktycznie nie używałbym małego blatu - a tak tylko w terenie mi się przydaje. Wszystko zależy od osobistych preferencji, gdzie się jeździ, "co kto lubi" i nogi. Nie ma się co sugerować, że komuś 1x nie pasuje więc jest "be" a co do Kellysa @Pajak80 - trochę dziwnie "poskładane" te modele kellysa bo rzeczywiście różnica znikoma. Jeśli masz parcie na nieco lepszy osprzęt to dołóż ale ciężko tutaj powiedzieć, że jeden jest nieopłacalny a drugi tak
  10. chyba nie do końca. Tutaj chodziło o sytuacje gdy ktoś potrzebuje np trekinga, chce trekinga ale kupuje np endurówkę i zaczyna ją przerabiać na trekinga - najlepiej 3 blaty żeby szybciej jeździł, jakieś węższe oponki żeby było lżej, kierownicę węższą bo 780mm - na co to komu. Za to rogi przykręcane bo tak wygodniej. Mostek też regulowany bo też wygodniej. Sztyca regulowana - a po co? Za to szerokie żelowe siodełko żeby było mięciutko pod d..., błotniki, jakiś bagażnik czy koszyczek etc etc. Są tacy ludzie. Ten sam typ człowieka, który myśli że przyklejając lotkę na klapę i zakładając wielką końcówkę wydechu z hondy 1.4 zrobi bolid na poziomie Ferrari
  11. i cyk, reklama nowego Defendera made by 007 https://www.youtube.com/watch?v=u7Oc4g_CtZc
  12. dreamworkers ale o nich pewnie już słyszałeś
  13. a ok, przeoczyłem sztycę. Waga niezła, mój gravel na alu ramie coś koło 9kg z hakiem? Nie pamiętam dokładnie. Dobry przecinak z tego gianta
  14. ojj Marcin z tą ramą na www widać tylko model XTC - otwierasz obydwie wersje (chyba zwykły i SL) - kryterium wyboru po foxie 32 i tadam - XTC Advanced 1 no i się wyjaśniło ecipeci - nie wiem czy pisałeś jaki rozmiar ramy ale - będziesz go ważyć? Ciekawi mnie ile kg nabije rama z węgla w tych czasach nikogo już nie dziwi ale obręcze jeszcze nie są tak popularne. Brakuje tylko kierownicy i sztycy z "czarnego złota"
  15. To zależy. Nie wiem jak z gwarancją u Kellysa ale że ja wyszedłem z założenia "kupić raz a dobrze na lata" - Trek miał plus za dożywotnią gwarancję na ramę. Osprzęt się zużywa więc jemu nie stawiam wymogów pt "10 lat minimum". A co do kellysa - prezentuje się fajnie, rama na sztywnej ośce o ile dobrze widzę - na plus. Napęd super, heble do Twojej jazdy w zupełności wystarczające, wideł powietrzny - wsiadać i jeździć Ja tylko trochę podejrzliwie patrzę na wkład suportu - MT500 jest taka średnią półką, u mnie wytrzymał rok ale tysięcy km nie robię. Ale może miałem pecha. Zbytnio się tym nie przejmowałem bo i tak czekała go wymiana na skręcanego tokena
  16. fox w rozmiarze 32? Nie było męskich? Całkiem zacny sprzęt
  17. trollu

    Formuła1

    QV, czytając Twój post zastanawiam się, po co zacząłeś bawić się w produkcję zegarków. Przecież wiadomo, że w tej dyscyplinie tylko Swiss, Seiko i diesel się liczy. A Orlen powinni zamknąć, ropę przecież wykopujemy u Janusza na podwórku pod Radomiem, nie potrzeba nam się z tym obnosić żeby w innych krajach kojarzyli naszą markę. A teraz Kubica będzie rozbijać Alfy i BMW za nasze ciężko zarobione pieniądze
  18. jak masz kogoś z suwmiarką i drukarką 3d to powinien to ogarnąć
  19. ja ostatnio obejrzałem "Avenue 5" - tam z 8 tygodniowej wycieczki po kosmosie zrobiło się 3.5 roku tak więc uważaj a sam serial - jak ktoś lubi humor w stylu totalnego absurdu to będzie zadowolony nie jest tak hardcorowy ale kojarzy mi się z serialami animowanymi w stylu "Brickleberry" gdzie w sumie wszystko jest dozwolone
  20. no i teraz wygląda jak należy a co do foxów i oleju - jakie są problemy z nimi? U mnie w Gripie tłumik nieotwieralny (tak wiem, coś tam można ale olałem temat) - w lagi poszedł zamiennik - motul do amortyzatorów - ceny foxa gold to jakiś rozbój chociaż nie - fluid do floata jest chyba większym bandyctwem . Floata też robiłem mały serwis - ale tylko komory powietrznej, tam poszedł zamiennik w postaci Millersa asembly lube. Na endurotrophy wyczytałem, że wszystko bangla. Gold foxa ma niby dodatki, które sprawiają, że kashima ma jeszcze większy poślizg niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić i to tyle.
  21. egzo w jakim świecie Ty żyjesz? Życie pędzi obok Ciebie a Ty nawet lajka nie możesz dać 36 masz na Gripie czy Fit? Co do dampera - czyli dpx2 nie ma co otwierać w domowych warunkach bo zakrawa to już na lot w kosmos
  22. że tak będzie wyglądać nowe 4er to już od dawna wiadomo. No cóż, mazdy mają duże grile, mercedesy też, cały ten wyścig zapoczątkowało audi z A8 W12 D3 - wszyscy jak zwykle czepiają się BMW Ale mi też się nie podoba, przynajmniej na fotach. Obecna 7er straszy na zdjęciach, na żywo - wygląda to już lepiej i grill nie jest tak ordynarny. Z tych bardziej paskudnych - kiedyś Hartge "popełniło" to: o ile mi e63/e64 bardzo się podoba a Hartge ma wiele fajnych pakietów to tutaj chyba nawciągali się białego i nie wiedzieć czemu - sprzedawali to. Ale chyba nie znalazło się zbyt wielu klientów Z jednej strony - BMW 20 lat temu wywróciło świat do góry nogami prezentując e65 więc wszyscy powinni być przyzwyczajeni, że od czasu do czasu coś zamieszają ale większość mówi "BMW powinno czerpać z tradycji a nie iść w nerki do ziemi". Myślę, że wszyscy się gdzieś pogubili, pomysłodawcy jak i przeciwnicy takiego designu
  23. z 7er to chyba najlepszy wybór, e32 ma np bardziej paliwożerne silniki, zresztą wybór jest już taki, że praktycznie żaden, typowy klasyk z racji wieku. Ale obawiam się, że z e38 jest już niemal tak samo. Zadbane kosztują, te w gorszym stanie znów będą kosztować, żeby je ogarnąć. Można iść w nowsze e65 z tym, że tam jest już nieco więcej zamieszania z silnikami, gorsza jakość materiałów we wnętrzu, więcej elektroniki itd a co do opon - jak da radę się wejść w szpilkach na Giewont to na letnich się do Zakopca nie dojedzie? Kwestia samozaparcia
  24. na rdzę chyba jak przy każdym samochodzie w takim wieku. Nigdy specjalnie się nie interesowałem bo to nie mój target. Zawias, heble etc. Jeśli się bierze pod uwagę, że to 7er a nie golf to nie ma zderzenia z rzeczywistością. Jakieś babole z elektroniką mogą być - martwe piksele na OBC, czasami coś z radiem. 2.8 w tej budzie demonem prędkości nie jest ale chyba najtaniej wychodzi w utrzymaniu (no chyba że dorwie się mało jeżdżone 3.0d ale to brzmi trochę jak oksymoron). Na pewno M52 jest mniej upierdliwy od M60/M62
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.