Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. ostatnio w jednej grupie na fb widziałem ogłoszenie z 850i ale w automacie, ładnie utrzymana, graty Dinana - 120k z jakimś hakiem. A pamiętam jak gość z Poznania nie umiał sprzedać 850Csi za 80kzł kilka lat temu
  2. ja właśnie skończyłem ostatni odcinek - dla mnie to najlepszy serial naszej produkcji. Pamiętam, jak zaczynałem oglądać pierwszy sezon - to było chyba wtedy, gdy siedziałem w domu ze złamanym obojczykiem i oglądało się co popadło dla zabicia czasu Podszedłem do tego serialu bez żadnych oczekiwań, nie czytałem żadnych recenzji - i chyba nigdy nie byłem tak pozytywnie zaskoczony. Naszła mnie tez mała refleksja nt gry Popławskiej - ten serial nie byłby taki dobry bez niej a jakiś czas temu podjąłem próbę obejrzenia "kobiet mafii 2" (wytrzymałem 30 min) - jak ona mogła zagrać w czymś takim, nie mam pojęcia
  3. wiem na czym się wzorowali
  4. czy mam konsumpcyjne podejście? co do seiko to jestem na "nie", nie jestem ich klientem, który łyka "nowości". Co do rowerów - chyba nie mam konsumpcyjnego podejścia bo jak kupiłem fulla w 2017 tak mam go cały czas i nie widzę na horyzoncie powodów do zmiany na inny. I żeby nie było - jest z alu A napisałem to, co zauważyłem. Nie ja kreuję rynek i nie zamierzam robić jakichś krucjat. Dobrze wiesz, że jak coś się komuś nie podoba to może spadać. Niestety to, że sobie coś tutaj wypisujemy nie zmieni podejścia producentów
  5. jeffsy nie ma alu bo to była stara rama. Być może nie zrobią kopii węglowej tylko wypuszczą już kolejną, odświeżoną, kto wie. Może oleją temat i w ogóle zrezygnują z alu. Alu dalej się trzyma ale nie oszukujmy się - węgiel jest na topie. Ebajki niby drogie a sprzedają się jak złoto, coraz to nowe modele. W dzisiejszych czasach wytworzenie ramy z węgla raczej nie jest już droższe niż alu a pewnie nawet i tańsze, daje możliwości stworzenia ładniejszej ramy - która lepiej się będzie sprzedawać - koło się zamyka. Oni (producent) widzą słupki sprzedaży - jeśli alu się sprzedaje słabo to je odpuszczają, część klientów kupi węgiel, część (zatwardziali fanboje alu )pójdzie do konkurencji i tyle. Santa od dawna zepchnęła alu na margines i chyba nikt nie płacze z tego powodu
  6. każdy ma swoje spojrzenie. Kiedyś Sumo było w 2 wersjach (nie liczę orange), były limitki jak Zimbe, "50th anniversary" i tyle. Dla jednych - mało wersji, dla innych - nie było bigosu. Teraz jest (przynajmniej dla mnie) Praktycznie każdą wersję kolorystyczną sumo 1 czy 2 chciałbym mieć, teraz to jak kupowanie wódki w monopolowym - każdy lubi co innego a i tak wszystko sprowadza się do jednego - czyli koniec końców - bez znaczenia co wpadnie do łapy
  7. widzę plus pod Twoim postem, domyślam się kto go dał
  8. tak czy inaczej nie rozumiem zmiany samych kół w przypadku uszkodzenia felgi/opony gdy występują wibracje - ok, można sprawdzić czy po zmianie kół wibracje "pójdą" za kołami. Ale gdy problem jest z przekoszeniem kierownicy lub ewentualnie rozjechaniem się zbieżności? Jak komuś śmierdzą skarpetki to zamiana butów nie pomoże co do fiatów - kumpel ma Bravo z 1.4 T-jet, chyba 150KM - jechałem z nim tylko raz ale silnik fajnie sobie radzi z tym autem. dwa - te 1.4 są fabrycznie kute, dobrze znoszą tuning - przez chwilę rozważałem takiego fiata. Ale z nowych - tipo ma max 120km - pewnie chipowanie odpada z racji gwarancji. Plus - nowe wnętrze, minus - twarde, bez polotu. Żeby sprawnie jeździć poza zabudowanym - 200KM to teraz chyba taka rozsądna moc gdy trzeba łyknąć jakiegoś tira i starszą panią, która tego tira blokuje. Brat mnie namawiał na nowego fiata zamiast starego BMW, z jego perspektywy z A4 2.0T - "dobra rada" raz zrobił trasę 900km fiatem fiorino zamiast audi i mówił, że to była droga przez mękę
  9. wybacz ale co ma się poprawić? Retorycznie zapytam - jeśli ktoś ma mieszane ogumienie (u mnie 225 z przodu a 255 z tyłu i różne ET felg) to czego ma dowieźć taka zamiana? Że przy skręcie opona zacznie mi przycierać o nadkole?
  10. na tarczy widać logo linii - "5" czyli podstawowa linia seiko. Ale dzisiaj to już fajny klasyk co do sumo - ten z żółtym sekundnikiem zapowiada się ciekawie. Szary - w żółwiu mi się nie podobał i miałem nadzieję, że tam zostanie ale jednak nie
  11. tylko jedni piszą o uderzeniu tyłem a drudzy przodem - ja zrozumiałem, że uderzył przednim kołem. Przednie koło ma możliwość ruchu (bo przecież odpowiada za skręcanie) i w takim wypadku może rozlecieć się sworzeń czy drążek kierowniczy. Uderzenie tylnym kołem - brat przerabiał to w e46 - złamany jeden wahacz i zniszczony przegub na półosi (RWD). No i wiadomo obdarta felga. Ogólnie auto do jazdy się nie nadawało (krzywe koło plus brak napędu przez uszkodzoną półoś) ale naprawa tania bo poszedł najtańszy wahacz (są 3 na stronę) a używana półoś kosztuje flaszkę wódki. Nawet jeśli auto jeździ i niby nie ściąga - to i tak jest ryzyko, że coś się zgieło, może być już pęknięte i będzie czekało na jakąś dziurę w drodze - wtedy może się skończyć nieciekawie. A przekonać się o tym można tylko w jeden sposób - auto na kanał lub podnośnik. Co do hamowania przed przeszkodami - święta racja. Wpadając np w dziurę na zduszonym heblu - raz że blokujemy koło a dwa - mamy już częściowo schowany zawias bo auto nurkuje podczas hamowania. Wtedy dużo łatwiej dobić amortyzator, coś może się posypać
  12. być może maglownica, nie wiem czy może się przestawić ale przypuszczam, że tak. Zależy też jaka jest, nigdy nie wnikałem w budowę ale są przynajmniej 2 rodzaje. Tak czy inaczej - trzeba jechać do warsztatu, który ogarnia zbieżność, zajrzeć czy pod spodem wszystko proste i sprawdzić czy koła równo stoją.
  13. pasta miedziana to pierwszy wybór ale przy alu może być problem bo miedź z alu niby reaguje. wiadomo, że nie zajdzie syfem bo taki suport nie jest wieczny ale ja bym użył pasty z alu
  14. nie wiem dlaczego ale skojarzyła mi się rozmowa z kolegą. Bawi się w pszczelarstwo. Ma chyba 10 uli. Wiosną znalazł sobie takie hobby. W tym roku czasami przewijał się temat kradzieży pasiek, uli itd. Kumpel powiedział, że jest w stanie nawet zrozumieć kogoś kto kradnie ul za to ni c.... nie umie pojąć, co kieruje kimś, kto ul po prostu niszczy
  15. ćwiartka czyli 1/4 z całości. Jako ćwiartkę czasami rozumie się tez połówkę - zależy jaki mocny był dzwon chyba wiesz, że jak czegoś się nie da naprawić/wyprostować to się po prostu wymienia. żeby nie było - tutaj dla przykładu bmw e46 - wszystko ma swój nr i wszystko można wymienić. Pytanie tylko w jaki sposób uda się poprawnie wstawić nowy element
  16. zależy o który sezon GoT chodzi bo pierwsze sezony miały słaby budżet. Chyba od 3 czy 4 się poprawiło bo serial był znany i dobrze się przyjął więc z sezonu na sezon budżet rósł. Kiedyś czytałem jakiś artykuł o kręceniu GoT i były przykłady, jak kombinowali, żeby nagrać jakieś sceny nie mając scenografii ani ludzi
  17. Czasy spawania na sztukę przystanków autobusowych i składania 1 golfa z 3 minęły. Rynek jest teraz tak napchany, że takie zagrywki to chyba jak granie w statki, może się trafi a może nie. Kiedyś klepnęli maskę, wyprostowali podłużnicę, założyli nowy zderzak i auto było jak nowe. Teraz trzeba ogarnąć pełno systemów które w przypadku dzwona się blokują/aktywują. Brat znajomego sprowadził sobie BMW M3 - chyba 2018r. Puknięta przodem - połamany zderzak, pod maską rozeszła się rozpórka z carbonu - mocowania są z alu i wszystko klejone. Tyle - ale zderzak do M3 nie kosztuje 100zł jak kiedyś do golfa 3 na szrocie. Rozpórka - używana kilka k zł. Elektryk 2 dni się bawił z "odblokowaniem" aku - jakieś rezystory itd bo to nie zwykłe aku tylko Li-on. Używany - też jakieś chore pieniądze. Poduszki nie strzelone, chłodnice całe, auto na dobrą sprawę na chodzie nie licząc zderzaka i rozpórki. Dlaczego takie auto można kupić za 1/3 ceny nowego? Bo koszty naprawy w przypadku wystrzelenia poduch rosną - teraz wszędzie trzeba wymienić dechę. A jak tam strzeliło - to kurtyny pewnie też, możliwe że fotele. Koniec końców składanie takiego auta to nie jest złoty biznes. Nie mówię, że nie ratują jakichś parchów ale jak czytam, że na lawetach jadą kupki złomu a u nas to spawają, szpachlują i sprzedają to mam wrażenie, że czytam info z roku 2000. Znam gościa który od lat sprowadza klepnięte auta do zrobienia i na handel - młode małe hatche - przeważnie zderzaki do wymiany, błotniki do zrobienia. Ale tworzyć coś z gruza? Spróbuj sprzedać używane stare auto, ludzie przyjeżdżają do 20 letniego golfa za 4 tys zł z miernikami lakieru i każdego babola szukają.To nie te czasy, że na drogach były maluchy i duże fiaty a jak ktoś miał możliwość kupić kadetta to leciał z pieniędzmi w zębach, nie ważne że palił na 3 gary
  18. jeśli patrzymy przez pryzmat miejsca - to sprinter nie ma sobie równych, pakowny i marka premium Ja za to zauważyłem coś innego - kumpel 2 lata temu kupił sobie Mondeo Mk4 - zadbany dobrze utrzymany egzemplarz. Ja wtedy miałem kilka lat starsze e46. Gdy pierwszy raz wsiadałem do mondacza to gdy usłyszałem dźwięk odbijającej klamki w mojej głowie pojawiła się myśl "wtf?!" "coś się zepsuło?". Wtedy też uświadomiłem sobie, jak lubię "klik" klamki w e46 - pomimo tego że czasami się zacinała Parę lat temu inny znajomy kupił sobie Leona 2 cupra - auto robiło wrażenie, w środku skóra na fotelach Recaro. Łał. Ale gdy zacząłem macać fotel to miałem wrażenie, że kawałkiem skóry, który poszedłby na jeden boczek fotela w BMW w seacie obszyli cały fotel - pergamin. Pokrętła od klimatyzacji - strach dotknąć żeby nie urwać. Każdy ma inne podejście, każdy na co innego zwraca uwagę. Dla jednego SDGM ma szereg zalet i szczegółów za które warto zapłacić, dla innego opaska xiaomi za 8 dyszek jest wypas, bo też pokazuje czas i nie tylko. Fiat - prosty pod maską, tani w utrzymaniu ale w środku chociaż całkiem ok to czasami chciałoby się więcej. Gdyby fiat oferował jakieś benzyny pod 200km to może przełknąłbym plastiki i nie musiałbym teraz jeździć w skórzanych sportowych fotelach z pompowanymi boczkami słuchając 6 cylindrowej benzyny zagłuszanej przez 13 głośników Logic7 ale fakt, kilkuletnie marki premium mogą być problematyczne
  19. nie jeździłeś a już się czegoś boisz. Ja po przesiadce z xc na traila wiem, że tam gdzie xcaliber myszkował przodem - fuel idzie twardo przed siebie. Jeśli boisz się podbijania przodu przełóż podkłady nad mostek (widzę że są 2) - moją uwagę zwróciła kierownica ze sporym wzniosem (który w przypadku Twoich lęków na pewno nie pomoże) - chyba w większości przypadków można spotkać proste kierownice. Przesuwaniem siodełka do przodu odciążysz tylko tyle koło a zważając na to, że jesteś lekki - nie pomożesz tym sobie
  20. no i to jest ekspresowy zakup Na mnie NS (poza RAG) nigdy nie robiły takiego wow, bym chciał je kupić ale dla każdego coś miłego. Co do zwrotności - jak się wjedzie w krzaczory to hulajnoga będzie mało zwrotna, na przygotowanych trasach - raczej nie będzie problemu. Są rowery z większym WB i ludzie pociskają
  21. https://www.facebook.com/derrick.deguzman.75/videos/169613444401052/ gdyby ktoś jeszcze nie widział
  22. trollu

    Liczymy SDGMy

    SDGM001 - 18 szt SDGM003 - 18 szt SDGM005 - 1 szt SDGM007 - 2 szt
  23. a to na pewno. Multiplę też kupowali
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.