Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. To jest po prostu kwestia priorytetów. Jeden lubi mieć mieszkanie na wynajem, drugi cyferki na koncie, trzeci kolekcje Patków a ja mam ogromną frajdę z prowadzenia szybkich samochodów, niekoniecznie niezgodnie z przepisami. Dla Twojej informacji - zarówno ja jak i moja żona mamy zerowy stan punktów karnych.
  2. Nadal mam Bullitta w garażu, ale coś czuję, ze przy M3-ce nie uchowa się zbyt długo... Takie auto to nie tylko atomowe przyspieszenia, ale też przyjemność z jazdy po zakrętach, pewność prowadzenia, znakomite hamulce, przyjemny układ kierowniczy, bezpieczeństwo wyprzedzania itd. A do zabawy są tory wyścigowe, track day jest już możliwy niemal na każdym polskim torze, a Nurburgring też oczywiście nie raz odwiedzi. Jak to ktoś napisał, życie jest za krótkie żeby jeździć nudnymi samochodami
  3. Dzięki Silnikami V8 BMW interesuję się od dobrych 10-15 lat i za każdym raz, gdy wchodzi poprawiona wersja BMW zapewnia, że wszystkie problemy już rozwiązano, a po dwóch latach nagle się okazuje, że jednak nie. Cztery lata temu omal nie kupiłem M550xi z silnikiem 462 KM, który miał się okazać bezawaryjny, a po dwóch latach okazało się, że BMW seryjnie wymienia je na nowe w ramach gwarancji, a znam człowieka, który przy 80 tys. km ma już trzeci silnik. Uważam, że od początku ten silnik został źle skonstruowany, jak poupychali turbo między blok silnika i kolektory wydechowe to ciężko zapewnić im właściwe chłodzenie. Generalnie chłodzenie jest największym problemem tego silnika.
  4. Dzięki Głównie finansowe, bo to jednak +/- 120k więcej Ale też V8 produkcji BMW, do którego nie mam zaufania, oraz to, że chciałem spróbować innego modelu, skoro 4 lata jeździłem 5-ką Jeździłem obydwoma i M3 zrobiło na mnie lepsze wrażenie, prowadzi się jakby był pół tony lżejszy a nie o 200 kg. Natomiast pod względem komfortu oczywiście M5 bije mniejszego brata na głowę.
  5. X Drive. To pierwszy raz tutaj, mam go dopiero od tygodnia.
  6. Co do kluczyka pełna zgoda, jest ogromny i kompletnie nieprzydatny, mój 4 lata przeleżał w szufladzie nieodpakowany. Ale co do awaryjności to moja 540 przez 4 lata i 100 tys. km nie miała najdrobniejszej awarii, Bawaria Motors będzie ją niedługo sprzedawać, polecam ją z czystym sumieniem
  7. Ja po tygodniu używania mogę powiedzieć, że całkowicie polubiłem ten ekran, mimo, że początkowo byłem sceptycznie nastawiony. Ma niesamowitą jakość, system nie ma żadnych opóźnień, a najbardziej się cieszę, że zostawili pokrętło idrive i 99% funkcji można nim obsługiwać, jeśli ktoś nie chce palcować ekranu. Tam gdzie zniknął lewarek nie ma już przycisku wyłączającego auto start/stop. U mnie na szczęście i lewarek i przycisk został.
  8. W serii 3 jest jeden solidny szeroki wspornik po prawej stronie ekranu, ale to raczej klocek niż patyk
  9. Jesteś jeszcze młody, poczekaj aż dopadnie Cię kryzys wieku średniego i wrócisz do jakiegoś wariata.
  10. Dla mnie ten napęd jest po prostu za słaby do limuzyny premium, a każde dynamiczniejsze przyspieszanie wiążę się z dyskomfortem akustycznym. Ale co kto lubi, dla mnie nawet BMW 540 było trochę za wolne, a znam takich, którzy są zadowoleni z aut przyspieszających powyżej 10s do setki. LS to zupełnie inna bajka
  11. Tu się z Irkiem zgodzę, jeśli auto premium na lata to tylko Lexus. Szkoda tylko, że oferta Lexusa na Polskę jest tak ograniczona silnikowo, właściwie tylko hybrydy z wyjącą e-cvt. Ja natomiast z żadnym autem nie wytrzymałem dłużej niż 4 lata, więc mi awaryjność starszych niemieckich aut premium nie przeszkadza, niech się martwią kolejni właściciele. A chcąc mieć naprawdę dynamiczną limuzynę, Lexus nie oferuje niestety dzisiaj nic, przynajmniej u nas.
  12. To ja mam jeszcze trudniej z wyborem, bo dla mnie silniki zaczynają się od 6 cylindrów...
  13. Co do kupna auta, to chyba teraz jest najlepszy okres na kupno egzemplarza z placu. Pojawiły się spore rabaty i jest w czym wybierać, jest sporo aut u dealerów. Natomiast zamówienie auta to loteria, może się okazać, że akurat nie ma jednego elementu wyposażenia, który sobie wybraliśmy i termin będzie przesuwany w nieskończoność.
  14. Myślę, że w naszej dyskusji do niczego nie dojdziemy, skoro wnioski na temat twardości zawieszenia samochodów WRC wyciągasz z filmów na YT. Proponuję poczytać o setupie rajdowych amortyzatorów o regulacji dobicia low i high speed oraz odbicia (rebound) To ten drugi parametr odpowiada za szybkość powrotu amortyzatora, czym szybsze tym więcej auto ma trakcji, ale jednocześnie mniej komfortu. Zapewniam Cię, że N-grupowa rajdówka, nawet w setupie szutrowym jest twarda jak beton w porównaniu do cywilnych aut. Jeździłem jako kierowca N-grupową rajdówką, a jako pasażer autem WRC i to co kierowcy tych aut nazywają miękkim setupem przez Ciebie uznane by zostało za twardy, nieużywalny beton. Tam gdzie liczy się performance nie ma miejsca na komfort miękkiego zawieszenia.
  15. To semantyka Nie wiem jak zdefiniowałeś sobie zawieszenie dobrze wybierające nierówności, bo dla mnie to synonim zawieszenia komfortowego. Generalnie istnieje zależność - lepsze wybieranie nierówności = gorsza przyczepność, fizyki się nie oszuka. Sprężyna musi być mocna, żeby natychmiast dopchnąć koło po uskoku, a amortyzator musi szybko reagować, a to odbieramy jako twardość. Mini JCW było twarde jak beton, ale za to na torze osiągało czasy o których niektóre dwa razy mocniejsze auta, które "dobrze wybierały nierówności" mogły tylko marzyć.
  16. Zawieszenie które "dobrze wybiera nierówności" traci kontakt z nawierzchnią bardzo często. To, które ekstremalnie dopycha koło do asfaltu ma niewiele wspólnego z komfortem. Przejedź się jakimkolwiek samochodem sportowym lub wyścigowym, jeździłem całymi dziesiątkami i uwierz mi, żaden z nich nie ma komfortowego zawieszenia, nawet Audi RS6 na pneumatyce ma tą pneumatykę ustawioną bardzo twardo w trybie sport. Czy sądzisz, że producenci robią nam to na złość?
  17. Mało, że jeździłem, przez jakiś czas miałem C5 3.0 z pneumatyką. Prowadzeniem nawet nie zbliżał się do Audi A6 2,8 bez pneumatyki, którego miałem zaraz po nim. Był wyłącznie komfortowy, innych plusów nie zauważyłem.
  18. Pneumatyka zawsze będzie miała wolniejszą reakcję i gorszą przyczepność koła do asfaltu niż dobra sportowa sprężyna.
  19. Miałem Coopera JCW przez dwa lata i potwierdzam, zawias to beton. Ale dzięki niemu na równej krętej drodze, czy na torze zachowuje się jak gokart.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.