Kolejna porcja pasków w drodze
Czarny krokodyl do IWC. Pogrubiany przy kopercie, podobnie jak pasek do Big Pilota:
Tak prezentuje się na zegarku:
Po raz pierwszy robiłem pasek z szarosrebrzystego strusia i jestem więcej niż zadowolony z efektu:
Miękki brąz do Omegi de Ville, pod specyficzne omegowe zapięcie w którym pasek musi mieć 1,5mm:
To co lubię bardzo, czyli płaszczka:
No i na koniec customowy cardholder na dowód, prawko i kilka kart płatniczych, gruby i mięsisty z inicjałami wewnątrz: