To prawda, mam to samo.
Jednak powiem szczerze, że przy takim makro nie oglądałem jeszcze żadnego swojego zegarka, a w poprzednich (nierzadko wyżej pozycjonowanych) markach niedoróbki widziałem gołym okiem, problemy mechaniczne w tych innych zegarkach skwituję milczeniem.
W moim egzemplarzu Polara nie mam prawa dostrzec tych „malunków” gołym okiem, w tych co widziałem wcześniej było podobnie, tylko lupa pokazywała prawdę
Nie mam za to paprochów pod szkłem i w innych miejscach, a zegar działa jak należy i co równie ważne cieszy bardzo, bo to fajny model
@Bugs, jeśli trafisz na egzemplarz taki jak mój, myślę, że po jednym dniu o tym zapomnisz, a w pozostałych po prostu będziesz cieszył się Polarem, czego Ci życzę!
Marcin