Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. Tommaso

    Motocykle

    No tak, 90. To wtedy większość kumpli z którymi jeżdżę włącza trójkę... Ale teraz na małym V-stromie planuję też jeździć spokojniej - w trasie 110-120, nie więcej. Za to daleko - Alpy czekają, może Norwegia. A jazda V-Stromem przy 90 to nie męka, to sama przyjemność - można spokojnie w otwartym kasku, bo przy tej szybkości nie wieje nic. A zawieszenia też znacznie lepiej wybierają nierówności. Tylko przy kumplach na armaturach wyglądałbyś dziwnie. No i 1000 niepotrzebne - 650 w zupełności wystarczy do takiej jazdy. A olejaki to były świetne silniki, do czasu pierwszego przegrzania. Miałem do czynienia z takim jednym w Bandicie 1200, który stwarzał ogromne problemy. Też po Włochu zresztą. Pozdrawiam Tomek
  2. Tommaso

    Motocykle

    Harleya nie komentuje, bo przecież rozmawiamy tu o motocyklach Pewnie to akcesoryjne siedzenie dużo daje. U mnie wyprostowana pozycja i niewielki skok tylnego zawieszenia powodowały, że na Dragstarze wszystkie dziury przenosiły mi się na plecy. A że kręgosłup mam już zmęczony życiem, to plecy bolały mnie okropnie. Na sportach też nie czułem się dobrze, po 100 km na GSXR (pożyczonym od kumpla) cierpły mi nadgarstki. Wybrałem złoty środek - lekkie pochylenie i kupiłem Hondę CB1300s. Teraz wiem, że to był motocykl idealny i kompletnie nie rozumiem, dlaczego go sprzedałem... Robiłem do 800 km dziennie, z czego 300 po górskich serpentynkach i nie bolało mnie nic. Teraz zobaczymy jak będzie z V-Stromem, ale to już niestety nie ta klasa motocykla. Pozdrawiam Tomek P.S. A tu wygrzebane z archiwum moje zdjęcie Dragstara:
  3. Tommaso

    Motocykle

    O, Jędrek twardy jesteś. Ja, jak miałem Dragstara 1100, to po 250 km miałem zawsze dosyć. Kręgosłup mnie napierniczał przeraźliwie. Dlatego był to najkrócej posiadany motór. Ale pewnie najładniejszy jaki miałem... Pozdrawiam Tomek
  4. Tommaso

    Motocykle

    Nowy rumak, pierwszy 1000 km nawinięty: Pozdrawiam Tomek
  5. Ja w tej chwili jeżdżę takim: Zdjęć mojego egzemplarza na razie nie wstawię, bo po ostatniej jeździe w błotach ma wygląd trochę niewyjściowy. Pozdrawiam Tomek
  6. Ja również nie przepadam za Rolkami. I również biorę pod uwagę Explorera I. Ma znacznie lepsze proporcje niż Omega Aqua Terra 38,5 mm (a 41,5 jest dla mnie za duża). Na razie miałem na ręku tylko starszego 36-milimetrowego i nawet ten maluch zrobił na mnie wrażenie. Pozdrawiam Tomek
  7. Że nie wspomnę o zwykłym Damasko DA36, który mimo zwiększonej odporności na pole magnetyczne ma datę i dzień tygodnia. Pozdrawiam Tomek
  8. Przy Waszych IWC, Omegach, Breitlingach i GS-ach u mnie tak skromniutko: Pozdrawiam Tomek
  9. Jak wytrzymasz to postawię kawę na dorocznym spotkaniu 22 czerwca w Warszawie Ale dasz przymierzyć? Pozdrawiam Tomek
  10. Na zawsze, czyli do końca ... czerwca Pozdrawiam
  11. Za mały dla Ciebie. I właśnie dlatego się nad tym GS-em zastanawiałem. A biały zawsze jest większy
  12. Gratuluję Akism - ładny, "czysty" Rolex. Ale GS był ładniejszy... Pozdrawiam Tomek
  13. @Jędrek_38 - wystaw go na słońce, a Iphone sobie poradzi, musi mieć trochę kontrastu. Na mojej Omedze powyżej nie miał żadnego problemu
  14. W porannym słońcu: Pozdrawiam Tomek
  15. Dzięki, też go lubię. Choć żona twierdzi, że to plastikowy zegarek i to bez szkiełka Pozdrawiam Tomek
  16. U mnie dzisiaj wszystko w stylu retro, nawet sobie pekaesy uczesałem Pozdrawiam Tomek
  17. No zdziwiłbym się, gdybyś założył dziś coś innego.
  18. A u mnie znów: Pozdrawiam Tomek
  19. Żarcik, ale niestety prawdziwy... Sprzedaż 45-ki to jeden z największych błędów zegarkowych jakie zrobiłem.
  20. Fakt, że bransoleta w Sarbach jest bardzo dobrze zrobiona. Ani do tej z 045, ani do 017 nie mam żadnych uwag. No może w 017 maskownice są ciut gorzej dopasowane. Och jak mi szkoda tej 45-ki, po co ją sprzedawałem? Pozdrawiam Tomek
  21. 47 mm to on ma lug-to-lug, czyli z uszami. Średnicy ma 39 mm. Moim zdaniem to świetna alternatywa dla trudno dziś osiągalnego SARBa045. Jest od niego ciut większy i jest taki bardziej delikatny. Bardzo mocno się nad nim zastanawiam... Pozdrawiam Tomek
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.