Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. kumpel ma tak zamontowaną manetkę w Remedym a ma 2x10
  2. co do podsiodłówki i sztycy to racja - gniazda na śruby są wspawane, inaczej miałbyś może z 2 zwoje gwintu. W X-calibrze gdyby nie mocowanie na bidon to jarzmo sztycy opierałoby się na podsiodłówce ale sztyca nie wpadała do końca. Dlatego ludzie muszą (musieli) przycinać sztyce jeśli chcieli obniżyć min położenie siodełka a co do reverba - nie wygodniej byłoby zamocować manetkę z lewej strony pod kierownicą? Wiele osób tak mocuje te manetki i jest lepiej bo nie musisz kciukiem majtać nad kierownicą
  3. poliuretany sa b.twarde dlatego robią z nich np elementy do zawieszenia w samochodach. Włókno węglowe to wypełniacz, musi być czymś oblany (np żywice). Wątpię, żeby ten bezel był z węgla, jeśli tak to tylko żeby wzmocnić go pod kątem np pękania ale prędzej czy później będzie na nim widać ślady użytkowania. Ale koniec końców - z tworzywem mają większe pole (albo łatwiejszą drogę) do popisu z fakturą bezela, kolorem czy mniejszą wagą. Nie każdy lubi odważnik na ręce. A bezel ze stali zawsze można dorobić
  4. to chyba nie jest tworzywo z którego robi się chłodnice Ja na przykładzie G 9300,9400 czy 5610 - tworzywo szczególnie na jakichś narożach wyciera się i tyle. Z matowego robi się szkliste. Ale to może mieć sens chociaż dla mnie - mojego wakacyjnego orange Raya cenowo nie przebije
  5. Ale do takich zderzeń na drodze właśnie dochodzi. Ja nie mówię, że SUV jest najlepszy bo w spotkaniu X5 z S-klasą masy są podobne i takie porównanie ma sens patrząc właśnie pod tym kątem. Był filmik duży ciężki SUV vs mały crossover? Tam masa RR zrobiła swoje i tyle, tego nie da się oszukać. A dla mnie takie porównania "panda vs Q7" mają sens, bo ludzie myślą, że jak auto ma 5 gwiazdek to już nie ma bezpieczniejszego auta. A później to hasła "kupiłem Fiestę mk7 bo ma 5 gwiazdek a Q7 1 gen ma tylko 4 więc na drodze gość z Audi nie ma ze mną szans". Nie mówię, że im cięższe auto tym lepiej, wtedy strefy zgniotu też mają więcej energii do rozproszenia ale jak widać, lepiej wysoko siedzieć w RR niż też wysoko w ASX Filmu z W140 nie chciałem wrzucać - dzisiaj nieco się pozmieniało przez strefy zgniotu i nowa S bardziej "pochłonęła by" starą corsę (przynajmniej w założeniu rozproszyłaby więcej energii) ale koniec końców - w starej corsie dalej byłoby nieciekawie a pan z S wyszedłby z auta raczej tylko w szoku po wypadku. Dlatego też pierwszy smart to z jednej strony bardzo bezpieczny samochód (konstrukcja jest bardzo wytrzymała) ale nie pochłania przez to żadnej energii, wszystko idzie w pasażerów. Jak auto z klatką - przy rolce git, przy uderzeniu w wiadukt - może samo auto nie zdeformuje się zbytnio ale w środku raczej nie będzie kogo ratować. A sportowe samochody z klatką nie są ciężkie, więc i energia jest mniejsza niż 2x cięższego np SUVa
  6. Czy droga hamowania w przypadku zderzenia czołowego ma aż tak wielkie znaczenie? Wiadomo, im mniejsza prędkość tym lepiej ale prędkość to tylko jedna ze składowych. A w wielu przypadkach nawet nie ma czasu na hamowanie. Kumpel w zeszłym roku miał wypadek, ciężarówka wepchnęła hiundaja i10 pod jego astrę H. W hiundaju 2 trupy na miejscu, w astrze 4 osoby - kumpel wyszedł sam z auta, miał jakiś zabieg na lewą rękę, jego żona złamany nadgarstek o ile pamiętam. Na tylnej kanapie teściowa - problemy z kręgosłupem i dziadek - 80parę lat. Zmarł kilka m-cy później, organizm nie pozbierał się po wypadku - uszkodzone orany, kręgosłup od uderzenia. Kumpel nie miał nawet czasu, żeby zdjąć nogę z gazu, prędkość ok 100km/h. Gość w ciężarówce zasnął za kierownicą. Pickupy to w gruncie rzeczy ciężarówki, u nas ktoś kto ma merca pickupa to lokalny celebryta a tak na prawdę to dostawczak, tam gdzie T5 nie wjedzie Amarok jakoś się wczołga o ile będzie miał dobre opony. Jaka jest różnica w cenie między L200 a X5 w salonie? Jak to przekłada się na zastosowane rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo? Zwróciłem uwagę na masę ale tez wspominałem o strefach zgniotu i obecnej technice. Mercedes W140 a W222 mają porównywalne masy ale chyba nie ma wątpliwości, który będzie bezpieczniejszy dla tych, którzy są w środku jak i dla tych, którzy właśnie wpakowali się w atrapę chłodnicy. Co do bezpieczeństwa czynnego to racja, suv wypadnie gorzej. Ale zawsze jest jakieś "ale" a największym zawsze jest człowiek. Jeśli ktoś grzmotnie suvem w drzewo bo nie opanował go na zakręcie - bo masa, środek ciężkości itd - to możemy gdybać, czy w sedanie "wydałoby"
  7. rozumiem, że twierdzisz, że w spotkaniu X3 ad 2018 z 5er ad 2018 X3 wyjdzie gorzej? Takie gdybanie ale płyta podłogowa ta sama? X3 wyżej zawieszone ale masy czy rozstaw osi bardzo porównywalne. Dla mnie to byłoby spotkanie 1:1
  8. to niebezpieczeństwo... pistolet sam nie strzela do człowieka tylko inny człowiek. Niedawno gdzieś przeczytałem pewne zdanie - "czego człowiek boi się najbardziej w lesie? Innego człowieka". Ale co do wypadku - ASX waga w porywach 1500kg (czyli tyle co moje e46) a RR startuje od 2500kg, no nie wiem - jakby boksera z wagi średniej postawić w ringu z mistrzem ciężkiej?
  9. SUV (pokroju X5, GLS bo o takich wszyscy marzą kupując Kiję) przede wszystkim są ciężkie a fizyka się nie zmienia. Dla porównania wąski korytarz, z jednego końca idzie typowy gość, 90kg wagi. Z drugiego końca ktoś pokroju Hafbóra Bjornsona spotkanie bar-bar nieuniknione. Który przylepi się do ściany a który pójdzie dalej przed siebie? Kiedyś widziałem filmik - jakiś nowy "europejski" Chevrolet, chyba 4 czy 5 gwiazdek NCAP, symulacja zderzenia na skrzyżowaniu - Dodge Ram jadący z przodu, z lewej strony, ze skosa. Znaczek na atrapie zatrzymał się gdzieś w okolicach prawego słupka C Chevroleta. Jeśli nowa fiesta, polo czy cokolwiek tych gabarytów spotka się na czołówce z przeszło 2 tonowym klocem to chyba każdy będzie się spodziewał jednego. Fakt, że im większe auto tym projektanci mają większe pole do popisu ze strefami zgniotu, do tego co roku technika robi swoje - dlatego ja bym wolał ładować w nowego GLS niż pierwszą X5, co nie zmienia faktu, że duży może więcej
  10. tak czy inaczej BMW wraca do korzeni
  11. Czy Madone ma być najszybszym modelem Treka? Gość chyba zapomniał o Speedconcepcie co do błędów - tak czepiam się ale chyba ktoś, kto chce być opiniotwórczy powinien być dobrze przygotowany merytorycznie - nie wymawia się "Madon" tylko "Madoni" Iso speed nie rozdziela rury górnej i dolnej ( bo tutaj połączenie jest tylko na główce ramy) a górną i podsiodłową
  12. nerki w nowym X5 czy X7 są paskudne ale ...
  13. z tymi plastikami też różnie bywa. W 2 gen X5 czyli jakby nie było drogim suvie wszyscy wieszali psy np na plastikach drzwi. One miały po kilku latach wyglądać paskudnie, żeby właściciel miał chęć zmienić auto na nowe. E60 5er to niemal bliźniak e63 6er - w 5er też jest wiele narzekań na trzeszczące wnętrza, 6er było inaczej składane i tam podobno jakość montażu jest 2 półki wyżej 5k rocznie to nie przebieg, olej raz do roku wymienić i będzie ok, nie zamulać silnika bo może się skończyć jak z 3.0 TDI mojego wuja - raczej spokojnie jeżdżone i przy 100 tys skończyło się zawieszonym wtryskiem i dziurą w tłoku. Ja obecnym e46 w ciągu 3 lat zrobiłem 70 tys
  14. zajawkowo-dokumentalno-tendencyjno-polewkowy film. Czy to jest wyznacznik całego BMW i e9x? No nie wiadomo. Wliczania końcówek wydechu czy sprężyn - to widzimisie właściciela a nie awaryjny samochód. To że Mietek nie ma klucza dynamometrycznego (nawet ja mam) i skręcił poduchę na maksa - to nie wina samochodu. Jak ktoś jest zdziwiony, że w dieslu padła dwumasa czy turbo - witamy w rzeczywistości. Hasła o telepaniu silnikiem - no sry, ale po to BMW ma 6 garów, żeby nie telepało a 4 gary czy w dieslu czy w benzynie - zawsze będzie telepać. Brat miał e46 318i i drążkiem też trzęsło a silnik chodził jak kosiarka. Tutaj jest problem umiejscowienia drążka - w fwd drążek jest z dala od skrzyni na cięgnach, tutaj przy RWD wychodzi wprost ze skrzyni a ta telepie się razem z silnikiem. NA początku padło hasło - "auto leasingowane więc dobrze serwisowane" - buahaha. Tak, pierwsza wymiana oleju chyba po 30-40 tys km i każda następna po 25kkm. Z tego powodu N42 niedolatywało nawet do 100kkm - BMW się przyznało, była akcja serwisowa na łańcuchy rozrządu. Porządny serwis w ASO to mają MPowery bo chyba po 5kkm mają wymieniane wszystkie płyny i późniejsze interwały też są mniejsze. Tak więc kupując 10 letnie auto serwisowane wg wytycznych z ASO mamy rozlataną dwumasę ( mało jest ludzi którzy w rok robią po 4 tys km dieslem), zasyfiony silnik od starego oleju ( a turbo czy hydrauliczne napinacze/regulatory tego nie lubią) więc dynda nam np luźny łańcuch rozrządu. Inna sprawa, że żyjemy w czasach "kup,zużyj i kup nowe" więc kiedyś w M60 BMW ładowało podwójny łańcuch gruby jak gąsienica w czołgu a teraz łańcuszki przypominają te z rowerów. Piszę z perspektywy posiadacza e46 myślącego o e91 tyle, że na pewno nie diesel. Najfajniej byłoby zeswapować M52 330i na wtrysku pośrednim jawi się najrozsądniejszym chociaż już bardziej problematycznym silnikiem niż stare 2.8. A ja tym czasem lecę wymieniać zbiorniczek wyrównawczy w swoim 3er, standardowa przypadłość
  15. checkpoint alr 5 a domane alr5 grvl przynajmniej wg mnie to tak podobne rowery, że ciężko powiedzieć, czy któryś ma gdzieś przewagę. Mi możliwość założenia singla nie potrzebna, za to chciałem mieć iso-speed. Dlatego mam domane a nie checkpointa
  16. podejrzewam, że w domane są różne ramy. Moja ma dopisek GRVL, fabrycznie jest na 35c a miejsca jeszcze jest w ramie i widelcu, może nawet upchnęłoby się 40c. Ale czy do "zwykłej" domane takie wejdą, nie wiem. A w terenie - jeździłem po leśnych duktach, foty tutaj też wrzucałem. Ubite leśne drogi z wystającymi kamieniami, koleiny czy błoto rozjeżdżone przy wycince drzew. Daje radę, pierwsza jazda była ciężka - bardzo czułem nadgarstki i łydki, prawie poczułem co znaczy hasło "plomby lecące z z zębów" Z każdą jazdą coraz lepiej, trzeba po prostu się przyzwyczaić i trzymać prędkość. Im wolniej tym bardziej telepie. Na sztywniaku xc jest sporo wygodniej co nie znaczy, że na gravelu jest źle. Jak ktoś w terenie będzie traktował gravela jako rywala dla xc to albo będzie musiał się nieźle spinać albo od razu pogodzić się, że xc będzie jednak szybszy. Ale jako szosa, która poradzi sobie w terenie dla xc - to ma sens i ja właśnie wychodziłem z takiego założenia. Na gravelu nie ma wymówki "ee szutry i jakieś kamienie, ja nie jadę" plus wagi gravela - bardzo łatwo go poderwać do góry żeby nad czymś przeskoczyć. Ja odkąd mam fulla przestałem tego używać, bo koło 29 i zawias pochłonie wszystko ale na gravelu czasami można podskakiwać czasami się zastanawiałem po co checkpoint i domane gravel skoro te rowery są tak blisko siebie. Geo bardzo podobne, wyposażenia tak samo. Moja domane ALR5 a checkpoint ALR5 - w checkpoincie są lepsze heble bo hydraulika ale za to nie ma iso-speed. Heble zawsze można zmienić, zmienić coś w ramie - już nie. Checkpoint może być na singlespeed ale dla mnie byłoby to pomijalne. Opony - w obydwu 35c. W domane alr bez "grvl" fabrycznie są opony 32c - na pewno nie jest to max, chyba nie ma producenta, który upychałby w fabrycznej konfiguracji max rozmiar opon więc 35c powinna przyjąć. Mamy już drugą połowę listopada, trek latem zaczyna wymianę roczników modelowych - w checkpoincie są nawet modele ad 2020 a graveli domane na 2019 brak. Bardzo możliwe, że domane zostanie tylko jako szosa endurance a teren modeli grvl przejmie chceckpoint. Checkpoint wszedł jako węglowy gravel, alu gravele były domane, później rozszerzyli gamę checkpointów na alu, domane zostały pewnie wygaszone
  17. jeszcze stara manetka Reverb jest już chyba legendarny, może nie bez wad ale cały czas jest dobrą sztycą
  18. trollu

    GW-9400 Rangeman

    Kumpel romka brał w Jubitomie chyba 3 lata temu, gwarancja przedłużona na 6. Nie wiem czy Zibi czy sam Jubitom - ale podejrzewam, że dla ogólnego dobra machnęli na to ręką i zrobili. Na początku wyszli z propozycją, że za 800zł dostanie nowy zegarek ale kumpel chciał, żeby wymienili uszkodzoną część albo rezygnuje - im to wiele kosztu nie zrobiło a wiadomo, zadowolony klient, to klient, który być może wróci a jak nie sam to podeśle komuś dobrą opinię Ale pewnie często nie trafiają im się takie awarie, bo gdyby nagminnie ludzie przynosili romki na wymianę koperty to na pewno by się zastawili uszkodzeniem z winy użytkownika i tyle
  19. Reverb czy znalazłeś coś innego? Burns, pamiętaj, że ten xc to nie ścieżkowiec - nie ma prowadzenia wewn dla przewodu więc wybór jest teraz nieco ograniczony. Jest dużo sztyc z zewnętrznym prowadzeniem co nie zmienia faktu, że teraz każdy producent ram, nawet już w xc puszcza wszystko w środku i producenci sztyc idą za tym
  20. ogólnie fajne uczucie znów wrócić na szeroką kierownicę (chyba z 2 m-ce nim nie jeździłem, w tylnej oponie ciśnienie spadło chyba do 0.5 bara, przód trzyma bez żadnych strat). Fajne uczucie znów mieć przednie koło "przed" a nie "pod" sobą. Jakbym pierwszy raz na nim jechał Trochę się zdziwiłem ale Domane na asfalcie jest bardziej stabilne, na wprost bez trzymanki jedzie sama Fuela jak pociągnie na bok to leci. Inna sprawa, że w fuelu mam teraz wkręcone platformy i też jest inne czucie roweru. Do fuela na wiosnę będą wlatywać XT M8020, M520 zostają na domane. Znów muszę się przyzwyczaić do hebli, wszędzie mówię, że Zee wcale nie są takie brutalne ale wczoraj 2-3 razy podszedłem do hamowania dość nonszalancko no i mogłoby być tak jak kiedyś - przyzwyczajony do spowalniaczy M315 na żywicy gdy przesiadłem się na kumpla SLX z metalikami to przy pierwszym hamowaniu zrobiłem pięknie stopie, mało nie narobiłem w gacie. Heble w Domane - na asfalcie hamują, w sumie tyle można o nich napisać (z perspektywy Zee) . W terenie z racji wąskiej i dość gładkiej opony i ciśnienia - blokują dość szybko. Zee to jednak kotwice w porównaniu do nich. Ogólnie trochę odkrywanie roweru na nowo. O tym nawet rozmawiałem w sklepie jak odbierałem Domane - masz 2 różne rowery, na każdym jest inny fun, za każdym razem cieszysz się jak "wracasz" do drugiego
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.