I30n to genialne auto, jeździłem nim parę godzin i uważam, że to obecny król przednionapędowych hot-hatchy. Wystarczająco ostry i głośny, żeby nie być tak nudnym jak Golf GTI, a jednocześnie znacznie bardziej praktyczny niż Cooper S czy JCW.
Natomiast GR Yaris to zupełnie inna para kaloszy, to już prawie auto wyczynowe, ale wyłącznie z manualem, co nie każdemu w dzisiejszych czasach odpowiada