Ładny. Dojedź do północy, po tym jak data przeskoczy, cofnij wskazówki do koło godziny 20, po czym ponownie przesuń je do 0:00. Czynność należy powtórzyć do czasu ustawienia żądanej daty. P.S. nie rób tego zbyt szybko i mocno, bo można uszkodzić mechanizm, który już parę lat ma (około 40).
Malizia bardzo fajna, ale raczej na wiosnę-lato. Dobry i tani zapach. Kojarzy mi się z moim dziadkiem, który używał jej (wraz z dezodorantem) w latach 90. Teraz ja czasem się psiknę
Aha! To wszystko jasne. Nie zauważyłem tego modelu nawet przeglądając katalogi. No cóż. Po raz kolejny zostałem pozytywnie zaskoczony przez radzieckich projektantów zegarków
Prawdziwy killer A co do Szarej Flaneli - bardzo dziwny zapach, do którego musiałem się przyzwyczaić. Na początku pachnie podobnie do Fahreiheita, a później idzie w inną stronę - bardziej fiołkową.
Tak wygląda P.S. I ostatni nabytek - Rakieta - niby kwadratowa a okrągła. Albo odwrotnie Wymaga przeglądu, bo mocno się późni, ale za to ma fajny, mięciutki pasek z "epoki"
Dzięki! Pierwszy raz widziałem taki na alle... no i musiałem go mieć Dzięks! I oto wypłynął. Usunąłem paproszek z tarczy i jest ideał. Tylko coś słabo chodzi... Miał być po serwisie, hmmm...
Piękny ten Poljot (Mini De Luxe)! U mnie też trochę nowości Jako pierwszy idzie stalowy Poljot 17 kamieni (bocian) z datownikiem. Muszę go chyba trochę podpolerować. Tarcza czarno-grafitowa, cieżko zrobić jej ładne zdjęcie, zwłaszcza w pochmurny dzień...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.