Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. gdyby nie robiło to byłoby już dziwnie
  2. towot i tyle, chyba nie chcesz stosować jakiegoś specjalistycznego smarowidła do wysoko obciążonych podzespołów smar miedziany niby nie jest dobry tam gdzie jest alu. Może być coś z teflonem.
  3. ja czasami widuję G 4x4^2 - ogólnie wielkością to już ciężarówka. Ale prześwit i zawias robi wrażenie, jak sam gabaryt auta. Dla mnie jest to jedno z tych aut, które wielu by chciało ale gdyby mieli możliwość je kupić to pojawia się pytane "po co". Fakt, że G w terenie ma wiele do pokazania ale pchać się autem za bańke w krzaczory? Wolałbym GLS na asfalt a w teren - może G ale starą, przerobioną. W tej 4x4 środek - carbon i skóra, średnio pasuje to do sytuacji, gdzie trzeba wyjść z auta i po pas brodzić w wodzie, żeby gdzieś zaczepić linę z wyciągarki A defender świetny, to tez jedno z tych aut które się kocha albo nienawidzi. Co by o nim nie mówić - jak ktoś powie safari - od razu w głowie jest obraz defendera. Sprawdziły się przez lata i dowiodły swojej wartości. Dzisiaj G chyba zostaje ostatnią taką terenówką na rynku - niektórzy przebąkują że nowy Defender to będzie już suv.
  4. a co to za model Mercedesa? Tak czy inaczej automat technologicznie ociera się o lata 90, holować w ostateczności można tak jak irekm napisał. Mój ZF 5hp też ma dopuszczalny jakiś krótki dystans holowania
  5. przecież z kluczykiem w stacyjce da się przestawić drążek na "N"
  6. co do YT - też sie zastanawiałem nad Jeffsy a Fuelem, wybrałem fuela. Teraz mając rower na asfalty i szutry wziąłbym caprę, tym bardziej, że jak ja kupowałem fulla to nie było capry 29, w treku na duży kole był tylko węglowy Slash za taczkę pieniędzy. Dzisiaj wybór w 29er na dużym skoku jest sporo większy. A nawet jak 27.5 - to i tak wolałbym kupić caprę jako drugi rower, no chyba że gravel idzie do ludzi
  7. bobry bobry bobry co do YT - skoro wszystko praktycznie wyprzedali to pewnie niedługo pokażą modele ad 2019. Nowa Capra wyszła w tym roku więc na przyszły będą inne kolory i może inny setup. Na nowe Jeffsy ludzie czekali już w tym roku, nie było nowego więc bardzo prawdopodobne, że na 2019 będzie odświeżona rama. Obecne ma już chyba 4 sezony za sobą
  8. problem jest taki, że Honda idzie w zaparte ponieważ cały czas produkują auta z tą wadą. Przyznając się do wady ładują się w bagno akcji serwisowej
  9. teraz nawet nie chodzi o samą wymianę - jeśli trzeba już zajrzeć do silnika to od razu informują, że silnik trzeba targać z budy - a to kosztuje, roboczogodziny itd. Teraz na silniku w aucie mogą świece wymienić W w/w przypadku 535i w ASO w ogóle nie chcieli się podjąć ściągania głowicy na silniku w samochodzie. Procedury Nie wiem czy tutaj przewijał się temat Civiców Type-R z wadliwymi skrzyniami - a raczej nieszczęśliwym połączeniem kilku niedopatrzeń w konstrukcji - wydech blisko wysprzęglika, brak osłony termicznej, nieodporny na wysoką temp DOT w wysprzęgliku - Honda idzie w zaparte (przynajmniej tak było do niedawna - Zachar-OFF), ich wina ale chcą wymieniać klientowi skrzynię wartą 25 tys zł za jedyne 8 tys - czyli "nasza wina ale i tak ty płacisz, tyle że mniej"
  10. 10k to mogli policzyć za samą robiciznę a i tak byłoby to dość tanio. No chyba że cena w ojro to wyglądałoby już bardziej prawdopodobnie. Domyślam się że nie chcieli się przyznać do wady i w ramach "dobrego uczynku" zrobili "promocję" na nowy silnik. Kiedyś opisywałem tutaj histrię rocznego 535i notorycznie wywalającego płyn chłodniczy - urwana jedna szpilka głowicy. W ASO chcieli wyciągać silnik i za samą tą usługę policzyli 10k. BMW stwierdziło, że to wada "żadko występująca" czy jakoś tak - cokolwiek to znaczy. W każdym razie na gwarancję się nie liczyło
  11. kumpel ma tak zamontowaną manetkę w Remedym a ma 2x10
  12. co do podsiodłówki i sztycy to racja - gniazda na śruby są wspawane, inaczej miałbyś może z 2 zwoje gwintu. W X-calibrze gdyby nie mocowanie na bidon to jarzmo sztycy opierałoby się na podsiodłówce ale sztyca nie wpadała do końca. Dlatego ludzie muszą (musieli) przycinać sztyce jeśli chcieli obniżyć min położenie siodełka a co do reverba - nie wygodniej byłoby zamocować manetkę z lewej strony pod kierownicą? Wiele osób tak mocuje te manetki i jest lepiej bo nie musisz kciukiem majtać nad kierownicą
  13. poliuretany sa b.twarde dlatego robią z nich np elementy do zawieszenia w samochodach. Włókno węglowe to wypełniacz, musi być czymś oblany (np żywice). Wątpię, żeby ten bezel był z węgla, jeśli tak to tylko żeby wzmocnić go pod kątem np pękania ale prędzej czy później będzie na nim widać ślady użytkowania. Ale koniec końców - z tworzywem mają większe pole (albo łatwiejszą drogę) do popisu z fakturą bezela, kolorem czy mniejszą wagą. Nie każdy lubi odważnik na ręce. A bezel ze stali zawsze można dorobić
  14. to chyba nie jest tworzywo z którego robi się chłodnice Ja na przykładzie G 9300,9400 czy 5610 - tworzywo szczególnie na jakichś narożach wyciera się i tyle. Z matowego robi się szkliste. Ale to może mieć sens chociaż dla mnie - mojego wakacyjnego orange Raya cenowo nie przebije
  15. Ale do takich zderzeń na drodze właśnie dochodzi. Ja nie mówię, że SUV jest najlepszy bo w spotkaniu X5 z S-klasą masy są podobne i takie porównanie ma sens patrząc właśnie pod tym kątem. Był filmik duży ciężki SUV vs mały crossover? Tam masa RR zrobiła swoje i tyle, tego nie da się oszukać. A dla mnie takie porównania "panda vs Q7" mają sens, bo ludzie myślą, że jak auto ma 5 gwiazdek to już nie ma bezpieczniejszego auta. A później to hasła "kupiłem Fiestę mk7 bo ma 5 gwiazdek a Q7 1 gen ma tylko 4 więc na drodze gość z Audi nie ma ze mną szans". Nie mówię, że im cięższe auto tym lepiej, wtedy strefy zgniotu też mają więcej energii do rozproszenia ale jak widać, lepiej wysoko siedzieć w RR niż też wysoko w ASX Filmu z W140 nie chciałem wrzucać - dzisiaj nieco się pozmieniało przez strefy zgniotu i nowa S bardziej "pochłonęła by" starą corsę (przynajmniej w założeniu rozproszyłaby więcej energii) ale koniec końców - w starej corsie dalej byłoby nieciekawie a pan z S wyszedłby z auta raczej tylko w szoku po wypadku. Dlatego też pierwszy smart to z jednej strony bardzo bezpieczny samochód (konstrukcja jest bardzo wytrzymała) ale nie pochłania przez to żadnej energii, wszystko idzie w pasażerów. Jak auto z klatką - przy rolce git, przy uderzeniu w wiadukt - może samo auto nie zdeformuje się zbytnio ale w środku raczej nie będzie kogo ratować. A sportowe samochody z klatką nie są ciężkie, więc i energia jest mniejsza niż 2x cięższego np SUVa
  16. Czy droga hamowania w przypadku zderzenia czołowego ma aż tak wielkie znaczenie? Wiadomo, im mniejsza prędkość tym lepiej ale prędkość to tylko jedna ze składowych. A w wielu przypadkach nawet nie ma czasu na hamowanie. Kumpel w zeszłym roku miał wypadek, ciężarówka wepchnęła hiundaja i10 pod jego astrę H. W hiundaju 2 trupy na miejscu, w astrze 4 osoby - kumpel wyszedł sam z auta, miał jakiś zabieg na lewą rękę, jego żona złamany nadgarstek o ile pamiętam. Na tylnej kanapie teściowa - problemy z kręgosłupem i dziadek - 80parę lat. Zmarł kilka m-cy później, organizm nie pozbierał się po wypadku - uszkodzone orany, kręgosłup od uderzenia. Kumpel nie miał nawet czasu, żeby zdjąć nogę z gazu, prędkość ok 100km/h. Gość w ciężarówce zasnął za kierownicą. Pickupy to w gruncie rzeczy ciężarówki, u nas ktoś kto ma merca pickupa to lokalny celebryta a tak na prawdę to dostawczak, tam gdzie T5 nie wjedzie Amarok jakoś się wczołga o ile będzie miał dobre opony. Jaka jest różnica w cenie między L200 a X5 w salonie? Jak to przekłada się na zastosowane rozwiązania zwiększające bezpieczeństwo? Zwróciłem uwagę na masę ale tez wspominałem o strefach zgniotu i obecnej technice. Mercedes W140 a W222 mają porównywalne masy ale chyba nie ma wątpliwości, który będzie bezpieczniejszy dla tych, którzy są w środku jak i dla tych, którzy właśnie wpakowali się w atrapę chłodnicy. Co do bezpieczeństwa czynnego to racja, suv wypadnie gorzej. Ale zawsze jest jakieś "ale" a największym zawsze jest człowiek. Jeśli ktoś grzmotnie suvem w drzewo bo nie opanował go na zakręcie - bo masa, środek ciężkości itd - to możemy gdybać, czy w sedanie "wydałoby"
  17. rozumiem, że twierdzisz, że w spotkaniu X3 ad 2018 z 5er ad 2018 X3 wyjdzie gorzej? Takie gdybanie ale płyta podłogowa ta sama? X3 wyżej zawieszone ale masy czy rozstaw osi bardzo porównywalne. Dla mnie to byłoby spotkanie 1:1
  18. to niebezpieczeństwo... pistolet sam nie strzela do człowieka tylko inny człowiek. Niedawno gdzieś przeczytałem pewne zdanie - "czego człowiek boi się najbardziej w lesie? Innego człowieka". Ale co do wypadku - ASX waga w porywach 1500kg (czyli tyle co moje e46) a RR startuje od 2500kg, no nie wiem - jakby boksera z wagi średniej postawić w ringu z mistrzem ciężkiej?
  19. SUV (pokroju X5, GLS bo o takich wszyscy marzą kupując Kiję) przede wszystkim są ciężkie a fizyka się nie zmienia. Dla porównania wąski korytarz, z jednego końca idzie typowy gość, 90kg wagi. Z drugiego końca ktoś pokroju Hafbóra Bjornsona spotkanie bar-bar nieuniknione. Który przylepi się do ściany a który pójdzie dalej przed siebie? Kiedyś widziałem filmik - jakiś nowy "europejski" Chevrolet, chyba 4 czy 5 gwiazdek NCAP, symulacja zderzenia na skrzyżowaniu - Dodge Ram jadący z przodu, z lewej strony, ze skosa. Znaczek na atrapie zatrzymał się gdzieś w okolicach prawego słupka C Chevroleta. Jeśli nowa fiesta, polo czy cokolwiek tych gabarytów spotka się na czołówce z przeszło 2 tonowym klocem to chyba każdy będzie się spodziewał jednego. Fakt, że im większe auto tym projektanci mają większe pole do popisu ze strefami zgniotu, do tego co roku technika robi swoje - dlatego ja bym wolał ładować w nowego GLS niż pierwszą X5, co nie zmienia faktu, że duży może więcej
  20. tak czy inaczej BMW wraca do korzeni
  21. Czy Madone ma być najszybszym modelem Treka? Gość chyba zapomniał o Speedconcepcie co do błędów - tak czepiam się ale chyba ktoś, kto chce być opiniotwórczy powinien być dobrze przygotowany merytorycznie - nie wymawia się "Madon" tylko "Madoni" Iso speed nie rozdziela rury górnej i dolnej ( bo tutaj połączenie jest tylko na główce ramy) a górną i podsiodłową
  22. nerki w nowym X5 czy X7 są paskudne ale ...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.