Myślałem o vintage, ale tak kupowanie zegarków onlilne starych to jest niezła loteria, do tego dochodzi problem z serwisem na miejscu we WRoclawiu. A te zadbane egz. kosztują porównywalną kasę, więc zdecydowałem się na święty spokój, 5 lat gwarancji i jest miód. Na zdjęciach ciężko oddać jak świetnie wykonana jest ta tarcza. Pasek średni, ale to tradycja - ja i tak wole brązowe czy szmaciane