Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

trollu

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1886
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez trollu

  1. trollu

    CASIO G-9300 Mudman

    mój były G9300 w porównaniu do GWM-5610 w ciągu pół roku zrobił coś ok 20s do przodu. Teraz ma go kumpel, jak będę się z nim widział to zobaczę jak teraz wskazuje godzinę
  2. ciężko wyczuć czy dadzą sobie siana z pf. Dla mnie sprawa jest już zamknięta, token działa
  3. macałem ostatnio tego Presage w TT. Wskazówki malowane ale całkiem spoko, tarcza super, indeksy tak samo. Fajny zegarek. Trochę grubawy ale wszystkiego mieć nie można
  4. trochę lasami, trochę asfaltem ale cały czas pod wiatr
  5. tutaj masz 2 narzędzia do wybijania pressfita z parktoola - obydwa działają na tej samej zasadzie i z innymi firmami jest podobnie. Jest część która opiera się na łożysku i młotkiem wybija się łożysko na zewnątrz. U mnie narzędzia nie są ładnie pomalowane ale działają w ten sam sposób https://www.parktool.com/product/bottom-bracket-bearing-tool-set-bbt-30-4?category=Crank%20%26%20Bottom%20Bracket https://www.parktool.com/product/press-fit-bottom-bracket-bearing-tool-set-bbt-90-3?category=Crank%20%26%20Bottom%20Bracket na szajbajku ktoś wytoczył sobie specjalną tuleję, która opiera się na ramie i łożysko wyciąga jak zwykłym ściągaczem do łożysk. Problem - 1- tuleja musi być zrobiona na tyle dokładnie, żeby łożysko się w niej zmieściło a ona sama opierała się na misce - wtedy mamy usunięte łożysko ale miska dalej siedzi w ramie - i tak rzeźbimy żeby się jej pozbyć (no chyba że mamy tokena to wtedy tylko ładujemy nowe łożysko). 2- otwór tulei jest większy niż mufa suportu - do środka zmieści się cały wkład tylko pytanie na czym oprzeć tuleję - na ramie tylko ramy nie mają na tyle regularnych kształtów żeby było miło i tuleja siadła równo
  6. niby tak ale jakoś zawsze wychodzę z założenia, że jeśli mogę coś zrobić sam to wolę to zrobić własnoręcznie. Chociaż w ramie z węgla raczej bym się nie podjął. A co do narzędzi - jeśli czegoś nie jesteś w stanie zrobić młotkiem to znaczy, że trzeba użyć większego młotka W serwisie ktoś się będzie bawił i cackał z suportem? Też idzie ciężki kaliber w ruch
  7. ja dzisiaj wymieniłem suport. Tak jak już kiedyś pisałem - jeśli ktoś myśli, że wybijanie pf z ramy wygląda jak na filmach z yt - np w tym: to człowiek może się grubo zdziwić mój zestaw do wybijania pf - zeszlifowana podkładka, która opierała się na łożyskach - jakieś 3-4mm grubości (wygięła się), młotek 2kg - ten mniejszy ma chyba niecałe 0.5 kg i można się nim podrapać po 4 literach, pręt fi 20mm. 3-4 uderzenia i łożysko na wierzchu ale ogólnie konieczność używania takiego zestawu do wybijania łożysk można porównać do średniowiecznych tortur, na szczęście w tym rowerze to pierwsze i ostatnie wybijanie pressfita. Token ninja zamontowany. U mnie jest standard BB92 - bez 2.5mm dystansu od strony napędu. Po założeniu wszystkiego mam wrażenie, że korba jest minimalnie bliżej ramy ale jest to może 1mm - osłona korby którą dorabiałem jest z grubego alu i wszystko mijało się na styk - dlatego osłona jest już lekko przytarta od np piachu który dostał się pomiędzy nią a blat korby. Teraz słychać, że blat jest bliżej osłony ale parę km i warstwa farby na osłonie się dotrze Poza tym, żeby było miejsce na klucz do suportu musiałem rozkręcić tylny zawias i przy okazji zrobiłem użytek ze zmiennej geo zawiasu - do tej pory rower był w ustawieniu wysokim (drogowym ), teraz jest wersja "zjazdowa" i z 67.7 stopni na główce ramy zrobiło się równe 67 zastanawiam się na ile ta zmiana będzie odczuwalna ale jak oglądałem testy fuela przed zakupem to prosi mówili, że czuć różnicę
  8. jak ma Porsche czy BMW to wolałbym je chociaż w taką pogodę może lepiej jakby stały w garażu
  9. pogoda pod psem ale ekipa zacna, świetne klasyki. Auta z Monachium?
  10. jako rowerzysta też lubię jak lampka ostro daje, jako kierowca samochodu czasami mam ochotę wyjść z auta i prać w łeb debili, którzy ze szperaczami jeżdżą po drodze. Pewnie usłyszałbym "przecież to lampka rowerowa"
  11. u mnie było to samo. Wymienili uszczelkę pod pokrywą a rok później robiłem to sam - uszczelka zagnieciona w 2 miejscach
  12. jak kolektor jest zafajdany to z odmą musi być coś nie tak. Wszystko drożne? Nie wiem jak mocno jest tam rozbudowana odma ale trzeba sprawdzić i udrożnić/wymienić wszystko
  13. pierścienie nie muszą być uszkodzone, wystarczy, że są źle zaprojektowane dla przykładu e39 M5 - przedlifty paliły olej mniejwięcej też 1L/1000km przy normalnej jeździe, przy pałowaniu więcej. Po lifcie BMW oficjalnie nie mówiło nic o zmianach w silniku ale nr części na pozycji pierścieni się zmieniły. Wtedy spalanie spadło do litra na 10 tyskm. Mój M52 oleju nie bierze, nowszy M54 miał przeprojektowane pierścienie i tam już olej znikał. Jeśli to wina konstrukcji to pierścień zgarniający jest zbyt mały. Może być tak, że się zapiekł i nie zbiera jak powinien. Warto przyjrzeć się odmie bo przez nią czasami silnik lubi ciągnąć olej, zależy od konstrukcji
  14. wydaje mi się, że czego by nie wybrać to będzie ok. Rama w takim rowerze nie jest jakoś specjalnie obciążona a osprzęt - raczej wszędzie będzie to samo. Brać coś nowego z gwarancją, można się pokusić o opony z wkładką antyprzebiciową dla spokoju i to tyle. Co do wygody - odpowiedni dobór siodełka i chwytów które będą tłumić nierówności. Do mnie przyjechała paczka z Bitula więc będzie można brać się za wymianę suportu. Widziałem fragment ostatniego pucharu świata w MTB - walka Jolandy Neff i Emily Batty - ciekawe jak Emily ma mocno skręcone SPD ale obydwa się jej wypięły
  15. no właśnie to jest mocno ogólne "5w jest rzadszy od 10w". 10W40 to półsyntetyk lany głównie do starszych samochodów ale 10W60 to już pełny syntetyk chociaż ma 10 z przodu. Spójrz w karty olejów - dla przykładu - lepkość dynamiczna w -30st dl Valvo 5W50 - 6600 mPas, Fuchs 5W40 - 5700 i Fuchs (w -25st) 10W40 -6300. Wniosek - 5W50 zimą rano płynie gorzej niż 10w40, zanim olej dotrze do wszystkich punktów mija więcej czasu, masz film olejowy po wieczornym zgaszeniu silnika ale tak na prawdę odpalasz na sucho
  16. gustaw wiadomo że są silniki do których są dedykowane takie oleje. Do e46 M3 czy e39 M5 fabrycznie był lany Castrol TWS 10W60. Ale pamiętajmy też - silnik np z w/w M3 generował przeszło 107KM z litra - bez doładowania. To nawet na dzisiejsze czasy (czyli blisko 20 lat od jego premiery) silnik wyczynowy z m.in. mechaniczną regulacją luzów zaworowych. Nie bez powodu w M zamiast ekonomizera były wskaźniki temp oleju ale umówmy się - to nie są oleje na całoroczne turlanie się po drodze. Taki olej pracuje jak należy przy wysokich temperaturach, na zimno chroni silnik często gorzej niż "zwykły" olej dlatego często ludzie, którzy używali taki olejów stosują wymiany na olej "letni" i "zimowy" lub zalewają inny olej na latanie po torze a inny na drogę. Silnik N/A rzadko kiedy zagrzeje olej przy zwykłej jeździe powyżej 100kilku stopni. Ci co latają po torze i mają wskaźniki temperatury często widzą po 120-130 (w w/w M3 skala kończy się na 150st). Taki 5W30 wtedy jest już jak woda. Teraz nieco sytuacja się skomplikowała bo mamy masę silników doładowanych i turbina lubi grzać olej ale pomimo tego - tak jak wyżej wspomniano najlepiej stosować oleje wg rekomendacji producenta silnika a do olejów typu 5W50 czy 10W60 podchodzić z dystansem, szczególnie zimą. Ja mam e46 z 2000r, od kilku wymian zalewam Fuchsa 5W40 GT1 spełniającego normę BMW LL04 więc bardziej restrykcyjną niż wtedy, kiedy wyprodukowali moje auto. Raz miałem Valvo 5W50 ale dopiero jak je zalałem, to zacząłem nieco czytać i każde odpalanie silnika zimą przy -20 to był ból psychiczny. Kumple jeżdżą na 10W60 ale w autach z pomodzonymi silnikami, zimą stoją w garażu i czekają na wiosnę
  17. 10W60 jak 5W50 to już oleje specjalizowane, do normalnej jazdy raczej się nie nadają. co do problemów na 10w40 - ja ten olej pamiętam z golfa chociaż wtedy i tak przeszedłem w startym aucie na 5W który był zalecany. 10W40 w starszych autach to był taki olej "nie wiem co wlać to wleję 10w40, będzie ok" w golfach czy innych niemcach się sprawdzało, popychacze czasami klepały ale auto jechało
  18. jest też niepisana zasada, że im niższy dolny tym lepsza baza oleju. Inna - 5W30 obecnie to chyba najbardziej popularny olej - często też podrabiany. 5W40 jest uniwersalny bo dobrze chroni na zimno i na gorąco
  19. wiadomo, że nie każdy jest prosem ale na rowerze pokroju capry w Polszy objedziesz wszystko, rower nie wytycza granic tylko instynkt samozachowawczy i chęć przeżycia Whyte pokazało nowego enduraka, nie wnikałem w tabelki ale podobno nie jest już tak "nowoczesny" i progresywny jak poprzednik, czyli peleton pewnie nieco wyhamuje i na razie nie będą robić dłuższych autobusów (zwiększać reach) a dzisiaj tak od jutra temperatura ma podskoczyć ale po tygodniach 30+ dzisiaj +13 to trochę jak zima
  20. niektórzy by powiedzieli, że się sprzedał a forester spoko, zawsze mi się podobał. Dźwięk boksera tak samo, jakiś luźniejszy wydech i można całkiem przyjemnie jeździć
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.