Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. jak wywnioskowałeś z tamtego zdania, że B6 ma lżejszy wał to nie wiem. To, że wagę urywa się na przeciwwagach wału to ogólnik, trzeba tutaj patrzeć na konkretny przypadek
  2. w którym miejscu tak napisałem bo czytam jeszcze raz swoje posty i nic takiego nie widzę
  3. irekm już napisał, że R6 jest sam w sobie idealnie wyważony. Gdybyś się chwile zastanowił to może domyśliłbyś się dlaczego tak jest. Wał jest sercem i to on wszystko tutaj definiuje. Nie jestem po samochodówce ale wiem, że kąt rozstawu czopów na wale równy 120 stopni definiuje idealny rozkład sił. V6 ma już przestawione czopy na parze o parę stopni - musi mieć wałki wyrównoważające. To jest mechanika na poziomie PKM, obliczanie sił działających na układ korbowo-tłokowy. Pod tym względem silniki R6 i B6 są bliźniacze. Więc nie wiem dlaczego B6 miałby być lepiej wyważony niż R6. Co do przykładu z 2.0 to napisałem że jest on z głupa ale podałem tylko przykład na luźno rzucone hasło.
  4. Co do mas wirujących - w bokserze może być minimalnie krótszy wał ale jest to pomijalne bo wagę urywa się na przeciwwagach czy samej technologii wykonania wału. Pod względem budowy - wał R6 odróżnisz od V6, R6 od B6 już nie tak prosto bo obydwa mają po jednej korbie na czopie wału. co do skoku to zbyt uogólniasz. Na szybko dla przykładu M50B20 ma mniejszy skok niż 3.4 B6 z 996. A czy lepiej się wkręca na obroty? Zupełnie inne silniki, inne zastosowania i pojemności ale chodziło mi o sam fakt zbyt dużego uogólniania. W przypadku B6 wybór mamy tylko w 911 Porsche więc samochodzie stricte sportowym, ciężko jego silnik porównać do R6 mającego napędzać zwykłego sedana. R6 do motorsportu będzie tez innym silnikiem niż w/w M50
  5. Wchodzenie na obroty a konstrukcja wału ma jedyne przełożenie w v8 z wałem krzyżowym a płaskim - jakie - ciężko mi powiedzieć, nie jestem konstruktorem silników. Nie widzę powodów dla których B6 miałby szybciej wchodzić na obroty niż R6. Za dużo czynników się na to składa - waga samego układu korbo-tłokowego, stosunek średnicy do skoku tłoka, konstrukcja głowicy czy dolotu/wydechu. Dlatego wolnossące BMW M Power miały tak dobrą reakcję na gaz - w jakim innym samochodzie było ITB? Porsche czy Ferarri - "koledzy z podwórka" czyli audi i mercedes tego nie stosowali. Długość łańcuchów/pasków też wynika bardziej z zamysłu konstruktora niż z samego ułożenia cylindrów Przegrzewanie się ostatniego cylindra to wina złej konstrukcji - ciała dał konstruktor silnika, za słabe chłodzenie. Bardzo prawdopodobne że nie wziął albo niedoszacował wpływu wydechu na termikę silnika. Z tego powodu np w e92 m3 z dołożonym kompresorem a pominietą modyfikacją wydechu płynął tłok na jednym cylindrze - kompresor zwiększał obciążenie silnika, seryjny wydech nie zapewniał wtedy wystarczającej przepustowości i silnik się przegrzewał w newralgicznym miejscu
  6. Bokser i R mają takie same wały - jedna korba na czopie. Tylko bokser z racji ułożenia cylindrów jest krótszy. R tak jak napisał irekm jest lepiej wyważony (czopy wału co 120st) i to tyle. Merc wrócił do R pewnie z racji prestiżu. R6 ciężej zbudować niż V - długi blok, wał, głowice - wszystko bardziej podatne na wyboczenia itp. Jak rezygnowali z R na rzecz V to podawali miarodajne powody - V jest tańsze i łatwiej je upchnąć pod maską. Teraz po prostu w CLS i S wrócili do R
  7. Merc jak syn marnotrawny wrócił do benzynowych R6. 6 cylindrowy bokser też jest ciekawszy od v6
  8. jeśli ma to być V6 to wolę R6
  9. a jak to okaże się za mało to idzie się do Alpiny
  10. ułożenie siodełka względem kierownicy prawie jak u egzo kolorystka super
  11. trollu

    Wybór pióra.

    znacie jakieś modele piór z stalówką ustawioną pod kątem? Tutaj pióro pewnie było przekręcone podczas robienia zdjęcia, na innych fotach stalówka jest zamocowana normalnie. od dawna piszę piórem z tak zamocowaną stalówką (w dzień zrobię jakąś fotę) i szczerze powiedziawszy - jak miałem okazję pisać piórem z normalnie mocowaną stalówką to źle mi się pisało. Moje pióro to jakiś markeciak, kosztowało chyba 50zł, ma już swoje lata. Czasami się zastanawiam nad czymś lepszym ale musiałoby mieć - tak jak obecne - stalówkę pod kątem, stalowy, ciężki korpus
  12. https://instagram.com/cyclingbabes?utm_source=ig_profile_share&igshid=1mdhzmil5m1bl
  13. Takich skarbnic jest więcej i obejmujących więcej modeli
  14. ci co najbardziej czekali na nową suprę zadawali sobie pewnie pytanie czy udźwignie legendę Mk4 i czy będzie równym przeciwnikiem dla obecnego GT-R. Pewnie później dojdą jakieś mocniejsze wersje ale teraz - no niestety to nie jest liga GT-Ra. Swoją drogą odbiegając od Supry - szkoda że Nissan ubił swoją legendę - Skyline. W dodatku zrezygnowali z legendarnego R6 RB i patrząc z perspektywy silnika to obecny GT-R wg mnie powinien być bardziej ZX-em. No ale zbudowali nową legendę pt R35. Nowa supra - pewnie będzie się sprzedawać ale prędzej niż później pojawią się nawiązania do historii i R33/R34 vs Mk4 i przyrównania do obecnych generacji. Toyota miała legendarne 2JZ, Nissan - RB-DET. Dzisiaj Nissan na równie legendarny VR a Toyota zwykłe R6. Z silników Nissana na seryjnych bebechach dochodzą do bezpiecznych ok 1kKM. Ile zniesie silnik BMW? Może wrzucą silnik z M4, wtedy to będzie miało większy sens. A tak niestety, wyszło trochę jak z nowym NSX. Stary NSX był ochrzczony "japońskim Ferrari", nowy NSX chyba nigdy takiego tytułu się nie doczeka. Ogólnie teraz Japonia zaczyna się i kończy na GT-R. A co do Supry - guma Turbo i F&F
  15. w takim czyli w jakim? Stety-niestety skończyły się czasy, gdzie w sportowym samochodzie było czuć benzynę i olej silnikowy, radio było bez sensu bo i tak wydech by je zagłuszał a rękawice były czymś normalnym bo przez brak wspomagania trzeba było mocno trzymać kierownicę. Mi się tam wnętrze nowej 911 podoba. Jest nowocześnie ale nikt nie ma wątpienia, że to Porsche
  16. Olali alu, idą w wungiel. Ale nowa rama super, wczoraj jak zobaczyłem film puerwsze skojarzenie - Pole Machine. Kąt na pidsiodłówce tylko o 1 stopień bardziej płaski w Jeffsy polecieli z tematem. Geo mi się podoba, mogłoby być niżej ale z drugiej strony ęduro to nie xc
  17. Goście z YT wiedzą jak nakręcić marketing. Co do nowej Jeffsy to ciekaw jestem cyferek ale rama wygląda super. O ile - teraz już - stara Jeffsy była trochę kwadratowa to nowa na filmie przypomina nieco Pole z długą, ostro opadającą ramą. Chłopaki pewnie już magazyny upychają bo szykuje się rower no.1 tego roku
  18. jak kiedyś Santa śniła mi się po nocach - teraz to dla mnie fajne rowery ale w tym malowaniu... Nomad na zeszły rok miał fajne malowanie ala M1 A2 Abrams. Teraz jedyny sensowny wybór z Santy to Hightower w brudnym żółtym
  19. stały bez celu to pożyczył, odda jak przestaną być mu potrzebne a ja bawię się w drukarza - rok temu powstało banjo z alu, do kompletu miała być łyżwa z napinaczem łańcucha ale w sumie jest ona nie potrzebna. Tak czy inaczej było to projektowane "w powietrzu", po przymiarce wyszło, że łyżwa byłaby kompatybilna tylko na paru małych koronkach i dużym blacie. Może kiedyś przeprojektuje łyżwę i wtedy ją założę dla przypomnienia - alu banjo
  20. japrd jakie katowniki ogólnie to 3/4 było lądowane na tylne koło. Wg mnie najładniej wylądował Cannondale - fakt, że tylne koło dużo szybciej opadało ale nie było zatrzymania ruchu z przodu i łamania widelca. Filmik ciekawy, ktoś po nim stwierdziłby czy lepszy horst czy virtual?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.