Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

machlo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3276
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez machlo

  1. Jeszcze nie tak dawno temu, zakup luksusowego zegarka wiązał się z ceremonią przygotowaną przez sprzedawcę, no może nie w Polsce, bo nie ma co oczekiwać zbyt wiele od Kruka. Sporo ludzi na zagranicznych forach (uhrforum, wus) relacjonowało zakup zegarka z okazji istotnego wydarzenia w życiu, a AD wkładał minimum wysiłku, żeby chwila była wyjątkowa - lampka szampana, jakieś akcesoria brandowane gratis, miła atmosfera, itd. Teraz natomiast trzeba schować honor, ukorzyć się i włazić w 4 litery, kombinować, żeby łaska spłynęła na nabywcę.
  2. Może nie zostawiłeś pół bańki w tym sklepie, a może nie masz odpowiedniego nazwiska, a może kawę trzeba przynieść. 😁 Trzeba się wykazać, żeby dostąpić zaszczytu wydania pieniędzy.
  3. "Zakazany owoc", sztuczna niedostępność to jeden ze sposobów golenia owiec, przepraszam, klientów.
  4. Dokładnie o tym piszę - pogoń za czymś, co często jest sztucznie niedostępne, żeby pokazać swoją pozycję. Ciekawe, że ludzie chcą pokazywać swoją wartość przedmiotami, a nie osiągnięciami. Ok, dopchanie się do "deficytowego" dobra luksusowego włażąc m.in. w 4 litery sprzedawcy można też traktować jako jakieś osiągnięcie. Przypomniał mi się wywiad sprzed lat w polskich mediach o zegarkach luksusowych, gdzie była mowa o tym, aby nosić zegarek odpowiedni do zajmowanej pozycji społecznej i majętności - nie za tani i nie za drogi... uśmiałem się, kiedy w sytuacji degradacji (pozycji/majętności) należałoby pozbyć się przesadnie drogiego zegarka, żeby nie wprowadzać otoczenia w błąd. 😂 Tak widzę te dobra luksusowe i pogoń za nimi.
  5. Problemy pierwszego świata. Komuś relacje się pomyliły - to są przedmioty, które mają cieszyć nabywcę, a już sam proces zakupu jest uwłaczający. Ja rozumiem, że po tych upokorzeniach można szpanować w towarzystwie i podbudować sobie ego, ale czy warto?
  6. Takich cwaniaków, co posłuchaliby Twoich rad, osobiście miło przyjął, a następnie zignorował i obsłużył w drugiej jak nie trzeciej kolejności.
  7. Do niedawna żyłem w błogiej nieświadomości, że włażenie w 4 litery sprzedawcy, żeby łaskawie sprzedał towar to przeszłość, ale niestety nadal starsze pokolenia jeszcze żyją takim klimatem. To poniżająca patologia, a nie bycie miłym.
  8. IMO ten mesh pasuje do tego zegarka jak pięść do nosa, a zapięcie też słabe.
  9. Czy możesz podać źródło, tzn. tę grupę?
  10. Kupiłem tuż przed lockdownem covidowym, więc trochę czasu już mam. Nadgarstek około 17-17,5 cm i rozmiar idealny na taki obwód.
  11. PAMa akurat kupiłem zagramanicą, bo tam dali cenę, o której w Kruku/Aparcie można było marzyć. Cartiera wziąłem w Kruku, na samym początku covidu, kiedy sprzedawcy wpadli w panikę, że rynek się załamie i dali tylko dlatego dobrą cenę.
  12. Co kto lubi. 36 mierzyłeś i nie wyglądał lepiej?
  13. Ubezpieczenie to jedno, ale wyegzekwowanie odszkodowania to niestety może być zupełnie inna historia. 😒
  14. Niektórzy mogą uważać, że jesteś persona non grata, jak nie masz rolka.
  15. 2048 stron wątku same się nie naklepie, a na pewno nie merytorycznymi postami.
  16. Problemem nie jest to, co kto kupuje i za ile, i co potem z tym robi. Problemem jest hipokryzja, gdzie parę osób pod płaszczykiem "pasji" uprawia czystej postaci fliperstwo, a forum traktuje jako platformę marketingową. Dodatkowym smaczkiem jest zaspokajanie swojego ego. A drugim problemem jest to, że Kruk przymyka oko (brak transparentności) i faworyzuje klientów z dużym obrotem - w dużej mierze fliperów. Działanie wątpliwe etycznie i może też prawnie, ale to pokazuje, jaki stosunek ma Kruk do klientów, którzy nie są spekulantami. U mnie mają dużego minusa i nie mogę się doczekać sytuacji, gdy przestaną być wyłącznym AD wielu marek zegarkowych.
  17. @artme, czy dopuszczasz do siebie taką myśl, że na forum nie brakuje takich, co niby pasjonują się, a tak na prawdę widzą w tym przede wszystkim inwestycję, a dokładniej to spekulację? Tak, w tym wątku kilku można byłoby naliczyć.
  18. Zabawny jest klimat w tym temacie. Flipowanie jest generalnie złe, ale jak to robi wieloletni fan zegarków, to jest generalnie spoko. A z ostatnich dni drugie - plebs nie czyta tego tematu, bo po co, przecież i tak nie kupi zegarka chyba, że na kredyt. Ciekawe poczucie wyższości, tylko nie wiem z czego wynikające.
  19. Dobrze wiesz, że sporo tu ludzi zapisała się na Rolexy tylko i wyłącznie po to, żeby to flipnąć i nie było zamiaru ich nosić. Nie jest tak?
  20. Oj tutaj sporo znalazłoby się grających, tylko oni cichociemni.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.