Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Tommaso

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    4826
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    20

Zawartość dodana przez Tommaso

  1. A który jest najlepszy? Tourneau? Ja w LV jeździłem biednie Corvettą i spałem w Excaliburze... Ale to było parę lat temu. Coś tam ciekawego wybudowali ostatnio na Stripie? Pozdrawiam Tomek
  2. Na tyle, na ile się znam to Lamborghini Avantador.
  3. Myślałem, że to coś aftermarket, bo wygląda zbyt ładnie na fabryczny. Dzięki Tomek
  4. Zegarek świetny. Ale pasek rewelacyjny. Co to jest? Pozdrawiam Tomek
  5. Zdjęcie zrobione wczoraj, ale dzisiaj na ręku od rana: Pozdrawiam Tomek
  6. Przed obiadem: I po obiedzie: Pozdrawiam Tomek
  7. Ta Aqua Terra jest świetna. Gratuluję. Choć absolutnie wszyscy, którzy widzieli obydwie wersje tarczy twierdzą, że teak grey jest ładniejsza. Ja jestem jedynym wyjątkiem, mi się podoba jasna. Ale dla mnie 41,5 cm jest za duży, a 38,5 ma zaburzone proporcje. Poluję w necie na taką wersję, prędzej, czy później znajdę: Pozdrawiam Tomek
  8. Tak, 40 mm. To kopia czarnego GMT Mastera II, z czerwoną wskazówką GMT i bransoletą z Submarinera (cała na mat). Pozdrawiam Tomek
  9. Masz racje, trąca podróbą i stąd moje mieszane uczucia. Ale napisu Rolex nie ma na tarczy, więc nie brzydzę się zakładając go na łapę. Zresztą, kto wie na pewno, gdzie jest granica? Czy np Steinhart w niektórych modelach ją przekroczył, czy nie?
  10. Się chłopaki nie nabijajcie... Ale ogólne wrażenie jest wręcz nieprzyzwoicie dobre. Szafir, czytelna lupka, ceramiczny bezel. Widać oczywiście, że koperta nie ma TEJ jakości wykonania, na tarczy jest parę pyłków, nakładane indeksy nie są zbyt dokładnie obrobione (ale za to równo nałożone), na wskazówce minutowej są odciski palców chińskich rączek. Ale to są szczegóły widoczne z 10 cm, a ogólnie zegarek wygląda po prostu dobrze. Jak chińczycy będą robić postępy w takim tempie, to za 5 lat dogonią szwajcarów. Kupiłem go, żeby sprawdzić, czy Rolek będzie dobrze leżał na łapce (będzie) i czy wybrać wersję z datą czy bez (bez). Pozdrawiam Tomek
  11. Wiecie co to znaczy mieć mieszane uczucia? Pozdrawiam Tomek
  12. Tommaso

    Motocykle

    No tak, 90. To wtedy większość kumpli z którymi jeżdżę włącza trójkę... Ale teraz na małym V-stromie planuję też jeździć spokojniej - w trasie 110-120, nie więcej. Za to daleko - Alpy czekają, może Norwegia. A jazda V-Stromem przy 90 to nie męka, to sama przyjemność - można spokojnie w otwartym kasku, bo przy tej szybkości nie wieje nic. A zawieszenia też znacznie lepiej wybierają nierówności. Tylko przy kumplach na armaturach wyglądałbyś dziwnie. No i 1000 niepotrzebne - 650 w zupełności wystarczy do takiej jazdy. A olejaki to były świetne silniki, do czasu pierwszego przegrzania. Miałem do czynienia z takim jednym w Bandicie 1200, który stwarzał ogromne problemy. Też po Włochu zresztą. Pozdrawiam Tomek
  13. Tommaso

    Motocykle

    Harleya nie komentuje, bo przecież rozmawiamy tu o motocyklach Pewnie to akcesoryjne siedzenie dużo daje. U mnie wyprostowana pozycja i niewielki skok tylnego zawieszenia powodowały, że na Dragstarze wszystkie dziury przenosiły mi się na plecy. A że kręgosłup mam już zmęczony życiem, to plecy bolały mnie okropnie. Na sportach też nie czułem się dobrze, po 100 km na GSXR (pożyczonym od kumpla) cierpły mi nadgarstki. Wybrałem złoty środek - lekkie pochylenie i kupiłem Hondę CB1300s. Teraz wiem, że to był motocykl idealny i kompletnie nie rozumiem, dlaczego go sprzedałem... Robiłem do 800 km dziennie, z czego 300 po górskich serpentynkach i nie bolało mnie nic. Teraz zobaczymy jak będzie z V-Stromem, ale to już niestety nie ta klasa motocykla. Pozdrawiam Tomek P.S. A tu wygrzebane z archiwum moje zdjęcie Dragstara:
  14. Tommaso

    Motocykle

    O, Jędrek twardy jesteś. Ja, jak miałem Dragstara 1100, to po 250 km miałem zawsze dosyć. Kręgosłup mnie napierniczał przeraźliwie. Dlatego był to najkrócej posiadany motór. Ale pewnie najładniejszy jaki miałem... Pozdrawiam Tomek
  15. Tommaso

    Motocykle

    Nowy rumak, pierwszy 1000 km nawinięty: Pozdrawiam Tomek
  16. Ja w tej chwili jeżdżę takim: Zdjęć mojego egzemplarza na razie nie wstawię, bo po ostatniej jeździe w błotach ma wygląd trochę niewyjściowy. Pozdrawiam Tomek
  17. Ja również nie przepadam za Rolkami. I również biorę pod uwagę Explorera I. Ma znacznie lepsze proporcje niż Omega Aqua Terra 38,5 mm (a 41,5 jest dla mnie za duża). Na razie miałem na ręku tylko starszego 36-milimetrowego i nawet ten maluch zrobił na mnie wrażenie. Pozdrawiam Tomek
  18. Że nie wspomnę o zwykłym Damasko DA36, który mimo zwiększonej odporności na pole magnetyczne ma datę i dzień tygodnia. Pozdrawiam Tomek
  19. Przy Waszych IWC, Omegach, Breitlingach i GS-ach u mnie tak skromniutko: Pozdrawiam Tomek
  20. Jak wytrzymasz to postawię kawę na dorocznym spotkaniu 22 czerwca w Warszawie Ale dasz przymierzyć? Pozdrawiam Tomek
  21. Na zawsze, czyli do końca ... czerwca Pozdrawiam
  22. Za mały dla Ciebie. I właśnie dlatego się nad tym GS-em zastanawiałem. A biały zawsze jest większy
  23. Gratuluję Akism - ładny, "czysty" Rolex. Ale GS był ładniejszy... Pozdrawiam Tomek
  24. @Jędrek_38 - wystaw go na słońce, a Iphone sobie poradzi, musi mieć trochę kontrastu. Na mojej Omedze powyżej nie miał żadnego problemu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.