ja dzisiaj wymieniłem suport. Tak jak już kiedyś pisałem - jeśli ktoś myśli, że wybijanie pf z ramy wygląda jak na filmach z yt - np w tym:
to człowiek może się grubo zdziwić mój zestaw do wybijania pf - zeszlifowana podkładka, która opierała się na łożyskach - jakieś 3-4mm grubości (wygięła się), młotek 2kg - ten mniejszy ma chyba niecałe 0.5 kg i można się nim podrapać po 4 literach, pręt fi 20mm. 3-4 uderzenia i łożysko na wierzchu ale ogólnie konieczność używania takiego zestawu do wybijania łożysk można porównać do średniowiecznych tortur, na szczęście w tym rowerze to pierwsze i ostatnie wybijanie pressfita. Token ninja zamontowany. U mnie jest standard BB92 - bez 2.5mm dystansu od strony napędu. Po założeniu wszystkiego mam wrażenie, że korba jest minimalnie bliżej ramy ale jest to może 1mm - osłona korby którą dorabiałem jest z grubego alu i wszystko mijało się na styk - dlatego osłona jest już lekko przytarta od np piachu który dostał się pomiędzy nią a blat korby. Teraz słychać, że blat jest bliżej osłony ale parę km i warstwa farby na osłonie się dotrze Poza tym, żeby było miejsce na klucz do suportu musiałem rozkręcić tylny zawias i przy okazji zrobiłem użytek ze zmiennej geo zawiasu - do tej pory rower był w ustawieniu wysokim (drogowym ), teraz jest wersja "zjazdowa" i z 67.7 stopni na główce ramy zrobiło się równe 67 zastanawiam się na ile ta zmiana będzie odczuwalna ale jak oglądałem testy fuela przed zakupem to prosi mówili, że czuć różnicę