Zdecydowanie, ale jak widać kolega chciał się pochwalić swoją "wiedzą". Każdy tu zna chińskie Rodiny, a Glashutte Original (zresztą powoływanie się na rok założenia bez znajomości historii GUB jest ignorancją) czy każda inna firma może być młodsza od sea gulla i nie ma to nic do tego tematu.
Ja zawsze śpię w zegarku niezależnie od tego co mam na ręku. Nie mógłbym mieć zegarka w którym kiepsko chodzi bezel - brzydki klik, skakanie, luzy. Nie akceptuję pasków pasowanych na sztywno do koperty.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.