U mnie na osiedlu zapanowała moda na eco, już chyba z 20% aut to elektryki, a mój Mustang wzbudza niesmak i już dwukrotnie miałem pytania, czy mógłbym wyciszyć wydech jak jadę po osiedlu.
I to mimo, że zawsze przed wjazdem na osiedle przełączam go w tryb cichy, a jak raz jedynemu sąsiadowi petrolheadowi prezentowałem go w trybie race, to potem dwóch czy trzech sąsiadów przestało mi odpowiadać na powitania...