A ja bym śmigał w Pamie na plaży, wakacjach. Pod warunkiem, że byłaby to 112 ew. zero, bo to jest Pam z którym pewnie nigdy bym się nie rozstał. Kopertę ma na tyle prostą, że nie byłoby w przyszłości problemu z ryskami, bo wgniotek nie przewiduję - zwykle moje zegarki, nawet divery wyglądają dobrze, mimo że specjalnie nie oszczędzam. Dla miłośników submersible, zdjęcia z ostatnich sesji zebrane w jednym miejscu: http://www.wdrugiejskorze.pl/panerai-submersible-dwie-odslony/