Spodziewałem się, że się będziesz spodziewał, że wyskoczę
Oczywiście Hermes ma bardzo długie tradycje zegarmistrzowskie związane z AP, VC, JLC - z początku wieku, ale nie zapominajmy że nigdy nie produkował tandety i taniochy, zegarki sprzed ery nabycia udziałów w Vaucher ( nota bene było to już 17 lat temu) zawsze były odpowiednio wykonane jeśli chodzi o mechanizmy i komponenty.
Dzisiejszy Hermes zegarkowo pod kątem in-house przewyższa 99 proc szwajcarskich marek (a nawet 100 jeśli weźmiemy pod uwagę ręcznie szyte paski w ich siedzibie w Brügg) z racji na to że poza własnymi mechanizmami maja własną produkcję kopert w Le Noirmont oraz tarcz w La Chaux de Fonds.