Slicki mają różne mieszanki i niektóre trzeba grzać, chyba każdy widział jak wygląda koc grzewczy na oponę. Z drogowych o ile się nie mylę np Toyo R888 wymaga grzania, żeby miało optymalną przyczepność więc nie dziwi, że torowa opona na zimno jest śliska. A w ciężarówkach chyba każda opona jest "nadlewana", mają taką konstrukcję a sama opona tyle kosztuje, że po zużyciu jest regenerowana czyt. nadlewana