Po najprawdopodobniej kilkudziesięciu latach przymusowego leżakowania (z powodu braku części - osi) i po około dwóch latach oczekiwania u mnie, w końcu udało mi się (i mojemu majstrowi, któremu jestem wdzięczny, bo miał pewne trudności) uruchomić taką oto Delbanę z połowy lat 50. Ostatni przegląd przeszła w 1970 roku...
Dzięki! Zastanawiam się, czemu dziś nie robi się takich zegarków. Dowiedziałem się ostatnio, że Wostok wypuścił unowocześnione wersje swojego starego modelu. Może i Poljot kiedyś uczyni to samo...
Czy to takie istotne? Szczerze, to już przestałem się tym przejmować i nie do końca jestem przekonany, że były tylko w pozłacanych kopertach. Dużo takich widziałem. Niezmiernie mi się podoba i nic tego nie zmieni...
Koperta na pewno nie jest stalowa. Mam taką samą Rakietę (z brązową tarczą) i również wygląda bardzo solidnie, ale jest mosiężna. Przy datowniku chyba ktoś grzebał. Poza tym bardzo ładny zegarek.
Tak, chodziło mi o odbiór i zaszufladkowanie zapachu jako "dziadkowy". Ja szczególnie tym się nie przejmuję i go używam, choć ciekawszym wydaje mi się Consul.
Fakt. Problem powstaje, gdy sprzedający odmawia współpracy z moderatorem... Wtedy pozostaje zastosowanie kary... Tak źle i tak nie dobrze. Nigdy nic nie sprzedawałem i stąd mój brak doświadczenia. Pozostaje zatem zaproponowane przez kolegę Rybaka wprowadzenie jednolitego formularza dla wszystkich sprzedających. Kto się nie zastosuje, tego oferta wyląduje w koszu.
Marek, teraz ja nie rozumiem. Pisaliśmy to było źle, bo robiliśmy (popularną ostatnio) "gównoburzę"... Teraz czekamy na info to też źle. Ja już zaproponowałem rozwiązanie - oferty (po przywróceniu bazarku radzieckiego) niespełniające wymogów lub mające nierzetelny opis mogłyby być czasowo ukrywane dla użytkowników, do czasu załatwienia (za pośrednictwem PW!!!) sprawy. Później wystarczyłoby je "upublicznić" i po kłopocie. Bez zbędnych wywodów.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.